8°C

15
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 5.51
PM25: 8.86 (22,34%)
PM10: 10.05 (59,1%)
Temperatura: 7.78°C
Ciśnienie: 1020.51 hPa
Wilgotność: 43.56%

Dane z 04.03.2026 12:15, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Co tam Panie w polityce?

4736 postów
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Środa, 19 maja 2021 10:21:04
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Paweł Lecki

Uczniowie wrócili do szkół i od razu zepsuła się elektrownia w Bełchatowie. Awaria mogła również wziąć się stąd, że elektryczny Mateusz Morawiecki ruszył w Polskę, żeby zachwalać nowy ład. Andrzej Sośnierz ma opinię krytyczną w tej sprawie i uważa, że jest to program groźny dla kraju, gdyż, jak twierdzi, w ten sposób zajedziemy klasę średnią.

Ponieważ okazało się, że nikt w Polsce w zasadzie nie wie, czym tak naprawdę jest klasa średnia i kto dokładnie się w niej znajduje, nie można jednoznacznie rozstrzygnąć, kogo konkretnie Mateusz Morawiecki zajedzie, choć na pewno nie uczyni tego przy pomocy samochodów elektrycznych, które miał zbudować, ale nie zbudował.

Elementarne pytanie, dlaczego miałby teraz zbudować Polski Ład, skoro wcześniej trzeba było rozebrać elektrownię w Ostrołęce, pozostaje otwarte, choć Lewica generalnie nastawiona jest pozytywnie. Paweł Kukiz jeszcze bardziej, a z Platformy Obywatelskiej odchodzą członkowie. Jak tak dalej pójdzie, wszyscy spotkają się u Szymona Hołowni, który, chcąc nie chcąc, zostanie drugą Platformą Obywatelską, tylko z innym numerkiem.

Na dodatek sondaże wyborcze wariują, więc trudno powiedzieć, czy Platforma Obywatelska już upadła, czy jednak odchodzący członkowie będą chcieli wrócić.

W Międzynarodowym Dniu Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii bardzo ciekawe dywagacje prowadził za to Dobromir Sośnierz z Konfederacji. Ogłosił bojkot Ikei, gdyż ta wprowadziła do sprzedaży tęczową torbę. Uznał, że to jest niedopuszczalne, żeby strugacze mebli pouczali innych w sprawach światopoglądowych. Biorąc pod uwagę, że Jezus był cieślą, widać na podstawie tych antyreligijnych opinii Dobromira Sośnierza, że Konfederacja przechodzi coraz bardziej na lewą stronę, chcąc być może zająć miejsce Lewicy, której aktualnie bliżej do Prawa i Sprawiedliwości. Polska polityka jest bardzo nieprzewidywalna i pełna niespodzianek.

Andrzej Duda poszedł za to w promocję książki o samym sobie i wyborach prezydenckich. Dzięki tej publikacji zorientował się podobno, że jest Prezydentem Polski, co było dla niego tak dużym zaskoczeniem, jak dla Małgorzaty Rozenek jazda tramwajem. Nie do końca wiadomo, co Andrzej Duda myślał o samym sobie przed lekturą, ani jakie podejrzenia względem rzeczywistości ma Małgorzata Rozenek, ale może warto jej podpowiedzieć, że jeszcze istnieją autobusy i pociągi, gdyż gdy trafi na nie przypadkiem, może nie znieść takiej ilości informacji.

W Rzymie rusza rekrutacja na Studia Janopawłowe. Moża sobie zrobić podyplomówkę poświęconą papieżowi Polakowi. Przemysław Czarnek, który właśnie wprowadza pedagogikę dumy do polskich szkół, podobno chce się zapisać. Jednocześnie będzie nauczał polskich uczniów o katastrofie smoleńskiej oraz o ewolucji Unii Europejskiej z tworu praworządnego na twór niepraworządny. Nie do końca wiadomo, dlaczego Prawo i Sprawiedliwość chce wziąć tyle pieniędzy z tego niepraworządnego tworu, ale z drugiej strony Andrzej Duda jakiś czas temu uważał, że to wyimaginowana wspólnota, więc w zasadzie wszystko jest możliwe.

Mateusz Morawiecki buduje Podkarpacką Dolinę Wodorową, a Pełnomocnik do spraw kosmosu Mariusza Błaszczaka podobno realnych rozmiarów Marsa. Gdy nie wyjdzie z wodorem, będzie można chociaż obejrzeć obcą planetę z bliska. W centrum Warszawy stanie grające jajko, czyli nowe dzieło autorki palmy. Z tych wszystkich rzeczy będzie najpewniejszą inwestycją, choć z pewnością będzie wiele sporów o interpretację.

