Z nagłośnieniem i oświetleniem (mówił qdeł) nie będzie problemu, – aby termin zgrać. Kasa to koszta transportu sprzętu. Niestety jest tego tyle, że w busa nie wejdzie, trzeba coś większego. Aula w budowlance może być, nic lepszego w tym mieście nie jest dostępne. A może zastanowić się nad plenerem? W końcu idzie wiosna! I jeszcze jedno, ale ważne:, jeśli ma być to impreza charytatywna, upamiętniająca Pana Józia trzeba porozmawiać z jego rodziną, co oni na to?