Na mińskich liniach M1, M2 i M4 pojawił się czerwony Ikarus 260.04, który przez cały dzień przyciągał uwagę mieszkańców oraz miłośników komunikacji miejskiej. Przejazdy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem - autobus dosłownie pękał w szwach, a chętnych do podróży nie brakowało. Kapryśna podłoga sprawiała, że pasażerowie mogli „podziwiać” zmieniającą się aurę - od słońca po deszcz, a nawet śnieg.
Akcja, przygotowana przez Burmistrza Mińska Mazowieckiego, Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego oraz Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie, była nie tylko podróżą w czasie, ale również ciekawą lekcją historii lokalnego transportu. Kulminacją dnia był dodatkowy kurs o godzinie 16:00 z Placu Dworcowego, który również zgromadził liczne grono pasażerów.







