ja również jakiś czas temu wybrałam się rodzinnie na pizze i miałam bardzo podobne doświadczenia jak większość, jeśli chodzi o szacunek do klienta oraz czas realizacji zamówienia. Zamawiając pizzę zapytałam jaki będzie czas oczekiwania, otrzymałam informację, że do 20 min. Zależało mi na tej informacji gdyż byliśmy z dziećmi. Po 40 minutach zeszłam na dół zapytać co z naszą pizzą, na co pani z pretensją w głosie oznajmiła: "robi się!!!", od momentu zamówienia czekaliśmy 57 minut i nikt nie pofatygował się żeby jakkolwiek nam to wyjaśnić, przeprosić, cokolwiek. Teraz jeździmy na Bagnistą do Da Grasso.
Przede wszystkim klimat tworzą ludzie, pracownicy MUSZĄ zadbać o samopoczucie ich gości. Jeśli klient czuje się traktowany wyjątkowo, z szacunkiem wróci.
Zawsze może zdarzyć się potknięcie czasowe, ale wystarczy przyjść powiedzieć jaka jest sytuacja, dać inną alternatywę, przeprosić. Każdemu może się zdarzyć, klient to zrozumie. Jeśli jednak dochodzi do sytuacji gdzie rozmowa z pracownikiem wygląda na zasadzie "czego ta tu chce" no to wiadomo sprawa. Dziękuję do widzenia, idę gdzie indziej.














