-9°C

83
Powietrze
Słaba jakość powietrza!

PM1: 41.54
PM25: 71.63 (194,75%)
PM10: 87.64 (477,53%)
Temperatura: -8.58°C
Ciśnienie: 1013.91 hPa
Wilgotność: 87.71%

Dane z 12.01.2026 17:40, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Minska porodowka

178 postów
Mińsk Mazowiecki Postów: 1
aniołek89
Mińsk Mazowiecki, postów: 1
Środa, 10 kwietnia 2013 12:15:31
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Hej Dziewczyny! Jesli trafiacie na mińską porodówkę od razu do porodu, to jak najbardziej polecam. Jednak, jeśli zgłaszacie się na patologię ciąży 7 dni po terminie (tak jak ja), to współczuję. Przez 6 dni nieudolnie próbowano mi wywołać poród, każdego dnia miałam inny "zabieg", najczęściej przerywany w połowie "bo akcja nie postępuje"- prawie codziennie miałam kilku lub kilkunastogodzinne skurcze. piątego dnia wieczorem, po usg lekarz stwierdził, że"tu porodu nie widać", a następnego dnia rano zaczęłam naturalnie rodzić! Po kilku godzinach akcji, niestety i tak miałam cięcie... Podsumowując: 5 dób męczarni pacjętki, by w końcu i tak zrobić cesarkę...
Postów: 280
Tłumaczenia
postów: 280
Środa, 10 kwietnia 2013 20:00:14
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Jak są komplikacje i problemy to w najlepszym szpitalu i pod okiem najlepszego lekarza można sie namęczyć.
Mińsk Mazowiecki Postów: 183
Lollobrigida
Mińsk Mazowiecki, postów: 183
Środa, 10 kwietnia 2013 23:02:16
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
A jak nie ma komplikacji i problemów to i w najgorszym szpitalu i bez żadnego lekarza samo się urodzi i będzie cudownie. Wielki mi wyczyn. Dobry szpital poznaje się własnie po tych trudniejszych przypadkach i po podejściu do kobiet, które wymagają więcej profesjonalnej wiedzy, pomocy i opieki. Bezproblemowy poród fizjologiczny to natura, która się dzieje sama. W takich przypadkach lekarz jest własnie "na wszelki wypadek".
Postów: 280
Tłumaczenia
postów: 280
Czwartek, 11 kwietnia 2013 10:02:33
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
I w najlepszym szpitalu i pod okiem najlepszego specjalisty może się zdarzyć przypadek, który przerośnie personel.
Mińsk Mazowiecki Postów: 183
Lollobrigida
Mińsk Mazowiecki, postów: 183
Piątek, 12 kwietnia 2013 12:43:34
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
co nie zmienia faktu, że takie sytuacje dzieją się w tym szpitalu nagminnie. Zauważmy, że zadowolone są tylko te kobiety, u których poszło jak po masełku. Te, u których było trudniej, wiedzą że trzeba stąd uciekać. Ja do takich należę. Pomocy fachowej w wymagających przypadkach ZERO, a przyjmować poród jak samo się rodzi, to jak pisałam żaden wyczyn. Poza tym, właśnie oglądam na tvn style dokument z oddziału położniczego w Wielkiej Brytanii i dopiero jasno widzę jak daleko za murzynami jesteśmy. Tam cierpiącej kobiecie się pomaga, a nie czeka aż sama sobie poradzi. Gaz znieczulający dostają bez proszenia. Już nie wspominając o komforcie i standardzie. A niby nasz szpital został wyróżniony w programie "Rodzić po ludzku" haha :) Ciekawe za co. Teraz dzięki temu dokumentowi widzę jaka to przepaść. Niebo z ziemia. Polecam "Midwives", może jest gdzieś w necie, a może będą powtórki. Warto sobie zoabczyć jak to powinno wyglądać w XXI wieku.
Mińsk Mazowiecki Postów: 122
kasia818181
Mińsk Mazowiecki, postów: 122
Sobota, 13 kwietnia 2013 10:54:07
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Szpital dostał nagrode za zajęcie drugiego miejsca (egzekwo) dzieki głosom kobiet. To my przyznałysmy im to wyróznienie czyli oddział jest ok. Ja tam nie narzekam na opieke przed i po porodzie. Wrecz przeciwnie. Pierwszy poród zakonczył sie cesarką drugi naturalny i opieka była na 100%.
mińsk maz Postów: 153
abccba
mińsk maz, postów: 153
Sobota, 13 kwietnia 2013 14:15:42
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kasia, tylko zapomniałaś dopisać że wyróżnienie było przyznane dawno temu.........
Mińsk Mazowiecki Postów: 122
kasia818181
Mińsk Mazowiecki, postów: 122
Sobota, 13 kwietnia 2013 21:59:09
