Czuję zarzut pod moim adresem, że namawiam do łamania prawa... A to nieprawda!
Napisałem, że "zwalniam do 50" z 60-ki w godz. 23.00 - 5.00, bo wtedy jeżdżę tamtędy :)
Uff, wybroniłem się...
A na poważnie konwas - jak chciałbyś mi udowodnić to, że łamię przepisy drogowe? Na podstawie wpisu na forum i mojego opisu, że "zwalniam do 50-ki"? Chyba dowód jakiś by się przydał namacalny, o ile przekroczyłem, kiedy, jakim samochodem. Nawet jeśli bym tu te wszystkie dane podał to i tak nikt by z tym nic nie zrobił. Tak sądzę, ale może się mylę. Dlatego proszę Cię o wyjaśnienie, bo ten Twój wpis wydaje mi się irracjonalny, w przeciwieństwie do Twoich innych wpisów
Pozdrawiam,
Woyass