HFPC po raz kolejny przypomina, że kryzys humanitarny na polsko-białoruskiej granicy trwa. Wbrew twierdzeniom rządu, wybudowana zapora nie zakończyła kryzysu. Cudzoziemcy i cudzoziemki przekraczający granicę poza przejściami granicznymi w dalszym ciągu są zawracani na stronę białoruską w sposób niehumanitarny i niezgody z prawem. Migranci i migrantki zmuszani są najczęściej do powrotu do Białorusi przez bramki dla zwierząt w wybudowanej zaporze, przez tereny bagniste i rzeki graniczne. Samo ukształtowanie terenu na polsko-białoruskim pograniczu i warunki pogodowe, zwłaszcza zimą i jesienią, stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia zawracanych w ten sposób osób. Ryzyko to jest spotęgowane w przypadku osób należących do grup szczególnie wrażliwych, takich jak dzieci, osoby chore, osoby starsze, ciężarne kobiety czy osoby z niepełnosprawnościami. W rezultacie, wiele osób wymaga pilnej pomocy medycznej na skutek złamań i urazów, odwodnienia, wyziębienia i wycieńczenia organizmu, a także zaostrzenia objawów istniejących chorób przewlekłych. Z tych powodów od końca września 2021 r. sytuacja na pograniczu polsko-białoruskim określana jest przez osoby i organizacje broniące praw człowieka jako kryzys humanitarny.
Dotychczasowe wyroki sądów krajowych potwierdzają, że migranci i migrantki zawracani są do Białorusi w sposób zbiorowy, tzn. bez dokonania należytej oceny ich indywidualnej sytuacji, weryfikacji ich tożsamości czy wprowadzenia ich danych osobowych do jakichkolwiek oficjalnych rejestrów. W toku tych działań organy nie ustalają w sposób prawidłowy, czy dana osoba deklaruje chęć ubiegania się w Polsce o ochroną międzynarodową. Ponadto, migranci i migrantki zawracani są w sposób, który może narażać ich życie, zdrowie i bezpieczeństwo osobiste. Dokumentowane są przypadki, w których zawracanym osobom nie zapewnia się odpowiedniej pomocy medycznej lub humanitarnej przed ich odesłaniem z terytorium Polski, a zgłoszone służbom przypadki zagrożenia życia są ignorowane. Regułą jest także niezapewnianie zatrzymywanym i zawracanym osobom kontaktu z prawnikiem, pomocy tłumacza ani możliwości poinformowania o zatrzymaniu osoby najbliższej. Takie działania są nie tylko wysoce niehumanitarne, ale również sprzeczne z prawem międzynarodowym, w tym zwłaszcza z bezwzględnie obowiązującą zasadą non-refoulement. Tym bardziej, że udokumentowane przypadki przemocy stosowanej wobec migrantów i migrantek przez białoruskie służby graniczne świadczą o tym, że Białoruś nie może być uznawana za kraj bezpieczny.
Przypadki zaginięć i śmierci
W rezultacie prowadzonej polityki na polsko-białoruskim pograniczu odnotowywane są kolejne przypadki śmiertelne. Tylko w tym roku, głównie na skutek akcji obywatelskich poszukiwań osób zaginionych, w przygranicznych lasach zostało odnalezionych kolejnych 12 ciał lub szczątków ludzkich. Dotychczas odnotowano łącznie 40 przypadków śmiertelnych, natomiast rzeczywista skala śmierci na pograniczu pozostaje nieznana. Należy założyć, że nieodnalezionych ciał migrantów i migrantek, którzy przekroczyli polsko-białoruską granicę, jest znacznie więcej. Świadczyć o tym może fakt, iż ponad 200 osób wciąż jest uznawanych za zaginione.
Informacje o zaginionych pochodzą zazwyczaj od rodzin albo od towarzyszy podróży. Najwięcej zgłoszeń przyjmowanych jest przez grupy pomocowe działające na pograniczu w sezonie jesienno-zimowym, a więc wtedy, kiedy szanse na przeżycie w lesie są najmniejsze. Od początku trwania kryzysu Grupa Granica otrzymała informacje łącznie o 344 osobach zaginionych. Dzięki wysiłkom grup niosących pomoc humanitarną, a także lokalnych mieszkańców i mieszkanek oraz dziennikarzy, dotychczas udało się odnaleźć 107 osób, z czego 17 martwych. Część zaginionych została odnaleziona w ciągu pierwszych kilku dni od utraty kontaktu z bliskimi, natomiast część dopiero po upływie kilku miesięcy. Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że zaginieni mogą przebywać w przygranicznych lasach, być zatrzymani na jednej z placówek Straży Granicznej lub w ośrodku strzeżonym dla cudzoziemców, mogą być hospitalizowani, mogli paść ofiarami handlu ludźmi albo zginąć na pograniczu.
https://hfhr.pl/aktualnosci/stanowisko-w-spraw...