Wojtek Maziarski: "To już nie jest demokratyczna władza. To jest władza mafijna. I okupacyjna. Owszem, wybrana w demokratycznych wyborach, ale przecież i Putin, i Łukaszenka, i Erdogan też tak byli wybrani. Faszystowscy dyktatorzy XX wieku także doszli do władzy w demokratycznych wyborach. Nieważne, jak zaczęli – ważne, jak skończyli. Każdy dyktator i despota, dopóki się da, nosi maskę normalnego polityka, jednak w pewnym momencie nie może już dłużej udawać kogoś, kim nie jest. Musi odsłonić swe prawdziwe oblicze."
https://koduj24.pl/koniec-bajek-o-dobrej-zmianie/... zaczęły być nazywane po imieniu. „To zamach stanu!” – otwartym tekstem powiedziała w Sejmie kandydatka na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. „Pierwszą rzeczą, którą robi każdy najeźdźca czy okupant, jest zmiana prawa na prawo okupacyjne. Tworzy swoje organy, które mają przestrzegać prawa okupanta” – oświadczył w wywiadzie dla „Wyborczej” były prezes Trybunału Konstytucyjnego Bohdan Zdziennicki, komentując poczynania PiS.
To już jest ostateczny koniec mydlenia oczu. Nie będzie już bajek o „dobrej zmianie” i rzekomej „woli suwerena”. Pisowskie bezprawie i naga przemoc wyszły na światło dzienne, zrzuciły maskę i ujawniły się w swej pełnej krasie. „Mam w nosie 60 sędziów Sądu Najwyższego!” – zadeklarował wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski, wyrażając stanowisko całego swego obozu. Te słowa powinny zostać wyryte w marmurze i zawieszone na gmachu ziobrowskiego urzędu, który nosi mylącą nazwę „ministerstwa sprawiedliwości”.