Ksiądz podczas komunii w miejscowości Czerwionka-Leszczyny pod Rybnikiem przekonywał dzieci, że mama i tata mają prawo dać klapsa, żeby człowiek otrzeźwiał. Media opisują koszmarny sierociniec, który prowadził w Kamerunie Dariusz Godawa, były dominikanin i częsty bohater programów telewizji publicznej. Dariusz Godawa to postać rodem z najgorszego horroru, sprawca cierpień wielu dzieci, a wszystkie zarzuty mu stawiane były znane Dominikanom już osiem lat temu, jednak mnisi tłumaczą, że nie mieli ich jak zweryfikować. To jest dobry moment, żeby przypomnieć, że to kościół jest w Polsce atakowany, a przecież jest gwarantem dóbr etycznych i godnej postawy. A najbardziej to potrafi rozliczać się z własnych przestępstw.

Marszałek Witek snuje za to kulinarne rozważania na temat Mariana Banasia: Można zjeść z człowiekiem beczkę soli, a się go nie pozna, twierdzi. Coś w tym jest. Od ogłoszenia wyników kontroli dotyczącej wyborów, które się nie odbyły, minęło już trochę czasu, a choć wszyscy wiedzą, że Mateusz Morawiecki i jego ekipa złamali prawo, to nic się nie dzieje. I nic się nie wydarzy, gdyż można znać prawo, ale go nie stosować. A przede wszystkim PO kradło.

Mateusz Morawiecki straszy czwartą falą koronawirusa, a nie do końca wiadomo, czy już skończyła się trzecia. 37 procent Polaków uważa, że pandemia mogła być wynikiem spisku, a 39 jest przeciwnego zdania. Nie wiadomo dokładnie, kto uknuł ten spisek, ale warto zwrócić uwagę, że od dłuższego nie wiadomo za wiele o Łukaszu Szumowskim. Niemcy za to spiskują, żeby Robert Lewandowski nie pobił rekordu Muellera, co jest w zasadzie sprawą wagi państwowej. Na szczęście Robert Lewandowski zapowiedział, że jak będzie okazja, to pobije. Rekord. Nie Niemców.

Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych poinformował, że 7 czerwca w szpitalach w całej Polsce odbędzie się strajk ostrzegawczy. Jak strajkowali kurierzy Glovo, to zostali zablokowani przez firmę jednym kliknięciem. Mateusz Morawiecki w ramach cyfryzacji, która jest częścią Polskiego Ładu, podobno rozważa wprowadzenie takich rozwiązań na szerszą skalę. Co ciekawe w zgromadzeniach publicznych nadal może uczestniczyć maxymalnie 5 osób lub jedna Babcia Kasia. No chyba że Polacy świętują koniec panedmii w weekend, to wtedy mogą być tłumy.

Sylwia Madeńska pokazała zgrabne nogi, gdyż na wakacjach odkrywa coraz więcej ciała. Pojawiają się plotki, że pokaże jeszcze dłonie i stopy, co zaszokuje internautów. Z kolei Mateusz Morawiecki ogłosił, że ci wszyscy bogaci ludzie gdzieś mieszkają, a nie łożą odpowiednio do swoich zarobków na drogi. Daniel Obajtek sam się zastanowił, gdzie tak naprawdę mieszka, a Jarosław Kaczyński podobno rozważa nawet odwołanie Prezesa Orlenu, a Orlen i Ruch będą podobno umożliwiały sklepom handel w niedzielę, którego zakazało Prawo i Sprawiedliwość. Logiczne.

Obecna sytuacja w naszym kraju skojarzyła mi się z taką teatralną kurtyną. Są takie dwie wielkie płachty jakiegoś aksamitnego materiału, na którym namalowane są ładne, kolorowe obrazy. I wydaje się, że zaczyna być fajnie. Niebawem te płótna się otworzą, a obraz na kurtynie jest fikcją, ogłosił w swojej najnowszej przepowiedni Jasnowidz z Człuchowa. Podobno ostatnio zmienił branżę i został pisarzem realistą.
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Czwartek, 20 maja 2021 09:41:21
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kaczyński i spółka pójdą siedzieć

Rząd PiS będzie pierwszym w historii Polski, który zostanie w całości rozliczony za swoje zbrodnie i przestępstwa.

Ten wpis dedykuję obserwującym, którzy mnie wyśmiewali (w mailach i w komentarzach pod wpisami) gdy wieszczyłem, że obecna ekipa rządząca Polską poniesie odpowiedzialność karną.

Zarzutów, które można i należy postawić członkom rządu PiS są dziesiątki lub setki tysięcy. Od najpoważniejszych - jak zbrodnia przeciwko narodowi polskiemu (za zamknięcie służby zdrowia, które spowodowało 130 tysięcy zgonów), zdrada stanu (Fundusz Odbudowy) są setki mniejszych i większych afer korupcyjnych, rozkradania państwa, prześladowania przeciwników politycznych i niezależnych dziennikarzy - jak Tomasz Szwejgiert, areszty wydobywcze, wymuszanie haraczu (przychodzi Hoffman do Czarneckiego). Jednym z głównych zadań, przed którym stanie nowa władza (miejmy nadzieję antysystemowa) będzie powołanie specjalnego zespołu śledczego, który rozliczy tą ekipę, by resztę swego nędznego żywota spędziła w miejscu odosobnienia (ja wspomogę ten zespół bezpłatnie, dopilnowując rozliczenia Zbigniewa Ziobry). Będzie to też oznaczać powszechną amnestię. Trzeba będzie wypuścić osoby siedzące za bzdury (alimenciarzy, sprawców przestępstw podatkowych), by zrobić w celach miejsce dla kilkudziesięciu tysięcy PiS-owców.

Dlaczego, wbrew złośliwym komentatorom, uważam, że to rozliczenie nastąpi i skończy się dla PiS-u tym, czym Norymberga dla nazistów? (z tą różnicą, że zamiast stryczka będzie dożywocie).

Po pierwsze dlatego, że rozliczać będą ludzie skrzywdzeni przez władzę. Jeśli specjalny zespół zostanie stworzony z prokuratorów teraz gnębionych a składy sędziowskie z sędziów prześladowanych - finały spraw łatwo sobie wyobrazić. Jeśli nowa władza zadba o niezależność prokuratorów ale zapewni im dostęp do wszystkich informacji i dokumentów - skutek będzie taki sam.

Po drugie: rozliczenie Zjednoczonej Prawicy zapewni długotrwałe poparcie polityczne nowemu obozowi. Kaczyński, Ziobro, Morawiecki, Kamiński w więzieniach - to kilka lub kilkanaście pewnych punktów procentowych, które rozgrzeszy szereg innych wypaczeń nowej władzy (niech już popełniają błedy, byle tylko tamci nie wyszli z kryminału).

Po trzecie: oczekiwanie tego rozliczenia ze strony opinii publicznej będzie czynnikiem determinującym "być albo nie być" następnego rządu.

Po czwarte wreszcie: upadający PiSowcy nie będą mieli do kogo się zwrócić o zapewnienie im bezpieczeństwa. Jaruzelski i Kiszczak dożyli w spokoju swoich dni, bo dogadali się z Amerykanami, że pozostaną bezkarni w zamian za transformację czyli przejście Polski pod kuratelę USA (plus otwarcie Polski na amerykański kapitał spekulacyjny). Amerykanie stworzyli sobie następne lobby polityczne w postaci Ruchu Hołowni i nie będą mieli interesu w utrzymywaniu niedobitków po PiSie. Izrael, któremu rząd PiS pomógł realizować pomysły rewindykacyjne (ustawa 447) też nie będzie miał powodów do wdzięczności. Machnie ręką na PiS zgodnie z zasadą "zrobił swoje, może odejść".

Skromnie mam tylko nadzieję, że ława oskarżonych nie ograniczy się tylko do PiSowców. Sprawiedliwość wymaga bowiem, aby rozliczyć również poprzednie rządy, od roku 1989.

https://www.facebook.com/100063552587507/posts/16749430...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 21 maja 2021 15:36:27
+1
+2 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
bełkot idioty

