11°C

6
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 2.84
PM25: 3.80 (15,21%)
PM10: 4.95 (9,9%)
Temperatura: 10.87°C
Ciśnienie: 1022.68 hPa
Wilgotność: 69.63%

Dane z 29.05.2020 08:30, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook

Forum

Żołnierze wyklęci. Cześć i chwała Bohaterom

111 postów
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Wtorek, 5 maja 2020 09:35:47
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
5 maja 1945 roku Brygada Świętokrzyska Narodowych Sił Zbrojnych wyzwoliła niemiecki obóz koncentracyjny w czeskim Holiszowie, położonym niedaleko Pilzna. Żołnierze uratowali życie ponad tysiąca kobiet: w tym Polek, Francuzek, Rosjanek, a także kilkuset Żydówek, które Niemcy planowali spalić w barakach żywcem. Jest to jedyny w historii przypadek, kiedy polski odział partyzancki wyzwolił niemiecki obóz koncentracyjny.

https://www.tysol.pl/a47528--Tylko-u-nas-Uszyly-im-...
Żabodukt Postów: 35558
kumak
Żabodukt, postów: 35558
Wtorek, 5 maja 2020 21:36:59
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
5 maja to mogli ratować ale wyłacznie swoją doope.KOLABORACJA Z NIEMCAMI WYDAŁA KOLEJNE OWOCE
Nikt się nawet nie zastanowił co NZS robił na CZESKIEJ ZIEMI.ON PO PROSTU UCIEKAŁ POD OCHRONĘ AMERYKANÓW i ROBIŁ TO SAMO CO NIEDOBITKI UPA.
Dzięki tej akcji mogli wykupić się u Amerykanów za wyjątkiem tych którym udowodniono zabójstwa ludności żydowskiej na ziemiach polskich.Znany też jest przypadek MORDU czeskich pograniczników dokonanych przez polskie oddziały uciekające na Zachód
" Po rozpoczęciu styczniowej ofensywy sowieckiej, celem uniemożliwienia zagarnięcia przez Sowietów, Brygada Świętokrzyska w porozumieniu z Niemcami 13 stycznia podjęła natychmiastowy marsz na zachód. Na początku marca 1945 Brygada przedarła się na teren Czech. Rtm./ppłk NSZ L. Zub-Zdanowicz brał udział 5 maja w ataku na hitlerowski obóz koncentracyjny dla kobiet w Holisovie, skąd uwolniono kilkaset więźniarek, w tym Żydówki i Polki. Po uzyskaniu łączności z wojskami amerykańskimi, pełnił on rolę organizatora i koordynatora tych kontaktów, a także tłumacza. https://pl.wikipedia.org/wiki/Leonard_Zub-Zdanowicz
Post edytowany 4 razy
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Czwartek, 7 maja 2020 09:25:46
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
7 maja 1945 roku, bitwa pod Kuryłówką, jedna z największych bitew antykomunistycznego powstania

75 lata temu bitwa pod Kuryłówką przez lata wymazana z historii należy do największych zwycięskich bojów żołnierzy podziemia antykomunistycznego z Sowietami w 1945 r.

Kuryłówka leży na prawym brzegu Sanu, na północny wschód od Leżajska. Przed wojną zamieszkiwało ją ponad półtora tysiąca osób. Była wsią mieszaną, polsko-ukraińską, w której większość stanowili Polacy.
We wrześniu 1939 r. okolice Kuryłówki były terenem walk oddziałów Armii "Kraków" z jednostkami Wehrmachtu. Szczęśliwie dla mieszkańców nie spowodowały one większych strat. Okupacja niemiecka zapisała się jednak w historii wioski niezwykle krwawo. We wrześniu 1942 r. niemiecka żandarmeria wspólnie z policją ukraińską aresztowała kilkunastu mężczyzn. Dwunastu z nich straciło życie w obozie koncentracyjnym na Majdanku. Nie były to jedyne ofiary okupanta. Aresztowania i egzekucje miały miejsce również w latach 1943-1944.

W 1944 r. podziemie akowskie na Rzeszowszczyźnie zostało mocno zdziesiątkowane przez sowiecki terror i aresztowania. Dlatego też miejscowy komendant zrzeszonej z AK Narodowej Organizacji Wojskowej, Kazimierz Mirecki ps. Żmuda, postanowił wyprowadzić swoich ludzi z tej formacji i przystąpić do powstającego Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW).

7 maja 1945 roku oddziały NZW dowodzone przez mjr. Franciszka Przysiężniaka, używający pseudonimu "Marek", stoczyły bitwę z ludobójcami z NKWD.

Dziesięciogodzinna walka była niezwykle zażarta. Polskie oddziały odparły trzy ataki NKWD przypuszczane raz za razem. Pękały granaty, grały erkaemy, świstały kule...

Przełom bitwy nastąpił w momencie gdy z Ożanny dotarł oddział dowodzony przez kpt. Józefa Zadzierskiego "Wołyniaka". Wtedy Polacy uzyskali przewagę liczebną i zaczęli tłuc czerwonych, tych którym zachciało się polskiej ziemi. Rżnęli bandytów, których ręce ociekały polską krwią.

Podczas bitwy poległo siedmiu żołnierzy NOW, a pięciu zostało ciężko rannych. Straty sowieckie to 57 zabitych. Następnego dnia do Kuryłówki wkroczyli sowieci mordując 8 osób oraz paląc zabudowania wioski. Kilka tygodni później komenda NOW wypłaciła mieszkańcom wsi zapomogi. Pieniądze te zostały zdobyte w akcji ekspropriacyjnej na bank w Przemyślu, przeprowadzonej 26 czerwca 1945 roku.

Jeńców, jak podają żródła, nie brano. Do piekła wyprawiono 57 enkawudzistów, a nierzadko mowa nawet o ubitych 70 sowieckich bestiach mordujących niewinna bezbronną ludność Polski.
Śmiercią żołnierza poległo siedmiu żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

Bitwa pod Kuryłówka była jedną z największych bitew antykomunistycznego podziemia.

Cześć i Chwała Bohaterom!


Pamiętamy!


Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/tezeusz/7-maja-1945-roku-...

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Czwartek, 7 maja 2020 09:26:36
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Wieczna chwała, wdzięczność i pamięć Żołnierzom Niezłomnym.

https://niepoprawni.pl/blog/husky/wieczna-chwala-wdzi...
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Niedziela, 10 maja 2020 18:15:24
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Zapomniane akcje Armii Krajowej

https://polskaniepodlegla.pl/magazyn-patriotyczny/item/2301...
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Niedziela, 17 maja 2020 19:42:57
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
75. rocznica bitwy podziemia narodowego z NKWD pod Kuryłówką

W maju 1945 r. oddział Narodowej Organizacji Wojskowej dowodzony przez mjr. Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana” odparł trzy natarcia NKWD na wieś Kuryłówka na Rzeszowszczyźnie. Zginęło co najmniej 57 enkawudzistów. Była to największa na ziemiach polskich bitwa oddziałów podziemia z sowietami.

Przed II wojną światową w Kuryłówce mieszkało ponad półtora tysiąca osób, Polaków i Ukraińców. Pod koniec października 1939 r. wieś została włączona do Generalnego Gubernatorstwa. We wrześniu 1942 r. Niemcy wspólnie z policją ukraińską aresztowała kilkunastu mężczyzn, część z nich trafiła później do obozu koncentracyjnego na Majdanku.

W czasie okupacji na Rzeszowszczyźnie działało podziemie narodowe. Okręg Rzeszowski Narodowej Organizacji Wojskowej należał do najlepiej zorganizowanych i zakonspirowanych struktur tej organizacji w skali całego kraju. Jego komendantem był Kazimierz Mirecki, pełniący jednocześnie funkcję prezesa zarządu okręgowego Stronnictwa Narodowego. Po scaleniu NOW z AK w marcu 1944 r. został on zastępcą komendanta Podokręgu AK Rzeszów.

Pod koniec lipca 1944 r. na tereny Leżajska i okolic wkroczyła Armia Czerwona, a wraz za nią NKWD. Rozpoczęły się represje wobec polskiego podziemia ze strony sowieckiego aparatu bezpieczeństwa oraz UB, aresztowano żołnierzy AK, NOW i przedstawicieli Delegatury Rządu na Kraj. We wrześniu zatrzymany został Józef Zadzierski „Wołyniak”, dowódca oddziału dyspozycyjnego komendy Okręgu Rzeszowskiego NOW, jednak zdołał zbiec z transportu do łagrów dwa miesiące później.

W lutym 1945 r. Kazimierz Mirecki wydał rozkaz wznawiający działalność Narodowej Organizacji Wojskowej na Rzeszowszczyźnie. W połowie marca przy dowództwie Okręgu powołano do życia Komendę Oddziałów Leśnych, którą początkowo kierował kpt. Tadeusz Gryblewski „Ostoja”. Na przełomie kwietnia i maja 1945 r. jego miejsce zajął mjr Franciszek Przysiężniak „Ojciec Jan”. Komendzie OL podlegały m.in. oddziały „Wołyniaka”.

Od wiosny 1945 r., w wyniku aresztowań w MO i w Wojsku Polskim byłych partyzantów polskiego podziemia, odnotowywano coraz częstsze przypadki dezercji. Oddziały Armii Czerwonej i NKWD atakowały posterunki MO podejrzane o współpracę z podziemiem antykomunistycznym oraz ścigały dezerterów. Ataki te dokonywały się często we współpracy z Ukraińcami.

Tak było 6 marca 1945 r., gdy 30-osobowa grupa czerwonoarmistów i Ukraińców dokonała napadu na siedzibę MO w Kuryłówce. Napastnicy rozbroili posterunek, a w drodze powrotnej obrabowali mieszkańców Kuryłówki, zabijając dwie osoby. Dwa tygodnie później doszło tam do kolejnej sowiecko-ukraińskiej napaści, która została powstrzymana przez zaalarmowany strzelaniną oddział „Wołyniaka”.

2 maja 1945 r. w Biłgoraju zdezerterował 3. Samodzielny Batalion Operacyjny Wojsk Wewnętrznych. W pościg wyruszył batalion 11. pułku pogranicznego NKWD. 6 maja niewielki oddział rozpoznawczy dotarł do Kuryłówki, który po ostrzelaniu przez partyzantów ze zgrupowania „Ojca Jana” został zmuszony do odwrotu. Spodziewając się ponownego ataku, rozpoczęto przygotowania do bitwy.

7 maja 1945 r. w godzinach rannych sowieci uderzyli na wieś od strony miejscowości Kulno. Jako pierwszy atak przyjął oddział Stanisława Pelczara „Majki”, następnie do walki wkroczyli żołnierze Bronisława Gliniaka „Radwana”, którzy przez godzinę odpierali ataki w okolicach szkoły i budynku gminy. Niedługo później wsparli ich partyzanci Franciszka Szarka „Lisa”. Jako ostatni dołączył do walki najliczniejszy i najlepiej uzbrojony oddział „Wołyniaka”.

Zacięte walki trwały do godzin popołudniowych, trzy kolejne natarcia sowietów, w tym ostatnie o godz. 15, zostały odparte. W zależności od źródła straty po stronie NKWD szacuje się na 50–70 poległych. W dokumentach i relacjach z bitwy najczęściej wymieniana jest liczba 57 zabitych enkawudzistów. Ze strony NOW poległo siedmiu żołnierzy, zaś pięciu zostało ciężko rannych.

Późnym popołudniem partyzanci wycofali się z Kuryłówki, wraz z nimi wieś opuściła część mieszkańców, obawiając się odwetu sowietów. Następnego dnia do Kuryłówki wkroczyła karna ekspedycja NKWD. Sowieci zamordowali osiem osób, spalonych zostało ok. 200 domów i zabudowań gospodarczych.

Kilka tygodni po pacyfikacji Komenda Okręgu NOW wypłaciła mieszkańcom wsi zapomogi.

https://prawy.pl/108476-75-rocznica-bitwy-podzi...
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Niedziela, 17 maja 2020 19:43:37
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Prezes przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej we Lwowie zginął z rąk NKWD

Wiesław Nowotarski - działacz akademicki i narodowy, podporucznik artylerii WP. Podczas kampanii wrześniowej walczył z sowietami w obronie Lwowa. Po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną trafił do niewoli, dzieląc wiosną 1940 r. tragiczny los tysięcy polskich oficerów.

Wiesław Nowotarski przyszedł na świat 21 lutego 1910 r. w Rymanowie na Podkarpaciu. Po ukończeniu miejscowej szkoły ludowej uczęszczał do Gimnazjum im. Króla Kazimierza Wielkiego w Bochni. Należał do Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Po maturze w 1928 r. wstąpił do Szkoły Podchorążych Artylerii w Toruniu.

Gdy w trakcie trzeciego roku zachorował na gruźlicę, wysłano go na leczenie do wojskowego sanatorium w Zakopanem. Uznany za niezdolnego do dalszej służby w wojsku, został przeniesiony do rezerwy. W 1932 r. rozpoczął studia na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Lwowskiej. Naukę łączył z działalnością akademicką w Bratniej Pomocy.

Był prezesem akademickiej Młodzieży Wszechpolskiej we Lwowie. Piastując tę funkcję, propagował wprowadzanie w życie elementów rywalizacji ekonomicznej celem zwalczania nieuczciwego handlu żydowskiego oraz wprowadzenie numerus clausus na lwowskich uczelniach.

W drugiej połowie lat 30. odbywał ćwiczenia rezerwy w 22. pułku artylerii oraz ukończył kurs w Centrum Wyszkolenia Artylerii Przeciwlotniczej. W 1937 r. otrzymał awans do stopnia podporucznika artylerii.

W sierpniu 1939 r. został zmobilizowany do 6 Dywizjonu Artylerii Przeciwlotniczej. Po wybuchu II wojny światowej walczył w jego szeregach w obronie Lwowa. Po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną 22 września trafił w bliżej nieznanych okolicznościach do sowieckiej niewoli.

Był przetrzymywany w obozie w Starobielsku. W maju 1940 r. wraz z innymi oficerami został przewieziony do Charkowa i rozstrzelany w siedzibie NKWD. Jego szczątki spoczywają na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Piatichatkach.

https://prawy.pl/108475-prezes-przedwojennej-ml...
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Poniedziałek, 25 maja 2020 08:34:51
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Jak „Orlik” spuścił łomot NKWD-istom

24 maja 1945 r. we wsi Las Stocki doszło do jednej z największych bitew w dziejach Żołnierzy Wyklętych. Stoczyły ją połączone siły zgrupowania „Orlika” z siłami NKWD, UB i MO.

https://www.magnapolonia.org/jak-orlik-spuscil-lomot-nkwd-i...
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Środa, 27 maja 2020 08:13:09
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ulica majora „Łupaszki” zostaje w Białymstoku. Jej usunięcia chcieli radni z PO

Read more: http://www.pch24.pl/ulica-majora-lupaszki-zostaje-...
Mińsk Mazowiecki Postów: 37780
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 37780
Dziś, 13 min. temu
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Gazeta Wyborcza szkaluje kpt. Alchimowicza! Zrzutka na pozew przeciwko mediom Adama Michnika

W dniu 11 Września 2017 roku został opublikowany artykuł Gazety Wyborczej, która zawiera nieprawdziwą i skandaliczną interpretację losów kpt. Wacława Alchimowicza.

Gazeta Wyborcza słynie z antypolskiej retoryki okraszonej kontestowaniem pięknych kart, jakie zapisali polscy bohaterzy podczas II wojny światowej. Tym razem jednak dopuszczono do niczym nie popartego pomówienia jednego z polskich bohaterów Kapitana Wacława Alchimowicza.
Gazety Wyborcza przeciwko polskim bohaterom

W pierwszych dniach tytuł artykułu brzmiał:” Był w ONR, AK i UB. Poplątane losy człowieka, który rozpracował grupę Witolda Pileckiego”. Szybko został on jednak zmieniony na” Wszystkie żywoty Wacława Alchmiowicza, UB wykorzystało go do rozpracowania grupy Witolda Pileckiego”.
Niestety zarówno treść publikacji jak i użyty tytuł oraz komentarz zamieszczonym w GW pod zdjęciem stojącego przed sądem Witolda Pileckiego, jednoznacznie uwidaczniają, iż wedle medium Michnika, Kapitan Alchimowicz brał udział w rozpracowaniu grupy Rotmistrza.

Rzeczone pomówienie w oczywisty sposób, w najmniejszym stopniu nie odpowiadają prawdzie. Próżno szukać potwierdzenia informacji GW, w archiwizowanych dokumentach czy relacjach naocznych świadków.

Córka kpt. Alchimowicza wraz z jego wnukiem domagają się przeprosin od Agora S. A( wydawcy Gazety Wyborczej) za ewidentne naruszenie ich dóbr osobistych w postaci kultywowania dobrej pamięci o zmarłym ojcu i dziadku.

Warto nadmienić, iż zbiórka dotyczy kosztów sądowych w sprawie z powództwa Ewy Noack i Arkadiusza Winnickiego kierowanej do Sądu Okręgowego w Warszawie o ochronę dóbr osobistych przeciwko Agora SA
Skandaliczne zachowanie Gazety Wyborczej

To już kolejny przykład działań, które są bezpośrednio zdeterminowane chęcią uderzenia w polskich patriotów. Nie wiadomo jaki cel polityczny przyświeca GW, ale z pewnością nie jest nim kultywowanie pamięci o polskich bohaterach narodowych. W dodatku pomówienia snute przez Agorę są w żaden sposób nie poparte dokumentacją czy chociażby odpowiednimi relacjami świadków. W związku z powyższym, niezwykle trudno uwierzyć, iż ukazania polskiego bohatera w taki sposób, nie stanowi jedynie politycznego ataku. Warto dodać, iż byłoby to zgodne z linią Gazety Wyborczej.

Zrzutka.pl
https://medianarodowe.com/gazeta-wyborcza-szkaluje-polsk...

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK