10°C

53
Powietrze
Bywało lepiej...

PM1: 19.49
PM25: 32.55 (130,2%)
PM10: 48.32 (96,65%)
Temperatura: 9.88°C
Ciśnienie: 1013.20 hPa
Wilgotność: 95.75%

Dane z 25.10.2020 20:15, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook

Forum

Co tam Panie w polityce?

2082 postów
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Czwartek, 10 września 2020 05:30:17
-3
0 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Rzecznik praw dziecka nie zamierza przepraszać. "Moje słowa były trafne" https://wyborcza.pl/7,82983,26284426,rzecznik-praw...
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Czwartek, 10 września 2020 10:07:21
-3
0 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Fachowa wiedza ekspertów i naukowców staje w sprzeczności z myśleniem polityków Prawa i Sprawiedliwości? Tym gorzej dla ekspertów i naukowców! Wicerzecznik partii rządzącej Radosław Fogiel wyjaśnia mechanizmy zatrudniania w spółkach Skarbu Państwa.

Jak ujawnił w środę były senator PiS Krzysztof Majkowski, "w elektrowni i spółkach są ludzie kompletnie nieznający się na energetyce. Ani doświadczenia, ani wykształcenia. Mamy kilku katechetów, którzy w tej chwili zarządzają elektrownią, mamy specjalistę od chowu gęsi, od chowu kaczek, mamy nauczycieli, kolejarzy, którzy nigdy z energetyką nie mieli nic wspólnego". https://www.interia.pl/?utm_source=fun&utm_campai...
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Czwartek, 10 września 2020 14:40:35
-3
0 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Mini ster wykorzystania wojska do celów politycznych, ośmieszania go i poniżania, zmuszaniem do noszenia parasolek za politykami i duchownymi, kradzieży wieńców spod pomnika, robienia sobie ścianki fotograficznej z oficerów, organizacji świąt i mszy Rydzykowi, … promuje się na Józefa Piłsudskiego.
Panie Mariuszu Błaszczak, aby być mężem stanu potrzeba mieć jaja, a nie gruczoły wazelinowe!
Adam Mazguła
Postów: 2176
Zolnierz
postów: 2176
Czwartek, 10 września 2020 16:46:08
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czy Jarizelski wykorzystał Pana Mazgule w 1981 r do celów POlitycznych czy ten oficer POlityczny wierzył w siłę sojuszu i braterstwo z Armia Czerwona, na co składał przysięgę?
Postów: 2176
Zolnierz
postów: 2176
Czwartek, 10 września 2020 17:30:23
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Oszczędzę SeeMannowi dociekliwości. Chodziło o Jaruzelskiego.
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Czwartek, 10 września 2020 18:05:20
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nie tłumacz seemann zolnierz bo on składał identyczną przysięgę
Post edytowany
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Piątek, 11 września 2020 06:57:08
-3
0 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
na co im tyle ziemi?

Tysiące hektarów ziemi dla proboszczów i sióstr zakonnych
https://www.agropolska.pl/aktualnosci/polska/tysiace-hek...
Podczas gdy rolnicy, na skutek szeregu obostrzeń, mają problemy ze swobodnym obrotem gruntami rolnymi, kościelne osoby prawne bez przeszkód handlują ziemią. A jest czym, bo z roku na rok z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa do parafii, seminariów czy domów zgromadzeń zakonnych trafia coraz więcej ziemi.

Grunty te - w myśl ustawy z 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej nabywane są przez te osoby nieodpłatnie.

Centralny Port Komunikacyjny, marcin horała, gmina baranów
Wykupią ziemię od rolników pod lotnisko. Dopłacą później?
Wzrost wartości ziemi wykupionej pod potrzeby Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) miałby owocować dopłatą dla obecnych właścicieli. To szykowana zachęta, by gospodarze chętniej sprzedawali swoje grunty. Jedna z flagowych inwestycji rządzących...
CZYTAJ WIĘCEJ
Przepisy ustawy ograniczają możliwość przekazania gruntów tylko do tzw. ziem odzyskanych, a więc tych, które Polska otrzymała po II wojnie światowej. Przepisy określają też kryteria powierzchni gruntów, jakie mogą zostać przekazane.

Przekazanie gruntów następuje w wyniku decyzji wojewody właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości, jednak wymaga ona zgody dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic (Koalicyjny Klub Parlamentarny Lewicy) postanowiła sprawdzić, jaka powierzchnia gruntów została przekazana kościelnym osobom prawnym w myśl art. 70a wspomnianej ustawy w latach 2010-2020.

Z odpowiedzi na jej interpelację skierowaną do ministerstwa rolnictwa wynika, że w ciągu 10 lat było to łącznie 3713 ha.

W tym czasie parafiom przekazano nieruchomości ZWRSP o powierzchni 3486 ha. Dla porównania - seminariom duchownym, diecezjalnym i zakonnym w ciągu 10 lat przekazano zaledwie 34 ha. Z kolei domom zgromadzeń zakonnych przekazano nieruchomości ZWRSP o powierzchni ponad 192 ha.

Czy ministerstwo rolnictwa dysponuje wyceną wartości przekazanych gruntów? "Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa nie gromadzą informacji dotyczących wycen nieruchomości nieodpłatnie przekazanych na rzecz Kościoła Katolickiego" - odpowiedział Jan Białkowski, wiceminister rolnictwa.
Postów: 2176
Zolnierz
postów: 2176
Piątek, 11 września 2020 08:30:39
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nie tlumacz seeman zolnierz, bo on skladal identyczna przysięgę....
Macieju zza dupia, zwany kumakiem, wbij sobie do tego zatrutego woda z czajki łba- skladalem przysięgę 11 listopada 1998 r- nie na wierność ZSRR, bratniej Armii Czerwonej itd.
Zapamiętasz czy trzeba ci POwtorzyc?
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Piątek, 11 września 2020 09:45:11
-3
0 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
KAMPANIA POWINNA TRWAĆ CAŁY CZAS. A NIE 2 MIESIĄCE…

Wydaje mi się, że jest to właściwy czas na taki tekst. Choć z pewnością wielu z Was on zdziwi. Dotyczyć bowiem będzie kampanii wyborczej. Ale nie tej, która dopiero co się zakończyła. Tylko przyszłych kampanii, choć także tych kampanii, których byliśmy świadkami w ostatnich latach.

Czasami mam ochotę zacząć post od mocnego przekleństwa. Tak jest również teraz. Nie dlatego, że stało się akurat coś bardzo złego. Tylko dlatego, że od lat nie dzieje się nic dobrego… Przecież to się w pale nie mieści, że wśród tysięcy aktywnych politycznie zwolenników opozycji nie ma ani jednego człowieka, który potrafiłaby wymyślić uniwersalny sposób na dotarcie do wyborców PIS… Nie mówię o indywidualnym przekonywaniu pojedynczych osób. Tylko o docieraniu, edukowaniu, wyjaśnianiu i oświecaniu na skalę masową! Nie mam o ten brak pomysłów i bezsilność pretensji do nikogo z Was, bo ja sam już od lat nie potrafię znaleźć na to sposobu. A taki sposób na pewno istnieje! Już nie setki, ale tysiące razy czytałem w Waszych komentarzach stwierdzenia w rodzaju: „oni i tak tego nie przeczytają”, „do nich nic nie dociera”, „szkoda czasu na przekonywanie oszołomów” itd. Mijają kolejne kampanie, przegrywamy kolejne wybory i praktycznie nic się nie zmienia. Rośnie wprawdzie wyraźnie poparcie dla opozycji (patrz - Trzaskowski), ale nie odbywa się to na wskutek spadku poparcia dla PIS. A tylko uaktywnienia się Polaków do tej pory całkiem politycznie biernych. Najgorsze zaś jest to, że poparcie rośnie również PIS-owi. I utrzymuje się na stałym poziomie ok. 36-40%. Biorąc pod uwagę spustoszenia, jakie PIS zrobiło w naszym kraju przez ostatnie 5 lat, jest to i szokujące, i oczywiście przygnębiające.