B A N

dla kumaka
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Niedziela, 23 maja 2021 16:27:02
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Mariusz Rozpędek dodał nowe zdjęcie do albumu: Polityka.
tSpoainerWnsczuhooreugaraje ote c11h:dc44 ·
Nie umilkły jeszcze echa niedawnej krytycznej awarii polskiej sieci energetycznej, gdy gruchnęła wieść o wyroku TSUE – nakazującym Polsce wstrzymanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Jest to związane z powództwem jakie stronie polskiej wytoczyły Czechy.
Osobom niezbyt dobrze zorientowanym może się to wydawać atakiem na polskie górnictwo węgla brunatnego. Zwłaszcza że, w taki właśnie sposób, sprawa ta jest obecnie przedstawiana przez propagandystów (powiązanych z polskim rządem). Jednak w rzeczywistości chodzi tam nie o węgiel, lecz o wodę.
Kopalnia w Turowie jest kopalnią odkrywkową. To po prostu głęboka dziura w ziemi. Kopalnie tego typu muszą stale osuszać złoża i okolice odkrywki – aby uniknąć jej zalania. W efekcie powodują drastyczne obniżenie lustra wód podziemnych. Odkrywki węgla brunatnego, w centralnej Polsce, spowodowały również takie obniżenie wód gruntowych i są jedną z istotnych przyczyn susz na terenie Wielkopolski. Ale ta sprawa pozostaje w naszej polskiej, nieco patologicznej „rodzinie”. Tymczasem polskie odkrywki w rejonie Turowa wpływają na stosunki wodne w państwach sąsiednich. Wystarczy popatrzeć na linię granicy, by dostrzec charakterystyczny „worek” – zagłębiający się w głąb terytorium Czech. Wielu ludziom mieszkającym w okolicznych rejonach Czech po prostu brakuje wody. A brak wody to oczywiście bardzo poważny problem. Wysychają studnie i inne ujęcia wody pitnej. To co tam się dzieje to szkody górnicze – które właściciel kopalni jest zobowiązany naprawić.
Na płaszczyźnie prawnej rzecz polega na tym, że gdy jakiś obiekt przemysłowy wpływa istotnie na środowisko, to jego właściciel musi sfinansować prace kompensujące straty środowiskowe w okolicy. Te wydatki powinny stać się częścią kosztów uzyskanego przez niego efektu biznesowego – a więc wpływać na ocenę opłacalności danej działalności gospodarczej. Tego problemu zapewne nie byłoby, gdyby – przedłużając koncesję na wydobycie – przestrzegano dyrektyw środowiskowych. Jednak polski rząd wolał iść na skróty i ominął kilka istotnych elementów procesu koncesjonowania. Strona czeska podnosiła tą kwestię od dłuższego czasu. Istotną częścią tego sporu są uchybienia prawne i nieudolna polityka międzynarodowa. Konsultacje transgraniczne zostały przez polską stronę przeprowadzone niewłaściwe. Czeskie ministerstwo środowiska złożyło skargę, w ramach procesu oceny oddziaływania na środowisko – ze względu na wadliwe przeprowadzenie konsultacji transgranicznych oraz niewystarczających planów zabezpieczenia dostępu do wody pitnej dla mieszkańców. Plan przedłużenia koncesji dla odkrywki w Turowie został oprotestowany również kilka tysięcy osób, mieszkających w miejscowościach przygranicznych na terenie Czech i Niemiec. Pomimo tych protestów konsultacje przerwano. Wydana przez polskiego Ministra Klimatu 6–letnia koncesja nie uwzględnia decyzji środowiskowej oraz, przeprowadzonych w ramach procedury oceny oddziaływania na środowisko, konsultacji społecznych. Decyzja ta została zatem wydana z pominięciem unijnej dyrektywy w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Decyzja środowiskowa, wydana w styczniu 2020 r. przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, została zaskarżona do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska – w związku z czym nie może być uznawana za ostateczną. Toczący się proces odwoławczy tworzy bowiem sytuację, w której decyzja ta może zostać uchylona – jako niezgodna z prawem. Istnieje zatem ryzyko prowadzenia wydobycia na podstawie nieważnej decyzji środowiskowej.
Rząd czeski domaga się, aby Polska współuczestniczyła w kosztach rozbudowy infrastruktury zaopatrzenia w wodę w Kraju Libereckim. Chodziło m.in. o zbudowanie nowych ujęć w Uhelnej, Vaclavicach i Hradku nad Nysą – co miało kosztować 176 mln koron (30 mln PLN). Ponadto Czesi chcą powołania Funduszu Małych Projektów – który dbałby o zaopatrzenie w wodę w tym regionie (2,5 mln koron). Jednak, oprócz tego, czeskie plany przewidują również budowę kolejnych wodociągów – których łączny koszt to 836 mln koron (140 mln PLN). Zatem łączna kwota, planowanych w Czechach inwestycji kompensacyjnych, opiewa na ok. 200 milionów złotych. Niestety Polska uchyla się od partycypacji w dużej części przewidywanych kosztów inwestycji kompensujących. I to właśnie dlatego sprawa trafiła na wokandę europejskiego sądu międzynarodowego. Strona polska zgadza się jedynie na partycypację w niewielkiej części tych działań. Przy tym w takiej formule, która ma być zupełnie nie związana ze sprawą Turowa. Polskie władze, za wszelką cenę, chciały bowiem uniknąć przyznania się do tego, że odkrywka wpływa na stosunki wodne po stronie czeskiej.
Rząd w Pradze chciał negocjować te sprawy z Warszawą przez cały rok 2020. Bezskutecznie. Unikając negocjacji strona polska doprowadziła do eskalacji konfliktu. Skutkiem tego jest, ostatnio podane do wiadomości, orzeczenie TSUE. Zgodnie z nim Polska jest zobowiązana do wstrzymania wydobycia w rejonie Turowa – w celu zabezpieczenia powództwa strony czeskiej. To standardowa procedura prawnicza w sytuacjach, gdy jedna ze stron uporczywie odmawia polubownego załatwienia sporu. W obecnej sytuacji należy oczekiwać, że strona czeska dostarczy jednoznacznych dowodów wpływu odkrywki na środowisko. Wątpliwości z tym związane są bowiem jedną z linii obrony strony polskiej.
W związku z tą sprawą daje się zaobserwować bardziej intensywną aktywność prorządowych trolli internetowych w mediach społecznościowych. Rozpoczęła się nagonka na czeskie i niemieckie kopalnie odkrywkowe – mająca sprawić wrażenie, że wyrok trybunału europejskiego jest spolaryzowany i niesprawiedliwy. Zamiast granatów, używanych „aby sprawiedliwość była po naszej stronie”, stosowane są kłamliwe komentarze, wpisy udające „obiektywność” i inne podobne metody. Dokładnie tego należało spodziewać się po naszych „praworządnych inaczej” politykach…
Rzeczywistość jest jednak mało obiecująca. Należy przypuszczać, że brak ogłoszenia przyspieszonej daty zamknięcia elektrowni Turów i przeciąganie działalności kopalni odkrywkowej (do 2044 r.) pozbawi ten region możliwość ubiegania się o środki z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej jest powszechnie znana i polega na szybkiej rezygnacji z wysokoemisyjnych źródeł energii. Jest to zgodne z wolą i poglądami zdecydowanej większości Europejczyków. Szybko rosnące ceny uprawnień do emisji CO2 prawdopodobnie podważą wkrótce ekonomiczny sens funkcjonowania kompleksu energetycznego w Turowie. Kontynuacja tej działalności, oraz brak planu sprawiedliwej transformacji regionu – spójnego z polityką klimatyczną UE – uniemożliwią skorzystanie z unijnych funduszy restrukturyzacyjnych. To może doprowadzić do upadku gospodarczego całego tego regionu.
Jednak – cokolwiek jeszcze się wydarzy – to pamiętajmy, że w tej sprawie nie chodzi o polski węgiel. To problem dostępu do wody dla tysięcy rodzin. Woda to kluczowy czynnik, bez którego nie da się normalnie żyć i funkcjonować. A ten kto poczynił szkody powinien je naprawić.
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Poniedziałek, 24 maja 2021 05:21:39
-4
+1 -5
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ostrzegaliśmy w 2019, 2020 i 2021 roku, że jeśli nie podejmiemy próby polubownego rozwiązaniu sporu z Czechami, grozi nam zamknięcie kopalni Turów z dnia na dzień, a tym samym utrata 3500 miejsc pracy. Rząd oraz PGE były głuche na te ostrzeżenia.
Od samego początku domagaliśmy się polubownego rozwiązania sporu z Czechami i UE. Przekonywaliśmy, że lepiej usiąść do stołu z naszymi czeskimi i niemieckimi partnerami, społecznością lokalną i organizacjami społecznymi, niż rozwiązywać tę sprawę w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd zignorował to i przekonywał nas, że wszystko jest pod kontrolą i racja jest po naszej stronie, a czeskie żądania i zarzuty są bezpodstawne.
Polski rząd swoim zacietrzewieniem, butą i arogancją doprowadził do zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Doprowadził do konfliktu z Unią Europejską i naszymi najbliższymi sąsiadami - Czechami, pokazując im gest Lichockiej. Doprowadził do możliwej tragedii w Bogatyni i regionie turoszowski, gdyż zamknięcie kopalni Turów z dnia na dzień oznacza utratę 3500 miejsc pracy. Co więcej, pozbawił ten region szansy na sprawiedliwą transformację, wspartą unijnymi pieniędzmi z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.
Czas przestać oszukiwać mieszkańców i mieszkanki regionu, górników oraz samorządowców, że węgiel brunatny w Turowie będzie wydobywany i spalany do 2044 roku. Czas, aby rząd i PGE przedstawiły plan sprawiedliwej transformacji dla regionu turoszowskiego.
Wzywamy rząd do podjęcia natychmiastowych działań mających na celu polubowne rozwiązanie sporu o kopalnię Turów z Republiką Czeską. Obecna polityka rządu i PGE poniosła klęskę, czas ją zmienić i działać.
‼️ Panie Premierze Morawicki, opamiętajcie się! Rozpocznijcie rozmowy z Czechami. Przestańcie udawać, że problem kopalni Turów nie istnieje.
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Poniedziałek, 24 maja 2021 09:12:38
-4
+1 -5
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"Sędzia" pisowskiego Trybunału Konstytucyjnego raczyła skomentować postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dot. Turowa ...
Pomijam słownictwo i to, że o "dowolnym manipulowaniu przepisami" w Trybunale Przyłębskiej wiedzą wszystko.
Gorsze jest to, że każdego dnia ci ludzie, podważając postanowienie, wyrok czy opinię instytucji unijnych w stosunku do Polski, podkopują zaufanie do UE wśród Polaków. To celowa robota, tak zachowuje się coraz jawniej rząd pisowski i pisowscy politycy.
Chcą doprowadzić do tego, że część Polaków będzie chciała aby Polska przestała być członkiem Unii? Tak to się zaczynało w Wielkiej Brytanii ...
https://twitter.com/KrystPawlowicz/status/13960286...
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Poniedziałek, 24 maja 2021 09:45:31
-4
+1 -5
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Wrocław wypisdalać https://www.facebook.com/watch/?v=1017941579012931
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Poniedziałek, 24 maja 2021 23:07:30
-4
+1 -5
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
gdyby wszystkie władze samorządowe tak odpowiadały na zawłaszczanie publicznej przestrzeni przez KK i fanatyczne organizacje z nim stowarzyszone, nie było by problemu. Brawa dla burmistrza Ursynowa.
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Poniedziałek, 24 maja 2021 23:42:45
-4
+1 -5
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
TSUE zobowiązał Polskę do wstrzymania wydobycia węgla w odkrywce kopalni Turów. Grozi to również wstrzymaniem produkcji prądu przez jedną z największych polskich elektrowni. Skargę złożyły Czechy. Polska propaganda odpowiedzialnością obarczyła także… Niemcy. Oczywiście współczuję mieszkańcom Bogatyni i okolic. Oczywiście też decyzję TSUE – jeszcze nie wyrok – należy niezwłocznie wykonać.
Uporządkujmy fakty. 1) Kopalni kończy się koncesja na eksploatację odkrywki. 2) Przeciwko dalszej eksploatacji w obecnej, dość agresywnej formie, protestują Czesi (obniżenie poziomu wód) i Niemcy (osiadanie i pękanie domów). 3) PGE składa wniosek do ministra klimatu o zgodę na dalszą, 6-letnią eksploatację. 4) Hojny minister zgadza się, po czym przedłuża koncesję do… 2044 r.; w Czechach i w Niemczech nie będzie już wtedy żadnej kopalni (de iure 2038; de facto 2035 lub wcześniej). 5) Czesi protestują, podejmują jednak negocjacje. 6) Delegacja „ostatniej szansy” przyjeżdża do Polski w lutym br. 7) Polski rząd traktuje ją z poczuciem wyższości, rozmowy (wbrew dzisiejszym twierdzeniom) kończą się patem. 7) Czesi składają skargę do TSUE. Jest to pierwsza w historii UE skarga państwa członkowskiego na drugie państwo członkowskie. Sprawa jest więc poważna, zwłaszcza, że dzieje się to między państwami regionalnej Grupy Wyszehradzkiej. 8. TSUE wydaje decyzję o wstrzymaniu wydobycia; podkreślmy to: czasowym! 9) Polski rząd - jak zwykle działając niczym słoń w składzie porcelany – uderza w patriotyczny frazes i nie zamierza wykonać zabezpieczenia TSUE.
Jakie stąd wnioski? Otóż niewesołe. 1) Polski rząd nie wykazał żadnych zdolności negocjacyjnych. Teraz tubami propagandowymi stara się zasłonić swoją ignorancję i pychę. 2) Grupa Wyszehradzka to obecnie tylko twór medialny. Duża w tym zasługa obecnych władz Polski i Węgier, że tak się stało. 3) Wyłączenia prądu raczej nam nie grożą. Polska funkcjonuje w sieci bezpieczeństwa energetycznego UE. Ale uleganie lobby węglowemu i paniczny lęk przed działającymi w kopalniach związkami zawodowymi jest jedną z gł. przyczyn anachronizmu polskiej energetyki. Jest to „zasługa” wszystkich rządów III RP, nie tylko ZP.
Obecne zabezpieczenie TSUE to jeszcze nie wyrok. Co teraz Mateusz M. - zamiast idiotycznie prężyć patriotyczne muskuły – winien zrobić? Natychmiast podjąć rozmowy. Może jednak co do Grupy Wyszehradzkiej się mylę i znajdzie się tam jakiś negocjator? Czechy cały czas mogą przecież skargę z TSUE wycofać. Nawet za cenę odszkodowań ze strony PGE dla mieszkańców terenów przygranicznych.
Obawiam się jednak rzeczy najgorszej. Dla rządu PiS może to być wygodny – bo mający szanse na uzyskanie szerokiego poparcia społecznego – precedens nieuznawania wyroków TSUE. Przede wszystkim tych, dotyczących sądownictwa i demokracji. A to może z kolei oznaczać poważne problemy z funduszami unijnymi, także z KPO. I koniec końców początek Polexitu. Współczuję pracownikom kopalni i elektrowni z jednego jeszcze powodu. Mimowolnie mogą stać zakładnikami gierek polskiego rządu.
Ps. Na stronie TVP INFO opublikowano mapę kopalni węgla brunatnego w Czechach i w Niemczech sugerując, że to czesko-niemiecki atak na Polskę.
Jest tylko jeden szkopuł. Najbliższa czeska kopalnia (Bilina) leży w dość dużej odległości od Polski (w prostej linii na pn.-zach. od Pragi, jakieś 120 km od Polski). Nie wiem więc, czy może zagrażać polskim wodom gruntowym, raczej niemieckim (i wzajemnie). Obok zresztą jest uzdrowisko w Cieplicach i jakoś termy tam działają. Skala mapki jednak wizualnie robi swoje. Takie małe kłamstewko mediów narodowych. https://www.money.pl/gospodarka/kopalnia-turow-my-z...
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Wtorek, 25 maja 2021 05:21:02
-5
+1 -6
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
DANIEL PASSENT
Kiedy Robert Lewandowski triumfował, nasz kraj poniósł dotkliwe straty na arenie międzynarodowej.
Dla wielu ludzi postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kopalni i elektrowni Turów było zaskoczeniem (podobnie jak zniesienie przez USA sankcji na przedsiębiorstwa zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2, co jest porażką naszej polityki zagranicznej). Nie dziwię się, ponieważ sprawy zagraniczne pozostają na marginesie zainteresowania opinii publicznej. O ile podatki, szkoły, szpitale, mieszkania i inne sprawy krajowe są pod stałą uwagą mediów oraz tych, którzy w ogóle śledzą wydarzenia, o tyle stosunki międzynarodowe nie budzą takiej ciekawości i namiętności.
Dlaczego? Po części dlatego, że jesteśmy skupieni na sobie, Polska, Warszawa – oto co się dla nas liczy. Na dodatek nie mieliśmy kolonii, polskie interesy nie sięgały daleko, na inne kontynenty. Kiedy nasz kraj został (nie po raz pierwszy) niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, to władza pękała z dumy, zapominając, że miejsce to wynika z rotacji i kraje jednego regionu praktycznie po kolei pełnią tę zaszczytną rolę. Im politycy bardziej ograniczeni, prowincjonalni w sposobie myślenia, tym bardziej spragnieni sukcesów.
Dlaczego Czesi zepsuli nam humor? Jak mogli? Przecież my jesteśmy liderem regonu, najważniejszym państwem Międzymorza, a oni donoszą na nas do TSUE? Niestety, wygląda na to, że lokalny spór z Czechami, który się ślimaczył od lat, był przez Polskę niedoceniony, lekceważony. Świadczy o tym również brak polskiego ambasadora w Republice Czeskiej od prawie roku. Każdy dyplomata uznałby to za oznakę lekceważenia („Czechy mogą zaczekać”, „nie pali się” itp.). Kto jest winny tego zaniedbania – MSZ czy Kancelaria Prezydenta – nie wiadomo. A nie wiadomo, ponieważ mało kogo to obchodzi, dla nas stosunki międzynarodowe to sprawa drugorzędna – chyba że chodzi o sprawy naprawdę dla polskiego rządu ważne – czyli walkę z aborcją. Wtedy MSZ się nie ociąga. Ambasada w Pradze wysmażyła list do władz czeskich, aby zmieniły (akurat dyskutowane) ustawodawstwo tak, by ukrócić turystykę aborcyjną z Polski. „Polskie prawo dotyczy Polek i Polaków wszędzie” – twierdzi Warszawa. Jest to nic innego jak ingerowanie w ustawodawstwo innych państw, rodzaj supremacji, arogancji i wyższości. Tak rozumuje Łukaszenka. Nic dziwnego, że polski postulat został odrzucony.
Tym razem idzie o Turów – sprawę odwlekaną co najmniej od ośmiu lat, kiedy premier Sobotka ostrzegał premier Szydło, że jeśli nie rozwiążemy tego sporu, to sprawa może trafić do Komisji Europejskiej. Sprawa jest dla Polski gardłowa (Turów dostarcza 5-7 proc. energii elektrycznej w Polsce). Dlatego zamiast krzyczeć o suwerenności, bezpieczeństwie energetycznym etc., należy kolejny raz – ale tym razem serio – przystąpić do negocjacji i spowodować, żeby Czesi wycofali swoją skargę. Mniej arogancji – więcej profesjonalizmu, oto czego potrzebuje polska dyplomacja.
Decyzja Bidena o zniesieniu sankcji dotyczących budowy Nord Stream 2 to nieoczekiwany cios z Waszyngtonu i porażka wieloletniej walki z rosyjsko-niemieckim gazociągiem łączącym naszych dwóch potężnych sąsiadów. Trudno o gorszą wiadomość. To świadectwo naszej sprawczości na arenie międzynarodowej. Niestety, trzeba było posłuchać tych, którzy radzili przyłączyć się do budowy Nord Stream 2 (a byli tacy). Przypominali starą zasadę: jak nie możesz ich pokonać – to dołącz do nich. Tym bardziej że byliśmy zapraszani.
Premierzy Polski i Czech zapowiedzieli współpracę w dziedzinie infrastruktury https://www.bankier.pl/wiadomosc/Premierzy-Polski-i-C...
Postów: 2338
Zatorszczyk
postów: 2338
Wtorek, 25 maja 2021 07:16:28
+3
+4 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nie myślałem, że są tacy głupi użytkownicy forum, ciekawe czy bezinteresownie czy też wzorują się na metropolitarnych ściekach?
Postów: 8793
Zolnierz
postów: 8793
Wtorek, 25 maja 2021 08:29:39
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czesi wycofują wniosek z TSUE. Kumak, dasz radę to wytrzymać?
Czy sraczki dostałeś? Czego życzą ci tu prawie wszyscy użytkownicy.
Na kogo wy znow wyszliście POstKOmuno? Na idiotow.
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Wtorek, 25 maja 2021 10:53:11
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czesi wycofują ponieważ Polacy zaczęli rozmawiać.... Wcześniej Polska ich ignorowała
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 25 maja 2021 10:57:25
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
bełkot idioty

B A N

dla kumaka
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Wtorek, 25 maja 2021 14:53:14
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Premier Czech innego zdania
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Piątek, 28 maja 2021 05:29:59
-2
+1 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Wczorajszy dzień nie był dobry dla premiera Mateusz Morawiecki. Jednego dnia premier Czech udowodnił, że jest kłamcą. Dowiedział się także o wielkim prawdopodobieństwie, że jest zwykłym przestępcą.
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 3889
Silencium
Mińsk Mazowiecki, postów: 3889
Piątek, 28 maja 2021 05:57:34
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Niesamowite, sponsoring rodem z soku, kto jest lokalnym koniem?
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Czwartek, 3 czerwca 2021 18:25:38
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
https://twitter.com/GiertychRoman/status/140015052...


POWSTANIE FILM O KACZYŃSKIM. GIERTYCH: PROPONUJĘ TYTUŁ "CZŁOWIEK ZE SREBRA"
03 czerwca 2021
fUdostępnij
c29gkg3psiw35ru9re365ttvm3k1ajer.jpg

Telewizja Polska wyprodukuje film o prezesie Prawa i Sprawiedliwości Jarosławie Kaczyńskim. O sprawie poinformował Bogdan Borusewicz.

Senator Bogdan Borusewicz umieścił na Facebooku maila, jakiego otrzymał od pracownicy TVP. We wiadomości czytamy, że TVP planuje przygotować dokument poświęcony działalności lidera zjednoczonej prawicy w czasach komunistycznych.

- Film dokumentalny o działalności opozycyjnej lat 70. i 80. ukazujący postać Jarosława Kaczyńskiego i jego drogę do polityki. W archiwach Telewizji Polskiej znajdują się liczne materia, dotyczące początków aktywności ówczesnych opozycjonistów, ukazujących ich dziabania antykomunistyczne, represje jakich doznawali i codzienną walkę. (...) Wydarzenia tamtych dni zostaną w filmie skonfrontowane z wypowiedziami Jarosława Kaczyńskiego „dziś” oraz innych ważnych opozycjonistów - świadków historii. Film, w zamyśle autora ma być zbudowany z anegdot, nie z suchych faktów. Przewidziane są zdjęcia dokumentalne i fabularyzowane, a prezentowana w filmie historia skończy się ok. 1990 roku - tłumaczy Kinga Marciniak z TVP.

Bogdan Borusiewicz został zaproszony do wzięcia udziału w filmie. Polityk odmówił, odpisując telewizji kierowanej przez Jacka Kurskiego;

"Nie mam wiedzy na temat działalności opozycyjnej Jarosława Kaczyńskiego. Poznałem go dopiero w 1988 roku. Współpracował ze mną w Gdańsku tylko Lech Kaczyński" - stwierdził senator.

Reakcje na film

Do prac Telewizji Polskiej odnieśli się politycy oraz komentatorzy. Mecenas Roman Giertych sugeruje w tweecie jak powinien zostać nazwany dokument.
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Czwartek, 3 czerwca 2021 19:24:29
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kto za?
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82240
kumak
Żabodukt, postów: 82240
Czwartek, 3 czerwca 2021 21:35:39
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Skoro wydano 14 milionów zł, a promu, jak nie było, tak nie ma, nie ma nawet kosztorysu i projektu promu (chcą go dopiero zamówić!), a stępka stoi tam, gdzie stała 4 lata temu, to chcemy wiedzieć, na co "Kocia Sr*czka" i inni PIS-owscy złodzieje z władz Stoczni wydali te pieniądze. Kupili sobie nowe domy? Nowe samochody? Wycieczki na Kanary? A może wysłali swoje dzieci na studia za granicę? No bo chyba naszych 14 milionów zł nie przepili i nie przehulali w szczecińskich agencjach towarzyskich...Jacek Nikodem vel Jacek Awarski

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK