-8°C

76
Powietrze
Słaba jakość powietrza!

PM1: 32.52
PM25: 58.20 (164,94%)
PM10: 74.22 (388,01%)
Temperatura: -8.07°C
Ciśnienie: 1014.13 hPa
Wilgotność: 94.00%

Dane z 13.01.2026 01:55, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

ile kosztuje chrzest w starym kosciele

110 postów
Mińsk Mazowiecki Postów: 3026
Marian_Koniuszko
Mińsk Mazowiecki, postów: 3026
Wtorek, 3 września 2013 09:01:44
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Jeszcze jedno. Przypomnij sobie na jakich fundamentach stoi cywilizacja, z której się wywodzisz tzn. cywilizacja łacińska. Jestem ciekawy co poczniesz, gdy ta cywilizacja zostanie do reszty zmarginalizowana i w końcu wyparta przez inną, np. arabską lub żydowską (próżnia kulturowa jest szybko zapełniana). Czy nadal będziesz się obnosił ze swoim ateizmem jak teraz? Obawiam się, że znajdziesz się w przysłowiowej dupie, bo tam nie ma żartów (przykład: zamach w Bostonie).
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 471
ka_p_pa
Mińsk Mazowiecki, postów: 471
Wtorek, 3 września 2013 17:20:30
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Zacznę od kociego gówna.
Otóż Marianie tezy nie poparte argumentacją nie wymagają argumentacji dla ich zaprzeczenia. Puściłeś bąka, nie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem.

Po raz kolejny stawiasz nieuprawnioną tezę, że coś mi się miesza, że piszę wyłącznie o katolicyzmie. Zacytuję sam siebie:
„19 facetów nie tak dawno z modlitwą na ustach porwało kilka samolotów i wraz z pasażerami rozbiło je o budynki pełne ludzi, nie słyszałaś? Że to nie chrześcijanie, nie katolicy? Oni po prostu wierzą prawdziwie”
Przeoczyłeś? Wątpię, ty po prostu z uporem maniaka próbujesz nieudolnie manipulować. Odsyłasz mnie ponadto do krajów arabskich, bym zwalczał islam, a ja nie mam z islamem żadnego kłopotu, mam natomiast z katolicyzmem, już o tym pisałem. Przeoczyłeś? Wątpię. Ty po prostu dzielnie zwalczasz tezy które sam sobie stawiasz. A co do islamu- to dzięki takim jak ja tacy jak ty nie mogą zachowywać się tu tak jak mogą zachowywać się u siebie fanatycy islamscy.

Tak zwana cywilizacja łacińska opiera się na helleńskim, pogańskim umiłowaniu wolności i równie pogańskim prawie rzymskim. Prymitywny żydowski jahwizm przywleczony z Bliskiego Wschodu, oparty na niewolnictwie i poddaństwie nie ma nic wspólnego z korzeniami europejskiej cywilizacji. Dlatego też moja cywilizacja tak różni się od cywilizacji arabskiej. Im bardziej jest laicka, tym bardziej się od niej różni. W toku cywilizowania tego ponurego wierzenia chrześcijaństwo wessało i zawłaszczyło wszystko co mogło, łącznie z datami swych świąt, takich jak Boże Narodzenie czy Wszystkich Świętych, ba, nawet komuchom 1 Maja kradnie. Tak więc ciszej nieco o "chrześcijańskich symbolach" typu choinka, bo te są niemal wszystkie rodem z pogaństwa.

Straszenie islamem to fałszywa alternatywa. Kraje Zachodniej Europy są laickie, świeckie, kościoły świecą pustkami, a cywilizacja ma się tam całkiem dobrze. Ma się dobrze nie dzięki religii, ale wbrew niej. Twój kościół zawsze był przeciw nauce, rozwojowi, wolności. Wspomnij choćby indeks ksiąg zakazanych i takie drobiazgi jak śmierć G. Bruno czy zmuszenie do milczenia Galileusza. Twój kościół do dziś dnia nie uznaje ewolucji, a nie tak dano był przeciw całej nowoczesnej medycynie- szczepionkom i przeszczepom.
Na koniec sprostuję humorystyczną tezę, że kościół nie ma nic przeciwko seksowi. Posłużę się cytatami:

Kościół katolicki (...) uznaje za złe wszelkie współżycie pozytywnie obezpłodnione. Wyklucza tym samym wszelkie akty seksualne z zastosowaniem sztucznych form antykoncepcji. To stanowisko jest powszechnie znane i równie powszechnie uznawane za niezwykle rygorystyczne (…) Z religijnego punktu widzenia uciekanie się do użycia sztucznych środków antykoncepcyjnych jest równoznaczne z popełnieniem grzechu, i to w większości wypadków grzechu ciężkiego, śmiertelnego, który „niszczy miłość w sercu człowieka wskutek poważnego wykroczenia przeciw prawu Bożemu” (KKK, 1855).

"Jeśli małżonkowie zamiast współżycia angażują się w intensywne pieszczoty z zamiarem osiągnięcia orgazmu lub gdy tylko świadomie i dobrowolnie dopuszczają taką możliwość, to popełniają grzech określany jako onanizm małżeński albo wzajemna masturbacja i nie usprawiedliwia niczego fakt, że dzieje się to w małżeństwie. Jest to grzechem. Sakrament ten nie oznacza bowiem przyzwolenie na wszelkie zachowania seksualne."

bez względu na motyw działania, świadomy i dobrowolny użytek władzy seksualnej poza prawidłowym pożyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się jego celowi. Brakuje tu bowiem relacji seksualnej, jakiej domaga się porządek moralny; takiej mianowicie, która urzeczywistnia w kontekście prawdziwej miłości pełny sens wzajemnego oddania się sobie i przekazywania życia ludzkiego.”

