3°C

52
Powietrze
Jakość powietrza jest średnia.

PM1: 19.54
PM25: 31.55 (210,34%)
PM10: 40.74 (90,53%)
Temperatura: 2.58°C
Ciśnienie: 1017.97 hPa
Wilgotność: 67.71%

Dane z 01.03.2026 08:05, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

"demokracja "w Polsce międzywojennej

67 postów
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Sobota, 15 listopada 2025 13:43:51
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Polski obóz koncentracyjny o którym nie mówi się w szkołach. Szokująca historia Berezy Kartuskiej!
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Sobota, 29 listopada 2025 10:41:33
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Krzysztof Bielawski pisze: „Zanim w okupowanej (sic!) Polsce Niemcy kazali Żydom nosić opaski, w niepodległej Rzeczypospolitej czołowe uniwersytety wprowadziły tzw. getto ławkowe, a legitymacje żydowskich studentów oznaczyły stemplami „Miejsce w ławkach nieparzystych”. Uchwały w tej sprawie zatwierdzili nie malarze i synowie bawarskich rzeźników, ale polscy rektorzy z profesorskimi tytułami”.
A ja dodam tylko, że takich "kwiatków" było więcej:
W sierpniu 1936 roku wprowadzono nakaz, by wszystkie sklepy miały na swoich szyldach imię właściciela, co przyczyniło się do łatwiejszej identyfikacji sklepów żydowskich, które później stały się celem ataków;
W 1937 r. wprowadzono numerus clausus na studiach (ograniczona liczba miejsc dla uczniów pochodzenia żydowskiego), również w maju 1937 Stowarzyszenie Prawników przyjęło podobny zapis, później potwierdzony państwowym prawem ograniczającym zdolność żydowskich prawników do uzyskania licencji potrzebnej do wykonywania zawodu;
W kwietniu roku 1938 Bank Polski, największa polska instytucja finansowa, dodała zapis o wykluczeniu Żydów.
W maju 1938 r. Rada Naczelna Obozu Zjednoczenia Narodowego zajęła stanowisko w kwestii żydowskiej. Podjęta uchwała głosiła, że rozwiązanie kwestii żydowskiej w Polsce możne być osiągnięte przede wszystkim przez jak najbardziej wydatne zmniejszenie liczby Żydów w Państwie Polskim. Zapowiadała kontynuację walki o zmniejszenie udziału Żydów w życiu gospodarczym i kulturalnym. https://www.facebook.com/photo/?fbid=25013564085006196&...
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Wtorek, 27 stycznia 2026 00:02:32
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
100 lat temu już faszole w Polsce nazywali siebie faszolami, po 2. W.Ś. przestali się przyznawać do tej nazwy, teraz już znowu się z tym nie kryją. https://www.facebook.com/share/p/1AY9qhws5D/
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Czwartek, 5 lutego 2026 07:20:02
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Krzysztof Bielawski pisze: „Zanim w okupowanej (sic!) Polsce Niemcy kazali Żydom nosić opaski, w niepodległej Rzeczypospolitej czołowe uniwersytety wprowadziły tzw. getto ławkowe, a legitymacje żydowskich studentów oznaczyły stemplami „Miejsce w ławkach nieparzystych”. Uchwały w tej sprawie zatwierdzili nie malarze i synowie bawarskich rzeźników, ale polscy rektorzy z profesorskimi tytułami”.
A ja dodam tylko, że takich "kwiatków" było więcej:
W sierpniu 1936 roku wprowadzono nakaz, by wszystkie sklepy miały na swoich szyldach imię właściciela, co przyczyniło się do łatwiejszej identyfikacji sklepów żydowskich, które później stały się celem ataków;
W 1937 r. wprowadzono numerus clausus na studiach (ograniczona liczba miejsc dla uczniów pochodzenia żydowskiego), również w maju 1937 Stowarzyszenie Prawników przyjęło podobny zapis, później potwierdzony państwowym prawem ograniczającym zdolność żydowskich prawników do uzyskania licencji potrzebnej do wykonywania zawodu;
W kwietniu roku 1938 Bank Polski, największa polska instytucja finansowa, dodała zapis o wykluczeniu Żydów.