Ten tekst adresuję właściwie do polityków opozycji, choć obawiam się, że żaden z nich go nie przeczyta. Pora, aby do nich dotarło, że w takim kraju, jakim jest obecnie Polska, kampania wyborcza musi trwać nie 2-3 miesiące. Tylko na okrągło, od wyborów do wyborów. Czyli, jeżeli chcemy odnosić sukcesy, musimy być w stanie permanentnej kampanii wyborczej. My, zwykli obywatele, możemy w niej uczestniczyć, ale nie jest to naszym obowiązkiem. Jest to natomiast psim obowiązkiem polityków opozycji. Nie mam tu jednak na myśli kampanii pozytywnej, promującej jakiegoś polityka lub ugrupowanie opozycyjne. Bo taka kampania non stop zrujnowałaby każdą partię, a nas wszystkich doprowadziłaby do obłędu. W dodatku nie przyniosłaby pożądanych rezultatów. Mam na myśli kampanię negatywną wymierzoną w Zjednoczoną Prawicę. Stałe i konsekwentne, dzień po dniu, podkopywanie zaufania i poparcia społeczeństwa dla partii rządzącej. Bo żeby pozyskać wyborców PIS, trzeba wpierw im to PIS obrzydzić. Pokazać czarno na białym jego prawdziwe, przestępcze i zdemoralizowane oblicze. A PIS samo, niemal co tydzień, dostarcza opozycji amunicję do prowadzenia takiej kampanii. Większości z tych „twardych” wyborców oczywiście nie damy rady przekonać. Są zbyt podobni mentalnie do Sasina, Terleckiego, Ziobry, Suskiego lub Mazurek, by mogli tak łatwo ulec naszej perswazji. Ale część elektoratu PIS jest do „ugryzienia”. Tym bardziej, że mamy w ręku wielki atut, którego z kolei nie ma PIS. My mamy czas.

W Polsce przyjęły się zasady prowadzenia kampanii stosowane w krajach o ugruntowanych demokracjach. 2 miesiące przed jakimiś wyborami zaczynają się pojawiać materiały wyborcze w postaci billboardów i banerów, a potem wyjeżdżają w "teren" działacze danej partii i próbują na zasadzie "a nuż się uda" przekonać wyborców do swojego programu lub kandydatury. Jedzie ci taki jeden z drugim polityk KO lub Lewicy na Podlasie lub w Lubelskie i łudzi się, że jednym, godzinnym wystąpieniem do "tłumu" 100 osób zgromadzonych na wiecu, zdobędzie jakieś dodatkowe punkty. A to marzenia ściętej głowy, naiwność lub zwykła głupota. Tym bardziej, że na ten wiec i tak przyjdą głównie jego sympatycy. Więc może co najwyżej utwierdzić ich w przekonaniu o dalszym popieraniu swojej partii, ewentualnie przekonać jakąś osobę do tej pory niezaangażowaną. Ale człowieka od wielu lat głosującego na PIS nie przekona kilka wypowiedzianych haseł i uścisk dłoni! Tym bardziej, że politycy opozycji nawet w składaniu obietnic wyborczych mają bardzo ograniczone pole manewru. Bo nie mogą, wzorem polityków PIS, obiecywać wszystkiego, czego wyborcy sobie zażyczą.

Nie twierdzę, że takie wyjazdy w „teren” i spotkania z wyborcami są nieskuteczne. To żelazny punkt każdej kampanii. Służą choćby mobilizacji własnego elektoratu. Gdyby tak nie było, już dawno zarzucono by te objazdy kraju. Nie tylko u nas, ale wszędzie na świecie. Problem w tym, że u nas stały się one właściwie jedynym, obok akcji plakatowo-ulotkowej oraz spotów wyborczych w mediach, sposobem wyborczej agitacji. A to za mało, czego dowodem są wyniki wyborów w ostatnich latach. Głównym mankamentem takiej kampanii prowadzonej bezpośrednio przed wyborami jest to, że w tym gorącym czasie wszyscy prowadzą analogiczne kampanie. A to odbija się na ich efektywności. Nawet kampania negatywna, wymierzona w politycznych konkurentów, jest wtedy bardzo utrudniona i mało skuteczna. Po pierwsze dlatego, że ze wszystkich stron płyną zupełnie różne przekazy i ludzie, w tym nawale informacji, nie są w stanie wyłowić tych naszych lub dla nas korzystnych. Po drugie dlatego, że korzyść dla polityka krytykującego swoich przeciwników, jest wtedy zbyt oczywista. I stąd często komentarze: „przez 4 lata mu nie przeszkadzało, że PIS-owcy kradną, a akurat teraz zaczęło mu przeszkadzać?!”

Banery i plakaty wyborcze to też podstawa każdej kampanii, co do skuteczności której mam poważne zastrzeżenia. Moim zdaniem chodzi wyłącznie o to, aby ludzie mieli możliwość oswoić się z nazwiskiem kandydata. A nuż będą je potem pamiętać przy urnie. Bo przecież taki baner nie ma żadnych szans przekonać kogokolwiek do zmiany poglądów! Czym ma niby przekonać? Tym, że kandydat jest na nim ładny? Niebieskie tło, oczęta podkolorowane, szczere spojrzenie, buzia wyszczuplona Photoshopem, obowiązkowo biało czerwone barwy gdzieś z boku. W dupę sobie wsadźcie agitację takim banerem! Tym bardziej, że pojawia się ten sam problem „wyborczego tłoku”. W pobliżu wisi 5 banerów kandydata PIS-u, któremu partia przeznaczyła po prostu znacznie większe środki na kampanię.

To, co właśnie opisałem, to na ogół bicie piany i szastanie pieniędzmi. Obowiązkowe, bo rywale też to robią, ale jego efekt wyborczy jest na ogół niewielki. Co najwyżej jakiś polityk lub działacze terenowi mają powód do satysfakcji, że zrobili, co byli w stanie, aby zdobyć dodatkowe poparcie. A to nieprawda. Wyborców nie zdobywa się 2 tygodnie przed wyborami! I nie odbiera się przeciwnikom politycznym wyborców tydzień przed wyborami! W takim kraju jak Polska i przy tak specyficznym elektoracie, jaki ma PIS, trzeba to robić niemal codziennie…
Są zasadniczo dwa sposoby na osiągniecie dobrego wyniku wyborczego. Pozyskiwanie wyborców i mobilizowanie własnego elektoratu albo na odwrót, demobilizowanie wyborców przeciwnika, zniechęcanie ich do głosowania. Drugi sposób jest oczywiście łatwiejszy. I chyba także mniej kosztowny. Może najwyższy czas, by takie ugrupowania jak KO lub Lewica wynajęły kilku speców od PR lub marketingu, którzy zajmą się badaniem "rynku"... Nie analizą preferencji wyborców opozycji. Tylko tego, czego najbardziej nie lubią wyborcy PIS-u! Tak jak powiedziałem, gdy miesiąc przed wyborami zawiesimy na jakimś płocie baner z wizerunkiem polityka opozycji - efekt będzie minimalny. Będzie to tylko płachta plastiku wisząca obok kilkunastu innych. W natłoku podobnych banerów nikt już na nie zwraca uwagi, tym bardziej, że ludzie bardzo szybko męczą się lub są znudzeni wszechobecną kampanią. Obojętnieją na nią.

Ale gdyby teraz, przy autostradach i w miasteczkach o 20-30 tysiącach mieszkańców, zawiesić billboardy lub banery z napisem "Sasin! Oddaj nasze 70 milionów!" albo "Zapłaciliśmy 200 milionów za respiratory, więc co z nimi zrobiliście, złodzieje?!", to nie tylko te banery dostrzegą wszyscy mieszkańcy, ale i setki tysięcy kierowców przejeżdżających przez takie miejscowości. Baner kosztuje 300 zł, billboard 1.000 zł, a wiszą tygodniami… Pewnie, sympatycy PIS-u nie zmienią od razu swoich poglądów. Ale zapamiętają, co przeczytali na billboardzie. A po 2 miesiącach w tym samych miejscach wisieć będą hasła: "Żona polityka PIS dostała fuchę w KGHM! W miesiąc zarobi tyle, ile Ty przez rok!". A po kolejnych kilku miesiącach: "Polska ma najwyższą inflację od 20 lat! I najwyższą w Europie!". To tylko przykłady, bo hasła muszą być „aktualne”. I głowę sobie daję uciąć, że nawet wyborca od lat zapatrzony w Kaczyńskiego i PIS, w pewnym momencie, zacznie się zastanawiać, czy na tych banerach nie jest przypadkiem napisana prawda... A z kolei w ludziach nie identyfikujących się z PIS-em będzie się kumulować złość. Bo mają pełno własnych problemów, ledwie wiążą koniec z końcem, boją się utraty pracy, a tu widzą codziennie uśmiechnięty, spasiony ryj jakiegoś polityka PIS, opływającego w dostatki, kradnącego na potęgę i załatwiającego krewnym oraz znajomym pracę na państwowych posadach... A złość i frustracja są zaczynem determinacji. Czyli czegoś, czego nam ostatnio bardzo brakuje.

Żadna dobra okazja do wzbudzenia niechęci lub podważenia zaufania do rządzących nie powinna być zaprzepaszczona. Żaden poważny błąd, afera lub zmarnotrawione pieniądze publiczne. Ale nie wystarczą 30-sekundowe krytyczne wystąpienia w mediach Budki, Kidawy-Błońskiej, Biedronia lub Czarzastego. Którzy w dodatku mówią często językiem, którego prości ludzie po prostu nie rozumieją. Politycy opozycji silą się na ogół na długie zdania i wyszukane słowa, tylko nie bardzo wiem, czemu ich stosowanie ma służyć. Ludzie tacy, jak ja, nie padną na kolana i nie będą cmokać z podziwu, bo dla nas ten język jest dość ubogi i cholernie monotonny. Zresztą, nam ten przekaz jest potrzebny jak dziura w moście, bo my to już wiemy. A wyborcy PIS tych wypowiedzi nie zobaczą, bo w „kurwizji” ich przecież nie puszczą. Poza tym człowiek po 5 klasach podstawówki nie rozumie słów "pluralistyczny", "nepotyzm", "ideologiczny". Nie potrafi nawet wytłumaczyć znaczenia słowa „demokracja”. 70% Polaków ma problemy ze zrozumieniem tego, co czytają! Po 30 minutach zapominają godzinę odjazdu pociągu, którą dopiero co sprawdzali! To jak niby mają wychwycić i zrozumieć trudne słowa, niuanse lub sugestie zawarte w wypowiedzi, którą widzą tylko przez kilkanaście sekund, często zresztą mając wówczas na głowie inne zajęcia np. przygotowywanie kolacji dzieciom? Te wystąpienia bardziej są potrzebne politykom, aby mogli zaistnieć w mediach, niż nam…

Nazwałem takie demaskowanie działań PIS "kampanią negatywną", co jednak nie jest tak do końca zgodne z prawdą. Bo kampania negatywna kojarzy się z kłamstwami, oszczerstwami i manipulacjami. A ta byłaby oparta na faktach… Powinno się ją skoncentrować na „ścianie wschodniej”, nie musiałaby mieć zasięgu ogólnopolskiego. Polityk PIS z Łomży lub Końskich okazał się złodziejem, to grillujemy go przede wszystkim w jego okręgu wyborczym. Wszyscy go tam znają, obiekt złości nie będzie więc emocjonalnie obojętny. No i będzie to JEDYNY baner polityczny. Nikt przecież nie prowadzi agitacji, gdy do wyborów są 2-3 lata. Na wielu osobach w pierwszej chwili nie wywrze on być może dużego wrażenia. Będą przechodzić koło uśmiechniętego Sasina, Kempy lub Kuchcińskiego wiele razy i nic. Ale za którymś razem będą akurat po kłótni z żoną, kłopotach w pracy lub kosztownej naprawie auta. I ziarenko złości lub zawiści zakiełkuje. Do kogo ma pretensje Polak, któremu się nie wiedzie? Nie do siebie! Tylko do tych, którym się wiedzie bardzo dobrze… To socjologia lub socjotechnika. Tylko dlaczego ja, który z socjologią nie mam nic wspólnego, muszę o tym pisać?! Od tego są partyjni PR-owcy…

Billboardy i banery (oraz spoty w TV) to oczywiście nie jedyny sposób demaskowania PIS-u. Ale najbardziej spektakularny i w dodatku tani. One powinny stać się naszą codziennością. Przypominam sobie chyba tylko 3 takie duże akcje wymierzone w PIS. Pierwsza – po ujawnieniu kosmicznych nagród dla ministrów Szydłowej. Skutek akcji był piorunujący. PIS bardzo rzadko cofa się od koryta, a wtedy musiało się wycofać, bo tąpnięcie w sondażach było wyraźne. Choć nie była to tylko zasługa banerów na lawetach, ale także wielkiej wrzawy w mediach. Druga – wizerunki wywłoki Lichockiej z wyciągniętym środkowym paluchem (żeby jej ktoś wbił go w oko, co by potylicą wyszedł...). Skuteczność tej akcji jest trudna do zweryfikowania, bowiem ona też splotła się z burzą w mediach wokół odebrania 2 miliardów zł chorym na raka i przekazania ich "kurwizji". I trzecia akcja – „PIS odebrało miliony, a wzięło sobie”. Jak na 5 lat to nie za dużo.

Przeczytałem to, co napisałem. Ten tekst powinien być o 80% krótszy… Właściwie to powinien się zawierać w kilku zdaniach. Do roboty, panowie politycy! Wakacje się skończyły! Nadchodzą bardzo gorące miesiące. Sądy, media, samorządy, kodeks wyborczy, pandemia i kryzys gospodarczy, za miesiąc kolejny ostry konflikt z Unią, ustawa o ochronie zwierząt, w Sejmie ponownie kwestia podwyżek, konflikt w Zjednoczonej Prawicy… Kasa państwa jest pusta. PIS nie ma już jak odrabiać strat sondażowych za pomocą kupowania poparcia. Jeśli mamy wygrać najbliższe wybory, to trzeba je zacząć wygrywać już teraz. A nie 2 miesiące przed wyborami.

Dziękuję za uwagę.
I proszę o udostępnianie tego tekstu gdzie się da, komu się da i kiedy się da...

Jacek Nikodem
Post edytowany
Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Piątek, 11 września 2020 10:15:07
-3
0 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ŻEGNAJ EUROPO !!!
NIE MUSIMY WYCHODZIĆ
STWORZĄ NOWĄ STRUKTURĘ
BEZ POLSKI I WĘGIER
Post edytowany
Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
gdzieś indziej Postów: 2829
michal1965
gdzieś indziej, postów: 2829
Piątek, 11 września 2020 10:39:09
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Bajo
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Piątek, 11 września 2020 11:52:29
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
A potem cła wizy i wzrost cen i 2 miliony rodaków w deportacji z zagranicy i wstąpienie do wspólnoty z kacaponią
gdzieś indziej Postów: 2829
michal1965
gdzieś indziej, postów: 2829
Piątek, 11 września 2020 12:09:40
+2
+2 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Przeżyłem erwupegie, przeżyję i UE.

Albo i nie.