Itd., itd., itp. Bełkot. Tak jak napisałem wcześniej i podtrzymuję- kościół dozwala i rozumie seks jedynie jako zwierzęcą kopulację w celu zapłodnienia. Trywializując- facet musi spuścić się do pochwy, by akt nie był uznany za grzeszny. Ma to robić w celu zapłodnienia, lub w ogóle.
Nie taka jest rola seksu w ludzkim wydaniu.
Żabodukt Postów: 82111
kumak
Żabodukt, postów: 82111
Środa, 4 września 2013 00:04:12
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dodam że chrześcijaństwo wprowadzono przed upadkiem Rzymu i pomysł wypalił.Rzym zawładnął Europą w podstępny sposób- poprzez wiarę.Nowe wyzwanie szybko się podzieliło bo nie potrafiło dogadać się co do wpływów.Poczytaj Marianie historię synodów a sam przekonasz się jakie ustalenia i "zmiany" przeszedł kościół katolicki.Mało kto wie że Funkcja kardynała bardzo często była przypisywana ze względów rodzinnych i wcale nie potrzebne były święcenia kapłańskie.
Kościół katolicki przez stulecia żerował na Europie podtrzymując i usprawiedliwiając feudalny wyzysk.To on wymyślił że władza królewska pochodzi od Boga.(Tu Polacy byli prekursorami bo wybierali króla poprzez elekcję).Musiało dojść do Rewolucji Francuskiej żeby zapoczątkować odrywanie kościoła od koryta
Mińsk Mazowiecki Postów: 236
ela01
Mińsk Mazowiecki, postów: 236
Czwartek, 5 września 2013 00:03:43
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Panowie- czy aby nie za bardzo się zapędziliście w tych swoich wywodach . wyglaszacie swoje niczym nie potwierdzone wpisy ,Czytajac te Wasze poglądy na nie temat jaki jest w tytule zastanawiam się w jakim celu wypisujecie te swoje ,,pseudo-ewangielickie,,opowieści Czasami jest to aż nie eleganckie .Przecież tytul jest ,,ile kosztuje chrzest w starym kosciele,, i tego się trzymajmy bo ja mam wrażenie jak byście chcieli zalożyć jakąs sektę...........
Żabodukt Postów: 82111
kumak
Żabodukt, postów: 82111
Czwartek, 5 września 2013 00:14:59
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ela co Ci potwierdzić?
masz z ostatniej chwili
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/watykan-polski-nuncjusz-w...
Postów: 129
fantom
postów: 129
Czwartek, 5 września 2013 11:36:36
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ale co z tego artykułu wynika?

czy zrobiłby to ksiądz czy osoba obnosząca się swoim ateizmem podlega tak samo jeżeli dobrze pamiętam pod art.200 kk

z drugiej strony ciekawe czy są takie statystyki które powiedziałby jasno ilu takich czynów dopuścili się tzw ateiści?
Mińsk Mazowiecki Postów: 3026
Marian_Koniuszko
Mińsk Mazowiecki, postów: 3026
Czwartek, 5 września 2013 13:20:31
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ale co z tego artykułu wynika?


Jak na razie wynika, że jakaś telewizja "pokazała watykańskiego dyplomatę, gdy odwiedzał miejsca w stolicy kraju znane z prostytucji nieletnich". Ale tylko tyle wystarczyło, żeby niektóre media obtrąbiły, że abp ma "postawione zarzuty". Jak na razie nikt mu żadnych zarzutów nie postawił, a migawka w TV jeszcze nie jest dowodem dopuszczenia się pedofilii.
Poczekajmy na fakty.

Tak na marginesie to zadziwiające jest, że właśnie teraz niektórzy ludzie masowo przypominają sobie po kilkudziesięciu latach, że w młodości byli molestowani przez duchownych.
Mińsk Mazowiecki Postów: 3026
Marian_Koniuszko
Mińsk Mazowiecki, postów: 3026
Czwartek, 5 września 2013 14:11:43
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kappa:

Przeoczyłeś? Wątpię, ty po prostu z uporem maniaka próbujesz nieudolnie manipulować.

Nie czytam wszystkich wpisów, więc najprawdopodobniej przeoczyłem. Nie zmienia to jednak faktu, że twój "ateizm" wyrósł z antyklerykalizmu.

Tak zwana cywilizacja łacińska opiera się na helleńskim, pogańskim umiłowaniu wolności i równie pogańskim prawie rzymskim.

... oraz na etyce chrześcijańskiej, która jest trzecim jej filarem i o którym nie raczyłeś wspomnieć.

Tak więc ciszej nieco o "chrześcijańskich symbolach" typu choinka, bo te są niemal wszystkie rodem z pogaństwa.

Wiem. Nigdzie nie napisałem, że choinka jest symbolem chrześcijańskim. Natomiast choinka kojarzy się bardzo z chrześcijańskim świętem. Satanista proszący o pomoc prezentując się przy tym na tle choinki wygląda co najmniej zabawnie.

Straszenie islamem to fałszywa alternatywa. Kraje Zachodniej Europy są laickie, świeckie, kościoły świecą pustkami, a cywilizacja ma się tam całkiem dobrze.

Nie prawda, że cywilizacja łacińska ma się tam dobrze. Osunięto sztandarowe zasady prawa rzymskiego (np. "chcącemu nie dzieje się krzywda", "prawo nie działa wstecz"), a grecki stosunek do prawdy (prawda obiektywna) został zastąpiony prawdą, która zależy od ilości jej zwolenników. Być może masz na myśli jakąś inną cywilizację, która ma się dobrze na zachodzie.

Tak jak napisałem wcześniej i podtrzymuję- kościół dozwala i rozumie seks jedynie jako zwierzęcą kopulację w celu zapłodnienia.

Dla osoby wierzącej człowiek to nie tylko ciało, ale również dusza, która kieruje seksualnością - w przeciwieństwie do zwierząt, których seksualnością kieruje tylko popęd. Ty jako ateista nie dopuszczasz istnienia duszy. Resztę dopisz sobie sam...

Przytoczone przez ciebie fragmenty dotyczą antykoncepcji i masturbacji, a nie stosunków płciowych. Przeczytaj dokładnie co cytujesz.
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 471
ka_p_pa
Mińsk Mazowiecki, postów: 471
Czwartek, 5 września 2013 20:46:12
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Marianie, to będzie długi wykład
Nie czytasz moich wpisów, ale odnosisz się do nich, to zadziwiające. Nieczytanie moich wpisów uprawnia cię do oceniania mojego ateizmu, choć ja unikałem oceniania twojego katolicyzmu. Ale to się zmieni.
Otóż Marianie twój, a właściwie nie twój, ale zgrany i tani chwyt, próbę trywializacji mojego światopoglądu powinieneś uzupełnić o sugestię, że się na księdza obraziłem, zostałem skrzywdzony i tym podobne brednie. Otóż Marianie jest całkowicie odwrotnie, mój antyklerykalizm, umiarkowany zresztą, wynika z ateizmu i moralności. Jako człowiek moralny nie mogę nie być antyklerykałem widząc co wyprawia ta klasa próżniacza.
Ateistą jestem od 10-12 roku życia. Gdzieś tak jakoś około piątej lasy podstawówki stanowczo odmówiłem dalszego chodzenia na religię, pomimo silnego nacisku otoczenia, również tego najbliższego. A było to jeszcze w latach siedemdziesiątych, gdy nikt nie słyszał o pedofilskich aferach, a księża byli powszechnie szanowani. Żaden mnie nigdy osobiście nie skrzywdził, nie miał okazji. Jestem ateistą ze względu na zło niesione przez religie. Wszelkie religie, i ze względu na brednie głoszone przez religie. Też wszelkie religie.
Wskazywałem tu na podstawowe absurdy religii katolickiej, powtórzę:
Religia ta opiera się na oczywiście nieprawdziwej tezie, że jakiś Jahwe stworzył Adama i Ewę, a ci zrywając owoc drzewa zakazanego tak go wkurzyli, że wygnał ich z Raju, a ich potomstwo po wsze czasy obarczył „grzechem pierworodnym”. Uspokojenie znalazł ów Jahwe dopiero wtedy, gdy złożono mu ofiarę z człowieka, jego własnego syna.
Otóż Marianie, nauka nie pozostawia wątpliwości, że nigdy nie było „pierwszych rodziców”, nie mogło więc być „grzechu pierworodnego”, a więc cała ofiara z człowieka nie ma żadnego sensu. Nie ma też żadnego sensu chrzest, mający zmyć ów grzech. Fakt, że postać Jezusa jest postacią literacką, kompilacją wielu wcześniejszych mitów, że nikt taki nigdy nie istniał, jest sprawą drugorzędną. Wy, katolicy czcicie coś wręcz obrzydliwego, odrażającego dla człowieka moralnego- czcicie składanie ofiary z człowieka, a w ludziach od dziecka wpajane jest przez klasę próżniaczą, ewidentnie dla zysku, poczucie winy za grzech Adama i Ewy, którzy nigdy nie istnieli. Czy to do ciebie nie dociera?
Ty Marinie zapewne też widzisz absurdy innych religii, nie wierzysz w innych bogów, jesteś więc też ateistą. Ja nie wierzę w tylko jednego boga więcej niż ty.

Etyka chrześcijańska.
Tu poproszę o definicję takowej, bo mnie kojarzy się to z socjalistyczną moralnością, dziwaczną nowomową pozbawioną treści.

Poproszę też o wskazanie, gdzie odsunięto sztandarowe zasady prawa rzymskiego (np. "chcącemu nie dzieje się krzywda", "prawo nie działa wstecz"), i o wskazanie gdzie to Grecy mieli taki stosunek do prawdy jak go nazwałeś-prawdy obiektywnej i gdzie tej prawdzie obecnie dzieje się krzywda.

O seksie w następnym wpisie :)
Mińsk Mazowiecki Postów: 471
ka_p_pa
Mińsk Mazowiecki, postów: 471
Czwartek, 5 września 2013 21:19:30
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
O seksie.
.Zgadzam się, Marianie, człowiek to nie tylko ciało, choć kilka zdań wcześniej definiowałeś człowieka jako nic innego niż połączenie komórek. Nie nazywam tego jednak greckim słowem dusza, ale nazwę to naturą, niech to będzie osobowość, psychika, która kieruje seksualnością - w przeciwieństwie do zwierząt, których seksualnością kieruje tylko popęd. Tak w znacznym uproszczeniu, ale niech będzie.Zwracam uwagę na to, że kościół katolicki każe temuż człowiekowi kierować się wyłącznie popędem. Przytoczone przeze mnie fragmenty nie dotyczą masturbacji, ale form seksu nazwanych przez jakiegoś katolickiego ‘myśliciela” masturbacją” wkleję ponownie:
"Jeśli małżonkowie zamiast współżycia angażują się w intensywne pieszczoty z zamiarem osiągnięcia orgazmu lub gdy tylko świadomie i dobrowolnie dopuszczają taką możliwość, to popełniają grzech określany jako onanizm małżeński”
Kompletnie nie zrozumiałeś, muszę uzupełnić.
Kościół katolicki od czasów jego założenia przez niejakiego Szawła, zwanego też Pawłem, kręci się wokół obsesji seksualnych. Ów Szaweł miał do kobiet w ogóle stosunek(sic!) mocno negatywny, ale mniejsza o niego. Doktrynę katolicką dotyczącą seksualności człowieka sformułował jasno dopiero niejaki Augustyn i pozostała ona w zasadzie niezmienna:
seks nie mający na celu poczęcia jest grzechem.

Niejaki Wojtyła, wtedy jeszcze podrzędny biskup, popełnił był „dzieło” pod tytułem Miłość i odpowiedzialność, z którego to :dzieła czerpał pewien papież, wydał encyklikę Humanae vitae . A tam jak byk stoi: „konieczną jest rzeczą, aby każdy akt małżeński zachował swoje wewnętrzne przeznaczenie do przekazywania życia ludzkiego”(Humanae vitae, strona11)
Augustyn pisał wprost- pieprzysz się w dni niepłodne, popełniasz grzech.
Dzieli nas jednak od tamtych czasów kilka wieków, kościół udoskonalił sztukę wykręcania kota ogonem i obecnie dopuszcza współżycie w okresie niepłodnym, ale tylko dlatego, cytuję swobodnie karkołomne kościelne wywody, istnieje prawdopodobieństwo, że dni te jednak są płodne. Bla, bla bla.
Wojtyła w Miłości i odpowiedzialności pisze, że współżycie nie mające na celu poczęcia prowadzi tylko do przyjemności, a ta z samej swej natury wiąże się z egoizmem i czyni ze współmałżonka „przedmiot użycia”, a nie „podmiot miłości”. Traktuje przyjemność jako coś złego. Bla, bla bla. I powołuje się jeszcze na „naturalne prawo boskie” cokolwiek by to miało znaczyć.A biologiczną, naturalną funkcją seksu jest dostarczanie przyjemności, nieporównywanych z żadnymi innymi. To seks uczynił z nas ludzi. Chcesz wiedzieć jak?
Mińsk Mazowiecki Postów: 3026
Marian_Koniuszko
Mińsk Mazowiecki, postów: 3026
Piątek, 6 września 2013 14:36:58
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kappa:

Nie czytasz moich wpisów, ale odnosisz się do nich, to zadziwiające.

Napisałem, że "Nie czytam wszystkich wpisów", a nie że nie czytam ich w ogóle. Natomiast odnoszę się akurat do tych konkretnych wpisów, ponieważ dotyczą one naszej dyskusji.

...nauka nie pozostawia wątpliwości, że nigdy nie było...nigdy nie istnieli. Czy to do ciebie nie dociera?

Możesz przytoczyć jakieś wyniki badań naukowych, które tego dowodzą?
Zarówno ateiści jak i osoby wierzące nie posiadają żadnych dowodów na ten temat, a różni ich to, że tym pierwszym jest to obojętne, natomiast ci drudzy wierzą, że coś było/jest. Gdyby wierzący posiadali jakieś niezbite dowody, to nie musieliby już w to wierzyć.

Poproszę też o wskazanie, gdzie odsunięto sztandarowe zasady prawa rzymskiego (np. "chcącemu nie dzieje się krzywda", "prawo nie działa wstecz")

Przykładem odejścia od zasady "chcącemu nie dzieje się krzywda" jest np. nakaz jazdy samochodem w zapiętych pasach bezpieczeństwa, nakaz jazdy motocyklem w kasku, obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne, obowiązkowa składka emerytalna i tak dalej.
Przykładem odejścia od zasady "prawo nie działa wstecz" jest np. zmiana Ustawy Zasadniczej, czy ostatnie zniesienie progu ostrożnościowego przed zwiększeniem deficytu publicznego.

i o wskazanie gdzie to Grecy mieli taki stosunek do prawdy jak go nazwałeś-prawdy obiektywnej

W starożytnej Grecji.

i gdzie tej prawdzie obecnie dzieje się krzywda.

W zasadzie na całym świecie. Przykładem niech będzie ustalenie w drodze głosowania, że homoseksualizm nie jest chorobą.

Etyka chrześcijańska. Tu poproszę o definicję takowej

Odsyłam do Pisma Świętego.

człowiek to nie tylko ciało, choć kilka zdań wcześniej definiowałeś człowieka jako nic innego niż połączenie komórek

Odniosłem się do wypowiedzi kumaka, a ty pozwoliłeś sobie to, jak sam nazywasz, "nieudolnie zmanipulować", przenosząc do innego kontekstu. Ale nie będę się znęcać (tylko nie pisz po raz "enty" o tezach niepopartych argumentacją).

Przytoczone przeze mnie fragmenty nie dotyczą masturbacji, ale form seksu nazwanych przez jakiegoś katolickiego ‘myśliciela” masturbacją”

W przytoczonym fragmencie wyraźnie oddzielono współżycie płciowe od masturbacji, czy jak wolisz innych "form seksu" (wcześniej pisałeś o seksie, a teraz wspominasz o "formach seksu" - nie odwracaj kota ogonem). Współżycie płciowe (syn. stosunek płciowy) to "zbliżenie dwóch osobników odmiennej płci w celu prokreacyjnym lub dla osiągnięcia przyjemności, podczas którego prącie w stanie wzwodu wprowadzane jest do pochwy" (wikipedia). Tego kościół nie zabrania. Pamiętam, że nawet mówił to ksiądz w szkole na religii i na naukach przedmałżeńskich. Zresztą sam o tym piszesz:
obecnie dopuszcza współżycie w okresie niepłodnym

Więc dopuszcza, czy nie dopuszcza? Zdecyduj się.
Post edytowany 3 razy
Mińsk Mazowiecki Postów: 471
ka_p_pa
Mińsk Mazowiecki, postów: 471
Niedziela, 8 września 2013 12:30:57
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Marianie, by móc napisać, że czegoś nie napisałem, musisz przeczytać całość, a ty pozwalasz sobie na takie tezy czytając wyrywkowo. Dlaczego mnie to nie dziwi u religianta?

Nauka nie pozostawia wątpliwości, że pierwsi rodzice nigdy nie istnieli. Komiczne jest twoje żądanie przytoczenia „jakiś wyników badań naukowych, które tego dowodzą”. Marianie, masz olbrzymią lukę w edukacji. Ta luka jest tak wielka, że nie będziesz w stanie zrozumieć nic z tego ale niech tam.
• ^ Heng HH (May 2009). "The genome-centric concept: resynthesis of evolutionary theory". BioEssays 31 (5): 512–25. doi:10.1002/bies.200800182. PMID 19334004.
• ^ "Nova – Meet Your Ancestors". PBS. Retrieved 2008–10–24.
• ^ a b Dawkins R (2004) The Ancestor's Tale. ^ "Query: Hominidae/Hylobatidae". Time Tree. 2009. Retrieved December 2010.
• ^ Java Man, Curtis, Swisher and Lewin, ISBN 0-349-11473-0
• ^ Stringer, C.B. (1994). "Evolution of Early Humans". In Steve Jones, Robert Martin, David Pilbeam. The Cambridge Encyclopedia of Human Evolution. Cambridge: Cambridge University Press. p. 242. ISBN 978-0-521-32370-3. Also ISBN 978-0-521-46786-5 (paperback)
• ^ McHenry, H. M (2009). "Human Evolution". In Michael Ruse & Joseph Travis. Evolution: the first four billion years. Cambridge, Massachusetts: The Belknap Press of Harvard University Press. p. 265. ISBN 978-0-674-03175-3.
• ^ g "Out of Africa Revisited". Science 308 (5724): 921 g. 2005-05-13. doi:10.1126/science.308.5724.921 g. Archived from the original on 2010-11-22.
• ^ Nature (2003-06-12). "Access: Human evolution: Out of Ethiopia". Nature. Archived from the original on 2010-11-22. Retrieved 2009-11-23.
• ^ "Origins of modern humans: multiregional or out of Africa?". ActionBioscience. Archived from the original on 2010-11-22. Retrieved 2009-11-23.
• ^ "Evolution's past is modern human's present". National Science Foundation. September 6 2011. Retrieved September 2012.
• ^ O'Neil, Dennis. "Evolution's past is modern human's present". Behavioral Sciences Department, Palomar College, San Marcos, California. Retrieved September 2012.
• ^ a b c Reich D, Green RE, Kircher M, et al. (December 2010). "Genetic history of an archaic hominin group from Denisova Cave in Siberia". Nature 468 (7327): 1053–60. Bibcode:2010Natur.468.1053R. doi:10.1038/nature09710. PMID 21179161.
• ^ Noonan J. P (May 2010). "Neanderthal genomics and the evolution of modern humans". Genome Res. 20 (5): 547–53. doi:10.1101/gr.076000.108. PMC 2860157. PMID 20439435.
• ^ a b c Abi-Rached, L; Jobin, M. J.; Kulkarni, S.; McWhinnie, A.; Dalva, K.; Gragert, L.; Babrzadeh, F.; Gharizadeh, B. et al. (2011-08-25). "The shaping of modern human immune systems by multiregional admixture with archaic humans". Science 334 (6052): 89–94. Bibcode:A 2011Sci...334...89 A. doi:10.1126/science.1209202. PMC 3677943. PMID 21868630. Archived from the original on Aug 2011. |displayauthors= suggested (help)
• ^ "Fossil reanalysis pushes back origin of Homo sapiens". Scientific American. February 17, 2005.
• ^ Mellars, Paul (2006). "Why did modern human populations disperse from Africa ca. 60,000 years ago?". Proceedings of the National Academy of Sciences 103 (25): 9381–6. Bibcode:M. 2006PNAS..103.9381 M.. doi:10.1073/pnas.0510792103. PMC 1480416. PMID 16772383.
• ^ Mcbrearty, Sally; Brooks, Alison S (November 2000). "The revolution that wasn't: a new interpretation of the origin of modern human behavior". Journal of Human Evolution 39 (5): 453–563. doi:10.1006/jhev.2000.0435. PMID 11102266.
• ^ American Heritage Dictionary; Houghton Mifflin Company (October 2006). More word histories and mysteries: from aardvark to zombie. Houghton Mifflin Harcourt. pp. 99–. ISBN 978-0-618-71681-4. Retrieved 10 November 2011.
• ^ Darwin, Charles (1871. This edition published 1981, with Introduction by John Tyler Bonner & Robert M. May). The Descent of Man, and Selection in Relation to Sex. Princeton NJ: Princeton University Press. ISBN 0-691-02369-7.
• ^ a b Sarich, V. M.; Wilson, A. C. (1967). "Immunological time scale for hominid evolution". Science 158 (3805): 1200–1203. doi:10.1126/science.158.3805.1200. PMID 4964406. edit
• ^ Behar et al. 2008, Gonder et al. 2007, Reed and Tishkoff
• ^ Alan R. Templeton, "Haplotype Trees and Modern Human Origins", Am. J. Phys. Anthropol., 128: 33–59. doi: 10.1002/ajpa.20351 (2005). [1]
• ^ "Modern Humans Came Out of Africa, "Definitive" Study Says". News. nationalgeographic.com. 2010-10-28. Retrieved 2011-05-14.
• ^ Stringer CB, Andrews P (March 1988). "Genetic and fossil evidence for the origin of modern humans". Science 239 (4845): 1263–8. Bibcode:S 1988Sci...239.1263 S. doi:10.1126/science.3125610. PMID 3125610.
• ^ Wolpoff, MH; Hawks J, Caspari R (2000). wiley. com/journal/71008905/abstract "Multiregional, not multiple origins". Am J Phys Anthropol 112 (1): 129–36. doi:10.1002/(SICI)1096-8644(200005)112:13.0.CO;2-K. PMID 10766948. PDF
• ^ Wolpoff, MH; JN Spuhler, FH Smith, J Radovcic, G Pope, DW Frayer, R Eckhardt, G Clark (1988). "Modern Human Origins". Science 241 (4867): 772–4. Bibcode:W 1988Sci...241..772 W. doi:10.1126/science.3136545. PMID 3136545.
• ^ Amade M'charek (2005). C&pg=PA96 The Human Genome Diversity Project: an ethnography of scientific practice. Cambridge University Press. p. 96. ISBN 978-0-521-83222-9. Retrieved 10 November 2011.
• ^ a b Rob DeSalle; Ian Tattersall (2008). Human origins: what bones and genomes tell us about ourselves. Texas A&M University Press. p. 146. ISBN 978-1-58544-567-7. Retrieved 10 November 2011.
• ^ R. J. Trent (2005). Molecular medicine: an introductory text. Academic Press. pp. 6–. ISBN 978-0-12-699057-7. Retrieved 9 November 2011.
• ^ Donovan Webster; Spencer Wells (20 April 2010). C&pg=PA53 Meeting the Family: One Man's Journey Through His Human Ancestry. National Geographic Books. p. 53. ISBN 978-1-4262-0573-6. Retrieved 10 November 2011.
• ^ Michael R. Speicher; Stylianos E. Antonarakis; Arno G. Motulsky (3 February 2010). Vogel and Motulsky's Human Genetics: Problems and Approaches. Springer. p. 606. ISBN 978-3-540-37653-8. Retrieved 10 November 2011.

