nie słyszałeś wypowiedzi Antka Macierewicza,że najnowsze dowody- zdjęcia dot. katastrofy zostawili mu znajomi na jego wycieraczce.... i zapewne do tego conajmniej dziwnego stwierdzenia odniósł się burmistrz.
Faktycznie, nie słyszałem, gdyż nie śledzę wątku. Dlatego zrobiło to na mnie jeszcze gorsze wrażenie i takich ludzi jak ja jest dużo.
Ja mam inne odczucia dotyczące "żartu" burmistrza. Uważam, że skierowany był w stronę pana Macierewicza, który według mnie nie do końca jest zdrowy na umyśle
Jeśli jest tak jak mówisz, to nie wypada żartować z ludzi chorych. Można im współczuć lub przynajmniej zachować milczenie.
Nie podoba mi się to, że osoba sprawująca urząd burmistrza, który jest organem zaufania publicznego, publicznie wypowiada takie żarty. Nie ma znaczenia, że zrobiła to prywatnie. Osoba sprawująca urząd organu zaufania publicznego, która publicznie żartuje z obywateli, podważa publiczne zaufanie tego organu. I nie ma najmniejszego znaczenia czy żartowała z Macierewicza, czy z kogokolwiek, ponieważ nie może decydować z kogo wolno mu żartować a z kogo nie. Niestety bardzo się zawiodłem.