Mężczyzna do Ukrainki z dziećmi: "Nie jesteś dla mnie człowiekiem. Jesteś Ukraińcem pier***ym". Sprawcy szuka policja
ężczyzna wulgarnie zaatakował Ukrainkę, bo jej dzieci w czasie zabawy na boisku uderzyły w psa piłką. Kobieta została zwyzywana od "śmieci, cymbałów i dziwek". "To nie jest twoja Ukraina, dziwko je**na" - mówił napastnik, którego szuka już krakowska policja.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Do wulgarnego ataku na Ukrainkę doszło na placu zabaw w Krakowie kilka dni temu. Nagranie ze zdarzenia pojawiło się na serwisie X (dawnym Twitterze). Trwa niespełna dwie minuty, jest wulgarne, agresywne, pełne wyzwisk.
Ukrainka przeprasza, ale to nie pomaga
Dzieci bawiły się piłką, a opiekująca się nimi kobieta siedziała na ławce nieopodal. Prawdopodobnie (tak można wnioskować z nagrania) dzieci podczas zabawy uderzyły w psa piłką.
Na nagraniu widać, jak do Ukrainki podchodzi mężczyzna w czerwonej koszulce i beżowych spodenkach z papierosem w ręku. Za nim idzie pies. Ukrainka w pierwszych słowach przeprasza mężczyznę, ale to na niewiele się zdaje. W odpowiedzi mężczyzna, stojąc nad kobietą, mówi: "Pozwalasz tym dzieciom ku**a w psa kopać. Co się tak ku**a patrzysz?".Ukrainka pyta: "Pan normalny? Dzieciaki grały w piłkę". Na to mężczyzna nachyla się nieco bardziej nad kobietą i dopytuje: "No i co? Mój pies to jest bramka, ku**o?" - mężczyzna zaczyna atakować Ukrainkę, a wtóruje mu towarzysząca mu kobieta.
Ukrainka próbuje tłumaczyć, że dzieci kopały piłkę i trafiły w psa, ale to tylko rozjusza mężczyznę: "To jakieś ku**a przepraszam, cymbale jeb**y. Co się patrzysz śmieciu, ku**a, ukraiński" - dalej ciągnie mężczyzna.
"To nie jest twoja Ukraina"
Zdenerwowana ofiara ataku próbuje zapytać o jego zachowanie wobec dzieci, ale w tym momencie mężczyzna przerywa jej i mówi: "Twoje dziecko jest mniej warte od śmiecia na ulicy, tak samo jak i ty ku**a Ukrainko jeb**a kur**. Co się tak patrzysz śmieciu, wypie***aj tam do siebie z tymi bękartami, a nie mi psa kopiesz" - wyrzuca mężczyzna.
Kobieta próbuje jeszcze mówić, że dzieci nie chciały kopnąć psa, ale atakujący ją mężczyzna stwierdza, że go to nie interesuje. Stojąca obok niego partnerka dopytuje natomiast, czy Ukrainka powiedziała jej, że ma nie przechodzić (przez boisko - tak można wnioskować z nagrania), gdy dzieci grają?Ofiara próbuje tłumaczyć, o co jej chodziło, ale mężczyzna i jego partnerka nie dają jej dojść do głosu i przerywają. Partnerka atakującego mężczyzny: "A może by pani nie leżała z butami na ławce, tylko siedziała i patrzyła, co dzieci robią?".
Atakujący mężczyzna: "Nie potrafisz kur*o siedzieć normalnie na ławce, tylko siedzisz z butami na ławce kur*a, to nie jest twoja Ukraina, dziwko je**na".
Ofiara ataku znowu stwierdza, że może bolał ją brzuch. Na to słyszy od mężczyzny: "A mnie to ch*j interesuje, kur*a, nie jesteś człowiekiem kur*a, żebym to respektował. Nie jesteś człowiekiem, jesteś Ukraińcem pierdo***ym".
Dzieci przepraszają napastnika
Potem mężczyzna trzy razy zwraca się do każdego dziecka, mówiąc: "przeproś kur*o". Słychać, jak przerażone dzieci przepraszają.Kobieta odpowiada, że zadzwoni na policję, przepychanka słowna trwa jeszcze kilka sekund, aż w końcu ofierze, której głos się trzęsie, udaje się wstać i odejść.
Sprawą zajmie się policja
Nagranie trafiło we wtorek w ręce policji. Jak informuje Katarzyna Cisło, rzeczniczka prasowa KWP w Krakowie, policjantom udało się dotrzeć do Ukrainki, która padła ofiarą wulgarnego ataku.
- Kobieta ma w środę złożyć zeznania na policji. Trwa też ustalanie tożsamości i poszukiwanie sprawcy. Po przesłuchaniu kobiety zdecydujemy, co dalej, najpewniej sprawa zostanie przekazana prokuraturze - mówi rzeczniczka policji. Dodaje, że na razie trudno przesądzać, jakie zarzuty zostaną postawione mężczyźnie, niewykluczone, że będą to przepisy kodeksu karnego dotyczące mowy nienawiści.
https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,30132872,mezczy...