• ^ Dr Kutty (14 September 2009). Adam's Gene and the Mitochondrial Eve. Xlibris Corporation. p. 40. ISBN 978-1-4415-0729-7. Retrieved 9 November 2011.
• ^ Cann RL, Stoneking M, Wilson AC (1987). "Mitochondrial DNA and human evolution". Nature 325 (6099): 31–6. Bibcode:C 1987Natur.325...31 C. doi:10.1038/325031a0. PMID 3025745. Archived from the original on 2010-11-22.
• ^ Gill, Victoria (May 1, 2009). "Africa's genetic secrets unlocked". BBC News. Retrieved June 8, 2011. the results were published in the online edition of the journal Science.
• ^ Leakey, Richard (1994). The Origin of Humankind. Science Masters Series. New York, NY: Basic Books. pp. 87–89. ISBN 978-0-465-05313-1.
• ^ Jorde LB, Bamshad M, Rogers AR (February 1998). "Using mitochondrial and nuclear DNA markers to reconstruct human evolution". BioEssays 20 (2): 126–36. doi:10.1002/(SICI)1521-1878(199802)20:23.0.CO;2-R. PMID 9631658.
• ^ Wall, J. D.; Lohmueller, K. E.; Plagnol, V. (2009). "Detecting Ancient Admixture and Estimating Demographic Parameters in Multiple Human Populations". Molecular Biology and Evolution 26 (8): 1823–7. doi:10.1093/molbev/msp096. PMC 2734152. PMID 19420049.
• ^ Green RE, Krause J, Briggs AW, et al. (May 2010). "A draft sequence of the Neandertal genome". Science 328 (5979): 710–22. Bibcode:2010Sci...328..710G. doi:10.1126/science.1188021. PMID 20448178.
• ^ ^ Reich D, Green RE, Kircher M, et al. (December 2010). "Genetic history of an archaic hominin group from Denisova Cave in Siberia". Nature 468 (7327): 1053–60. doi:10.1038/nature09710. PMID 21179161
• ^ Reich D, Patterson N, Kircher M, et al. (October 2011). "Denisova admixture and the first modern human dispersals into Southeast Asia and Oceania". Am. J. Hum. Genet. 89 (4): 516–28. doi:10.1016/j.ajhg.2011.09.005. PMC 3188841. PMID 21944045.
• ^ a b c Searching for traces of the Southern Dispersal, by Dr. Marta Mirazón Lahr, et al.
• ^ Macaulay, V.; Hill, C; Achilli, A; Rengo, C; Clarke, D; Meehan, W; Blackburn, J; Semino, O et al. (2005). "Single, Rapid Coastal Settlement of Asia Revealed by Analysis of Complete Mitochondrial Genomes". Science 308 (5724): 1034–6. Bibcode:M 2005Sci...308.1034 M. doi:10.1126/science.1109792. PMID 15890885. |displayauthors= suggested (help)
• ^ Boyd, Robert; Silk, Joan B. (2003). How Humans Evolved. New York, New York: Norton. ISBN 0-393-97854-0.

Itd., itd., itd. Tysiące , dziesiątki tysięcy pozycji.
Mogę ci w skrócie wyjaśnić- jest taka nauka, nazywa się genetyka. Pozwala ona między innymi określić stopień pokrewieństwa między osobami, skąd pochodzą, kim byli jego przodkowie, z kim przespała się czyjaś prababka, ale też pozwala określić cechy populacji- jej jednorodność lub różnorodność. Jest takie pojęcie jak polimorfizm genetyczny, (nie podejmuję się wytłumaczyć komuś kto ma takie braki edukacyjne jak ty, co to jest) i ten polimorfizm genetyczny jednoznacznie dowodzi, że stado małp z którego wyewoluował nasz gatunek nie było mniejsze niż 40-50 tysięcy osobników.
Dowodzi też, że pomimo licznych kataklizmów, takich jak wybuch wulkanu Toba, który zmniejszył liczebność gatunku do góra 10 tyś osobników,
http://en.wikipedia.org/wiki/Toba_catastrophe_theory
nasz gatunek nigdy nie zaczął się od jednej pary. To biologicznie niemożliwe. Ateistom nauka nie jest obojętna, Marianie, znów pleciesz bzdury. Ateizm wynika z racjonalności, z myślenia.

Równie komiczne jest twoje ubolewanie nad upadkiem cywilizacji spowodowanej
nakazem jazdy samochodem w zapiętych pasach bezpieczeństwa, nakazem jazdy motocyklem w kasku, obowiązkowymi ubezpieczeniami zdrowotnymi, obowiązkową składką emerytalną i tak dalej.
Zmiana Ustawy Zasadniczej, czy ostatnie zniesienie progu ostrożnościowego przed zwiększeniem deficytu publicznego nie jest przykładem odejścia od zasady "prawo nie działa wstecz" coś znów pomyliłeś.
Podobnie jaj z umiłowaniem prawdy w starożytnej Grecji. Owszem, było kilku Greków miłujących prawdę, ale ogólnie starożytni Grecy niespecjalnie ich lubili. Jednemu takiemu kazali wypić cykutę, bo ten nie chciał odszczekać, że bogowie nie istnieją.
Jako że jestem osobą dość zajętą twoje bzdury o seksie sprostuję w następnych postach.
mińsk mazowiecki Postów: 421
czarownica
mińsk mazowiecki, postów: 421
Sobota, 14 września 2013 22:14:23
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ile kosztuje chrzest? Może opiszę swoje doświadczenia. Nie kocham kościoła, ale dzieci chrzciłam. Powód? Nie chcę sytuacji, kiedy moje dorosłe dzieci, które być może będą chciały wziąć ślub kościelny zapytają: mamo, dlaczego przez ciebie nie mogę tego zrobić??? Daję im wolny wybór, będą wierzyć, w co będą chciały nawet w rusałki i nimfy wodne. Nie mamy z mężem ślubu kościelnego, więc już za pierwszym razem pojawiły sie problemy, wtedy panował jeszcze stary proboszcz. Po wielu rozmowach łaskawie się zgodził ochrzcić dziecko za 300 zł, ale w niedzielę, kiedy normalnie chrztów nie ma i to w kaplicy (tej, która jest z tyłu). Z drugim dzieckiem było łatwiej, bo nawet nie musieliśmy rozmawiac z proboszczem. Ksiądz wikary umawiał się z nami cichaczem, że zrobimy to w sobotę rano. Ok. Dla nas to nie problem. Ponieważ minęło trzy lata od poprzedniego chrztu zapytałam o cenę. Grzeczniej by było oczywiście o ofiarę. Po prostu wprosst zapytałam ile? Na to ksiądz: no wie pani, taka inteligentna kobieta... Odpowiadam, że inteligenta lub nie, nie wiem ,więc pytam Ksiądz na to: no naprawdę taka inteligentna kobieta, przecież ten chrzest będziecie mieli sami... Myślę sobie: sami, nie sami, ale w sumie to przywilej, czy kara? Bo jak przywilej to trzeba sypnąć kasą, no ale chyba raczej kara za brak ślubu kościelnego... W końcu ksiądz wydukał, że różnie dają, dwieście, trzysta. Wyjęłam 250 spytałam czy wystarczy. Odniosłam wrażenie, że nie spełniłam oczekiwań wikarego, ale odsapnął, że wystarczy. W rezultacie okazało się, że niby ja miałam być taka inteligentna a tu ksiądz okazał sie bardziej. Oprócz nas była chrzcona jeszcze dwójka dzieci. Zadnej mszy, tylko formułka chrzcielna i do domu. Dla mnie bomba, bo nie musiałam z płaczącym dzieckiem stać 1,5 godziny i słuchać stękania organisty. Ile kosztuje chrzest? Mnóstwo nerwów.
Mińsk Mazowiecki Postów: 471
ka_p_pa
Mińsk Mazowiecki, postów: 471
Niedziela, 15 września 2013 22:56:58
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Drogi Marianie. Nic nie manipulowałem cytując twoje słowa, że człowiek to nic innego jak połączenie komórek. Twoje dywagacje o manipulacji są wręcz bezczelne. Użyłeś takiego sformułowania w tym wątku, bo tak ci pasowało, pasowało do idiotycznej tezy i wydało zręczne, choć jest oczywiście bzdurne. Nie pisz bzdur, nie będziesz wychodził na durnia.

O seksie po raz kolejny,
Przytoczone przeze mnie fragmenty służą do ilustracji, że kościół dopuszcza jedynie
„współżycie płciowe (syn. stosunek płciowy) jako zbliżenie dwóch osobników odmiennej płci w celu prokreacyjnym, podczas którego prącie w stanie wzwodu wprowadzane jest do pochwy" i tu uzupełniam- stosunek taki by nie był grzeszny musi kończyć się wytryskiem do pochwy. Każdą inną formę seksu- tak, tak, Marianie, formę seksu, nie mam pojęcia czemu określenie „forma seksu” wydaje ci się czymś odmiennym niż seks, kościół nazywa onanizmem lub masturbacją małżeńską. Skup się, przeczytaj kilka razy cytowane fragmenty, może w końcu załapiesz.
Seks to bogata sfera, składa się nań wiele form. Może być seks oralny, seks analny, mogą być też „inne czynności seksualne”, jak to określa nasz prawodawca. Czy tobie Marianie wydaje się, że panienka robiąca loda nie uprawia seksu? A co uprawia para homoseksualistów, skoro „prącie w stanie wzwodu nie jest wprowadzane do pochwy"?
Otóż Marianie należy odróżnić seks od kopulacji. Stosunek płciowy tak jak go ty i kościół rozumiecie- czynność podjęta w celu prokreacji- to zwierzęca kopulacja. A seks służy osiąganiu przyjemności. Zastanów się Marianie dlaczego zwierzęta z reguły nie podejmują „stosunków płciowych” poza okresem płodnym, okresem rui, a człowiek i owszem.
Przeciętny człowiek jest aktywny seksualnie przez niemal całe swoje życie, przeciętna para odbywa powiedzmy 100, łatwiej będzie liczyć, „stosunków płciowych” rocznie, co daje w okresie między dwudziestym a sześćdziesiątym rokiem życia 4000 epizodów seksualnych, bardzo różnych w formie, w zależności od upodobań. Ta przeciętna para dochowuje się w tym czasie 2 dzieci.
Odpowiedz sobie na kilka pytań:
Jaki procent „stosunków płciowych” ta para odbyła „ w celach prokreacyjnych”?
Dlaczego ta para wykonuje tę niehigieniczną, energetycznie kosztowną, ryzykowną zdrowotnie czynność w okresach, gdy MA PEWNOŚĆ, że nie będzie z tego ciąży? A takie okresy u par nie stosujących żadnej antykoncepcji też przeważają nad okresami płodnymi, choćby sam okres ciąży, karmienia, czy okres po menopauzie, gdy kobieta jest już niepłodna? Przecież ta para pieprzy się bez sensu i pieprzy się grzesznie, wg kościoła, przypominam słowa Wojtyły:
„ współżycie nie mające na celu poczęcia prowadzi tylko do przyjemności, a ta z samej swej natury wiąże się z egoizmem i czyni ze współmałżonka „przedmiot użycia”, a nie „podmiot miłości”
oraz słowa papieża Pawła IV:
„konieczną jest rzeczą, aby każdy akt małżeński zachował swoje wewnętrzne przeznaczenie do przekazywania życia ludzkiego”(Humanae vitae, strona11)
Otóż Marianie ta para pieprzy się z sensem, za to kościół i ty za nim pieprzysz bez "sęsu". Seks faktycznie służy rozmnażaniu i rozprzestrzenianiu swoich genów, ale nie konkretny każdy akt seksualny osobno. Seks u człowieka, Marianie, zarówno heteroseksualny jak i homoseksualny służy do rozprzestrzeniania genów poprzez dostarczanie przyjemności, a przez to BUDOWANIE WIĘZI. U człowieka sukcesem reprodukcyjnym nie jest bowiem rozsianie w przyrodzie swojego potomstwa, nie jest posiadanie większej ilości młodych niż sąsiad obok, ale dochowanie się w dostatku swoich wnuków. A o to znacznie łatwiej gdy ma się wsparcie przywiązanego partnera, a nic nie wiąże silniej niż seks. Jeśli czegoś nie rozumiesz, to zapytaj, chętnie wyjaśnię, ale nie pieprz więcej bez sęsu.
W kolejnym wpisie poszukam w Biblii, do której robiąc unik mnie odesłałeś, etyki chrześcijańskiej. Dziś już mi się nie chce.
Mińsk Mazowiecki Postów: 3026
Marian_Koniuszko
Mińsk Mazowiecki, postów: 3026
Poniedziałek, 16 września 2013 08:20:45
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Drogi kappo.

Definicja z wikipedii (najbardziej przyjęta, możesz poczytać też podręczniki), precyzuje, że współżycie płciowe (syn. stosunek płciowy) to "zbliżenie dwóch osobników odmiennej płci w celu prokreacyjnym lub dla osiągnięcia przyjemności, podczas którego prącie w stanie wzwodu wprowadzane jest do pochwy". W związku z tym, wszystkie inne tzw. "formy seksu" (użyłem "tzw." bo to określenie jest bez sensu) nie są współżyciem seksualnym. I nie wymyślił tego żaden kościół. Możesz nazywać wszystko jak chcesz, masz do tego prawo, ale określenia "seks oralny", "seks analny" wynikają tylko z chaosu terminologicznego.

A co uprawia para homoseksualistów, skoro „prącie w stanie wzwodu nie jest wprowadzane do pochwy"?


Rozśmieszyłeś mnie do łez. Już wyjaśniam. Żeby można było mówić o "stosunku płciowym", muszą brać w nim udział dwie płcie. W przypadku stosunku z udziałem homoseksualistów jest tam tylko jedna płeć (męska lub damska), wiec oczywiste jest, że to nie jest "stosunek płciowy", czy stosując terminologię anglojęzyczną "stosunek seksualny" (seks). Jak to nazwać? Może stosunek jednopłciowy?
Post edytowany 2 razy
Żabodukt Postów: 82111
kumak
Żabodukt, postów: 82111
Poniedziałek, 16 września 2013 08:49:49
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Marian -więc skoro to nie jest stosunek to dwie panie spokojnie mogą sobie sprawiać przyjemność w parku na ławeczce?
Mińsk Mazowiecki Postów: 3026
Marian_Koniuszko
Mińsk Mazowiecki, postów: 3026
Poniedziałek, 16 września 2013 08:55:30
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
KW, Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Mińsk Mazowiecki Postów: 934
rafre
Mińsk Mazowiecki, postów: 934
Wtorek, 17 września 2013 20:08:25
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czyżby info o Waszej "dyskusji" dotarło do Watykanu? ;)
http://tnij.org/0e02
Mińsk Mazowiecki Postów: 1178
egoistka
Mińsk Mazowiecki, postów: 1178
Wtorek, 17 września 2013 21:08:04
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
:D czytalam dzis o tym. Nic tylko wydrukowac i ppwysylac do parafii
Mińsk Mazowiecki Postów: 3026
Marian_Koniuszko
Mińsk Mazowiecki, postów: 3026
Środa, 18 września 2013 07:47:31
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Jestem przeciwny pobieraniu przez Kościół jakichkolwiek opłat za sakramenty.

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.

Aktualności

OK