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tak zgadza się. Niedługo minie 7 lat. Pamiętam bo w grudniu w 2006 rodziłam i wtedy jakoś kilka miesięcy wczesniej dostali to wyróżnienie. Ale biorąc pod uwage tamten czas i miniony sierpień dla mnie nie było żadnej zmiany w opiece. Zarówno wtedy jak i teraz jestem bardzo zadowolona. Szkoda że nie każda z dziewczyn może tak powiedzieć.
Postów: 20
annamagdalena
postów: 20
Poniedziałek, 29 lipca 2013 01:05:13
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ja rodziłam w grudniu i:
- "Gdyby nie darła mordy to urodziłaby normalnie" - ja leżąc na patologii usłyszałam "drze się, jak zarzynana świnia"
- poszło w miarę ok, ale też stanowczo uważam, że zależy to od personelu. 2 porody i za każdym razem trafiałam na zmianę. Oczywiście na gorszą w stylu "boli? będzie jeszcze gorzej, a co Pani myślała??" Oczywiście Panie zajęte śniadaniem i tv. Jedna nawet z rozbrajającą szczerością powiedziała, że nie lubią jak kobieta rodzi na takim specjalnym stołku z dziurą, bo muszą się schylać i biedne pod ten stołek wchodzić...
- opieka Florczakówek OCZYWIŚCIE lepsza
- jak lekarzem prowadzącym jest ktoś spoza mińskiego szpitala/mińska to przyjmująca Pani pielęgniarka kwituje "z ulicy"
- czemu do jasnej cholery taki Floruś nie zajmie się w końcu wyszukaniem tych "gorszych" położnych i wywaleniem ich na zbity pysk......do masarni na przykład? Są tam fajne Panie, ale dam sobie rękę uciąć, że na pewno parę z nich miałoby więcej niż tylko kilka "złych not"
- czemu piszecie F i H.....i tak wiadomo kto to. Mińsk to nie metropolia.....
Postów: 20
annamagdalena
postów: 20
Poniedziałek, 29 lipca 2013 01:11:32
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Chcę tylko dodać, że nie potępiam tego oddziału całkowicie, ale czy ordynatorowi wystarcza jakaś licha nagroda z 2006 roku na tyle, by nie chcieć zadbać o poziom? Tak naprawdę brak pięknych sal czy nowoczesnych sprzętów nie są jak widać dla nas tak ważne (poza sytuacjami zagrażającymi życiu) jak podejście do pacjenta. A u nas króluje "zależy na kogo trafisz" już kilka ładnych lat.......
Panie Ordynatorze.....Pan się weźmie za to...konkretnie za to!!!!!!!!!!! Brakowało tego konkretnego pytania w ankiecie, jaką swego czasu wypełniłam będąc na patologii, tuż przed rozwiązaniem.
mińsk mazowiecki Postów: 44
fiufiu444
mińsk mazowiecki, postów: 44
Poniedziałek, 29 lipca 2013 13:59:38
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dostałam od lekarza skierowanie na wymaz na paciorkowca od 36 tygodnia ciąży. Mam zgłosić się na Izbę Przyjęć. ktoś orientuje się czy jeżeli pójdę tam "z marszu" zostanie mi ono wykonane, czy trzeba się zapisać?
Postów: 280
Tłumaczenia
postów: 280
Poniedziałek, 29 lipca 2013 15:25:14
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Mi to pobierał mój lekarz w gabinecie.
Mińsk Mazowiecki Postów: 122
kasia818181
Mińsk Mazowiecki, postów: 122
Poniedziałek, 29 lipca 2013 17:36:03
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
najlepiej sie zapisz. Raczej nie masz szans na to żeby dostać sie na badanie z ulicy. Ostatnio koleżanka poszła i została zapisana na za tydzień bo z marszu nie robią.
Postów: 514
AgnieszkaK
postów: 514
Poniedziałek, 29 lipca 2013 20:32:38
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Z marszu to chyba nic nie zrobią, chyba, że już rodzisz ;)
Ja też miałam to badanie robione przez lekarza prowadzącego, na NFZ.
mińsk mazowiecki Postów: 44
fiufiu444
mińsk mazowiecki, postów: 44
Wtorek, 30 lipca 2013 12:52:29
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dziękuje za pomoc, już jestem zapisana - wizyta za tydzień.
Mińsk Mazowiecki Postów: 16
Olga2593
Mińsk Mazowiecki, postów: 16
Czwartek, 1 sierpnia 2013 10:48:51
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Cześć dziewczyny,
Pisze to tutaj bo jestem po prostu wściekła na miński szpital i całą opiekę medyczna... o ile ze swojego ginekologa w Centrum jestem zadowolona jak i z całej opieki, tak teraz jestem załamana.

Jestem 5 dni po terminie nic się u mnie nie dzieje i jestem zostawiona sama sobie. Kazano mi zgłosić się w tydzien op terminie (wypada w sobotę) więc zdecydowałam ze pójdę w poniedziałek bo położą mnie na weekend i mimo mojego niepokoju nikt się mną nie zajmie... A niepokoję się bo z tego co wiem, KTG po terminie powinno sie robić najdalej co drugi dzien - u mnie nie ma takich zaleceń, ani skierowania, mam siedzieć na przysłowiowej dupie i czekac na cud, kiedy się denerwuje? Moje dziecko leniwe, bo ma już mało miejsca, z rozsądku sama poleciałam we wtorek na KTG do Centrum, bo czułam słabiej ruchy, wyniki ok, skurcze regularnie co niecałe 15 minut jak od zegarka (nie wyczuwalne dla mnie) a dziś wszystko stoi.

Szlag mnie już ttrafia, kto przenosił ciążę to wie, jeszcze w te upały, ale kurde... czemu nikt nie robi mi badań, czemu nie robi sie w szpitalu u nas indukcji pacjentkom wcześniej? Ciąża przebiega prawidłowo, ale mam koleżankę w takiej samej sutyacji, dziewczyna korzysta z usług jednego ze szpitali w Wawie, jest 3 dni po terminie i mimo że ciąża również książkowo dzisiaj stawia się na indukcję...

Jesłi mam już tak czekać to wolałabym aby zrobiono mi KTG, USG i sprawdzono rozwarcie, ale oczywiście strach pójśc, bo zaraz mnie położą, przebadają w 2, 3 godziny i zostawią na wiele dni które spokojnie mogłabym przeczekać w domu...

Jestem tak sfrustrowana, być może ktoś nie zrozumie mojej sytuacji, ale czuję się zostawiona sama sobie z tym wszystkim i z moimi obawami. Nie wiem zupełnie co robić, załamuje mnie to, chciałabym mieć swoją kruszykę już przy sobie... a jesli nie, to przynajmniej wiedzieć, ze wszystko z nią ok.
Górki Postów: 301
aigmad
Górki, postów: 301
Czwartek, 1 sierpnia 2013 13:32:57
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Po pierwsze nie denerwuj się i się sama nie nakręcaj:) Będzie dobrze, na pewno urodzisz zdrowe maleństwo:) Ja będę mamą za trzy miesiące:) Wczoraj wyszłam ze szpitala w Siedlcach bo skacze mi ciśnienie i to co Ci mogę powiedzieć to nie bój się szpitala. Wiadomo, nikt nie chce tam przebywać, w jednym są lepsze warunki w innym gorsze ale nikt nie chce Ci tam zrobić krzywdy tylko pomóc. czasem lekarze mają za mało czasu dla pacjenta bo mają dużo zajęć ale nikt Cie tam nie zechce skrzywdzić. Ja szłam na planowany pobyt na kardiologii, bałam się co będzie z ciążą, że dostanę leki, że ciąża będzie zagrożona, a wyszłam spokojniejsza, z obniżonym ciśnieniem i brakiem lęku przed szpitalem. Zastanów się czy wolisz się denerwowac w domu mając poczucie że nic się nie dzieje czy dać się położyć na oddział i wiedzieć że gdy coś się zacznie dziać nie mogą tego zignorować, bo wydaje mi sie ze sygnał że nie czujesz ruchów nie może być zbagatelizowany.

Chciałabym też zapytać, czy ktoś z Was rodził w Mińsku mając nadciśnienie i tachykardię w ciąży? Planowałam rodzić w Mińsku ale przeczytałam komentarze typu "jak ciąża bezproblemowa to Mińsk a jak coś się dzieje to lepiej stąd zmykać". I teraz nie wiem czy trzymać się Mińska czy zmykać, i jeśli tak to gdzie, do Siedlec, do Warszawy?
Mińsk Mazowiecki Postów: 16
Olga2593
Mińsk Mazowiecki, postów: 16
Czwartek, 1 sierpnia 2013 14:20:36
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ja już lezałam w ciąży w Mińskim szpitalu, kiedy byłam 34 tc... I widziałam od kuchni jak to wszystko wygląda. Krzywdy wiadomo, nie zrobią, ale kłada po to, zeby NFZ zwrócił koszta za pacjenta - co dla mnie jest nienormalne z punktu widzenia pacjenta który dobrze się czujac męczy sie trzy doby... nie wypisałam sie na ządanie tylko dlatego, że przez 3 dni starszono mnie, ze coś się moze dziac, a czwartego dnia nagle wypisali mnie. jak ręką odjał. Cuda?

Dziewczyny leżały na ginekologii po 40, 41 tc, stękały, nie mogły spać po nocach, codziennie je badano a nie indukowano... dlaczego? "bo nie"... takie odpowiedzi słyszały...

To mnie przeraża, na prawdę, nie chcę żeby i mnie to spotkało...

aigmad dzięki jednak za dobre słowa....
mińsk maz Postów: 153
abccba
mińsk maz, postów: 153
Czwartek, 1 sierpnia 2013 15:20:47
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Olga, nie panikuj, daj działać naturze. Jeśli nic się nie dzieje to czekaj, bo jest jeszcze czas. Nie rozumiem dlaczego tak zależy Ci na indukcji 5 dni po terminie? Wiesz jak to się może skończyć?
Mam 2 dzieci, jedno było wywoływane 10 dni po terminie i trzeba było szybko robić cesarkę.
Mińsk Mazowiecki Postów: 16
Olga2593
Mińsk Mazowiecki, postów: 16
Czwartek, 1 sierpnia 2013 18:14:32
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Pisałam czemu. Bo jestem pozostawiona sama sobie bez badań i z wiedzą zadną na temat kondycji mojego dziecka. Więc jak widzę czy słysze wypowiedzi koleżanek, które bedąc w mojej sytuacji miały KTG codziennie czy co drugi dzien, trafia mnie szlag.

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.

Aktualności

OK