czy to o was?
Jak poseł Pięta bronił wartości rodzinnych
https://www.newsweek.pl/opinie/fakt-konserwatywny-pose...
Jeśli polityk w życiu publicznym głosi tradycyjne wartości, broni rodziny, a jego życie prywatne jest zaprzeczeniem tych wartości, dziennikarze mają obowiązek to pokazać.
Jeśli to, co pisze „Fakt” jest prawdą, poseł PiS Stanisław Pięta miał uwieść a następnie porzucić młodą kobietę, poznaną podczas rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Miał jej obiecywać małżeństwo, zapraszać do hotelu, ale po kilku miesiącach zakończył romans, a kobieta poczuła się oszukana i opowiedziała o wszystkim dziennikarzom. Zwykle uważam, że życie prywatne polityków jest ich prywatną sprawą i mediom nic do tego. Ale nie w tym przypadku.
Stanisław Pięta przez lata bronił rodziny i tradycyjnych wartości, atakował rzekome „lewactwo” i obrażał mniejszości seksualne. Przekonywał, że rodzinie zagrażają osoby LGBT, a gejów powinno się karać za kontakty homoseksualne dożywotnim więzieniem. „Degeneraci, dewianci, zboczeńcy i pedofile chcą zniszczyć rodzinę, religię i podważyć prawo naturalne. Nie uda się!” - grzmiał na Twitterze. „Albo powstrzymamy lewackich totalitarystów i zdołamy zapobiec degeneracji rodziny i wychowania dzieci, albo Europy nie będzie” - groził innym razem.