Wciskasz swoje schematy i strachy.
Faktem jest że tylko państwa silne stać na niezależność. Polska pod zaborem francusko-niemieckim nigdy takim nie będzie.
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Sobota, 12 września 2020 07:32:31
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Niedorzecznik dzieci
Panie Mikołaju Pawle Pawlak, precz od dzieci, nieodpowiedzialny niedorzeczniku.
Słuchałem tego człowieka podczas sprawozdania, jakie składał w Senacie, kiedy mówił o imprezach organizowanych na placach zabaw dla dzieci i ich zadowoleniu. Toż ten dzieciak PiS-u nie rozumie swojej roli!
Nie słyszałem, aby zajął się dziećmi wykluczonymi, przestępstwami na dzieciach i popełnionymi przez dzieci. Nie słyszałem o wspieraniu dzieci przez system ochrony przed przemocą w rodzinach, chroniący dzieci przed pedofilią księży i przed agresją religijną. Nie słyszałem o walce rzecznika z klepanym, pamięciowym systemem nauczania, z zabijaniem osobowości i aktywności dziecka w szkołach. Nic nie słyszałem o wsparciu RPD dla dzieci w ich prawie do wyrażania sprzeciwu, o godne warunki w żłobkach, przedszkolach, szkołach, domach poprawczych i rodzinach zastępczych, o opiece lekarskiej, psychiatrycznej i dentystycznej dla dzieci, warunkach wypoczynku, równego dostępu do wiedzy w warunkach pandemii, …
Usłyszałem za to jakieś wydumane brednie o zmianie płci?!
Rzecznik Praw Dzieci nie ma za zadanie kupowania zabawek dla parafialnego placu zabaw siostry Matyldy czy organizacji Ordo Iuris. To jedno z najpoważniejszych i najbardziej odpowiedzialnych stanowisk w państwie do reprezentowania dzieci, zaspakajania ich potrzeb i rozwiązywaniu ich problemów.
Jeżeli dla Mikołaja Pawła Pawlaka, niby Rzecznika Praw Dziecka najważniejsza jest agresja wydumanej ideologii skrajnego otępienia religijnego Ordo Iuris, a nie ochrona dzieci przed każdą formą wypatrzenia ich niewinnego życia, to rzecznik nie spełnia swojej funkcji i powinien być w trybie natychmiastowym odwołany.
Jak nisko upadł PiS, że forsuje takie miernoty intelektualne skrajnie opętanych nadmierną wyobraźnią, jak ten niedorzecznik?
Natychmiast na bruk!
Adam Mazguła
Post edytowany
Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
Mińsk Mazowiecki Postów: 1426
Totamto
Mińsk Mazowiecki, postów: 1426
Sobota, 12 września 2020 14:01:34
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nominacja do Oskara za najlepszą rolę żeńską

https://niezalezna.pl/humor/1383-nominacja-do-oskara...
https://twitter.com/copone1dak/status/130375384940...
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Wtorek, 15 września 2020 10:27:55
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tak było
Post edytowany
Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Wtorek, 15 września 2020 12:27:28
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
PREMIER MATEUSZ MORAWIECKI RAŻĄCO NARUSZYŁ PRAWO
Premier Mateusz Morawiecki rażąco naruszył prawo zlecając przygotowanie wyborów prezydenckich 10 maja 2020 roku. Jest zatem przestępcą konstytucyjnym. Powinien być osądzony przez Trybunał Stanu, ale o skierowaniu sprawy przed do tego organu decyduje większość sejmowa, czyli PiS. Trudno zatem liczyć na sprawiedliwość w tej kwestii.
Wobec powyższego apeluję o skierowanie, przez opozycję lub organizacje pozarządowe, pozwu cywilnego lub karnego przeciwko najwyższemu urzędnikowi w państwie. CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ, A NIE BEZPRAWIE. https://wiadomosci.wp.pl/wybory-prezydenckie-2020-wsa-w...
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Środa, 16 września 2020 05:12:17
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Sensacja! CBA znalazło miliony które wyniosła ich ksiegowa.
Nowak miał je w skrytkach!
Ale tylko 4. Szukają dalej...
Post edytowany
Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Środa, 16 września 2020 10:19:18
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kolejna afera..tym razem z testami które nic nie wykrywają wprowadzone bezprawnie za miliony dolarów https://www.facebook.com/PlatformaNews/videos/651341925...
Żabodukt Postów: 41205
kumak
Żabodukt, postów: 41205
Środa, 16 września 2020 12:59:46
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ŚWIDNIK strefa wolna od LGBT
https://www.facebook.com/197640170649147/posts/10361358...
Post edytowany

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK