Do zdarzenia doszło 12 lutego, gdy policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim zostali wezwani do grupy osób stwarzających zagrożenie w przestrzeni publicznej. Zgłoszenie dotyczyło m.in. niszczenia paczkomatu, rozbijania butelek, blokowania jezdni czy ustawiania koszy na środku ulicy.
Na miejscu funkcjonariusze zastali cztery osoby - 17-letnią dziewczynę oraz trzech mężczyzn w wieku 18, 25 i 29 lat. Podczas interwencji pijani uczestnicy zdarzenia zaatakowali policjantów i próbowali uniemożliwić wykonywanie czynności służbowych. Mundurowi użyli środków przymusu bezpośredniego, obezwładnili agresorów i dokonali zatrzymań.
Badanie wykazało, że wszyscy byli nietrzeźwi – nastolatkowie i pozostali zatrzymani mieli od ponad promila do ponad 2 promili alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty. Wobec 17-latki zastosowano dozór policyjny, natomiast 29-latek decyzją sądu trafił na dwa miesiące do aresztu.
Trudno wyobrazić sobie skalę nieodpowiedzialności, która prowadzi do niszczenia mienia, stwarzania zagrożenia na drodze i atakowania interweniujących funkcjonariuszy. Takie zachowania narażają na niebezpieczeństwo nie tylko sprawców, ale również przypadkowych mieszkańców. Policja podkreśla, że agresja wobec funkcjonariuszy spotyka się ze zdecydowaną reakcją służb.
Źródło: KPP w Mińsku Mazowieckim







