3:0 dla nas po dwóch tygodniach wakacyjnej gry w sądach.
--
Tomasz Sakiewicz przekonywał w sądzie, że zmontowane zdjęcie z Bartoszem Kramkiem jako żołnierzem Wehrmachtu na okładce "Gazety Polskiej" jest "po prostu śmieszne". Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał jednak, że szef Fundacji Otwarty Dialog padł ofiarą stygmatyzacji i zniesławienia.
Po pięciu latach od publikacji szkalującej go okładki "Gazety Polskiej" Bartosz Kramek wygrał prawomocnie proces z Tomaszem Sakiewiczem, redaktorem naczelnym tytułu oraz z Niezależnym Wydawnictwem Polskim, wydawcą „Gazety Polskiej".
W czwartek Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji i uznał, że ostatecznie doszło do naruszenia dóbr osobistych przez Sakiewicza. Sąd zobowiązał również pozwanych do zamieszczenia na drugiej stronie "Gazety Polskiej" oświadczenia zawierającego przeprosiny. Wyrok jest prawomocny.
Tomasz Sakiewicz solidarnie z Niezależnym Wydawnictwem Polskim mają zapłacić 15 tys. zł zadośćuczynienia, 10 tys. zł na rzecz fundacji Centrum Praw Kobiet oraz koszty procesowe.
- Krytyka zniesławiająca, stygmatyzująca poprzez wykorzystanie zdjęcia, stworzonego dla celów propagandowych totalitarnego państwa z odwołaniem się do symbolicznej postaci nazistowskiego najeźdźcy, nie może zostać uznana za rzetelną i rzeczywiście służyć dobru społecznemu. Prawidłowo zatem sąd okręgowy uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci: wizerunku, godności i dobrego imienia. Słusznie zatem udzielił ochrony prawnej, stosując majątkowe i niemajątkowe środki takiej ochrony — uzasadniła sędzia Edyta Jefimko.
- Oczywiście, cieszy mnie ten wyrok, choć uważam, że sankcje finansowe powinny być znacznie surowsze. Tomasz Sakiewicz to paszkwilancki recydywista, który od lat posługuje się oszczerstwem i kłamstwem za publiczne pieniądze. Jest modelem funkcjonariusza partyjnego udającego niepokornego dziennikarza. Trudno o większe pomieszanie pojęć i większy cynizm - mówi "Wyborczej" Bartosz Kramek.
Wygrana z Sakiewiczem to trzecia z kolei sprawa w ostatnich tygodniach, jaką na korzyść Kramka i Open Dialogue Foundation / Fundacja Otwarty Dialog rozstrzygnęły sądy. Pisaliśmy o nieprawomocnych orzeczeniach w sprawie naruszenia dóbr osobistych przez europosła PiS Dominika Tarczyńskiego oraz wiceszefa MSWiA Macieja Wąsika. Politycy mają przeprosić fundację, Kramka oraz jego żonę Lyudmyla Kozlovska za nieprawdziwe stwierdzenia wypowiadane na ich
https://www.facebook.com/photo/?fbid=10159686276520772&...