W maju 1938 r. Rada Naczelna Obozu Zjednoczenia Narodowego zajęła stanowisko w kwestii żydowskiej. Podjęta uchwała głosiła, że rozwiązanie kwestii żydowskiej w Polsce możne być osiągnięte przede wszystkim przez jak najbardziej wydatne zmniejszenie liczby Żydów w Państwie Polskim. Zapowiadała kontynuację walki o zmniejszenie udziału Żydów w życiu gospodarczym i kulturalnym.
A najbardziej kuriozalny był chyba zakaz wstępu na plażę wydany w roku 1938 Żydom w Puszczykówku / nieopodal Poznania. [źródło: "Kurier Warszawski" z 4 sierpnia 1938 roku],
W poznańskiem pojawiło się "Pod Pręgierz" (1937 r.), zaś "Dziennik Bydgoski" miał „receptę na kryzys”. [za: Bartłomiej Grzanka].
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Czwartek, 19 lutego 2026 07:03:50
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Klątwa Piłsudskiego. Jak szkodzi Polsce blisko 100 lat później. Jan Piński, Andrzej Ceglarski
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Sobota, 28 lutego 2026 08:49:15
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Pacyfikacja Małopolski Wschodniej z 1930 roku była jednym z najbardziej dramatycznych i kontrowersyjnych epizodów w historii II Rzeczypospolitej. Rozegrała się w cieniu narastającego konfliktu narodowościowego i stała się symbolem polityki siły państwa wobec własnych obywateli narodowości ukraińskiej.
U jej źródeł leżała eskalacja akcji sabotażowych prowadzonych przez Ukraińską Organizację Wojskową, a następnie przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów. Podpalenia stogów siana, niszczenie torów kolejowych i linii telefonicznych, akty dywersji wymierzone w mienie państwowe i prywatne miały pokazać, że sprawa ukraińska nie została rozwiązana. Choć zamachy rzadko godziły bezpośrednio w ludzi, władze w Warszawie uznały je za poważne zagrożenie dla porządku państwowego.
Decyzję o przeprowadzeniu akcji represyjnej podjął osobiście Józef Piłsudski, pełniący wówczas funkcję premiera. Pacyfikacja rozpoczęła się 16 września 1930 roku, w trakcie kampanii wyborczej przed tzw. wyborami brzeskimi, gdy Sejm nie obradował. W ciągu ponad dwóch miesięcy objęła co najmniej 450 wsi w 16 powiatach województw lwowskiego, stanisławowskiego i tarnopolskiego.
Akcja miała charakter pokazowy. Do wsi wkraczały oddziały policji i wojska, najczęściej kawalerii. Miejscowości otaczano, mieszkańcom zakazywano opuszczania domów, a następnie przeprowadzano masowe rewizje. Zrywano podłogi, przeszukiwano dachy, niszczono mienie, a podejrzanych bito i aresztowano. Zamykano ukraińskie szkoły, czytelnie „Proswity”, rozwiązano liczne organizacje społeczne i młodzieżowe, w tym „Płast”. Represje dotknęły nie tylko konspiratorów, lecz całe społeczności — na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej.
Oficjalne polskie raporty twierdziły, że podczas pacyfikacji nie padł ani jeden strzał i nikt nie zginął. Ukraińskie źródła mówiły jednak o śmierci od kilku do kilkudziesięciu osób w wyniku pobić. Aresztowano blisko 1,7 tysiąca ludzi, z których większość ostatecznie uniewinniono, co dodatkowo podważało sens zastosowanych metod.
Doraźny cel został osiągnięty — fala sabotaży osłabła. Długofalowe skutki okazały się jednak fatalne. Pacyfikacja pogłębiła przepaść między państwem polskim a ukraińską mniejszością, zradykalizowała nastroje i wzmocniła pozycję OUN, która na arenie międzynarodowej przedstawiła się jako ofiara „polskiego terroru”. Sprawa trafiła nawet na forum Ligi Narodów, choć ostatecznie uznano, że Polska nie prowadzi systemowej polityki prześladowań.
W pamięci Ukraińców pacyfikacja zapisała się jako akt zbiorowej krzywdy i upokorzenia. W pamięci wielu Polaków — jako przykra, lecz konieczna reakcja państwa na zagrożenie bezpieczeństwa. Te dwie sprzeczne narracje pokazują, jak głębokie i trwałe były rany zadane w 1930 roku. Pacyfikacja Małopolski Wschodniej nie tylko nie rozwiązała problemu ukraińskiego, ale stała się jednym z kamieni milowych na drodze do dalszej eskalacji konfliktu, którego tragiczne konsekwencje miały ujawnić się w kolejnej dekadzie.

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK