O BOJKOCIE ZBROJEŃ, ECHO Z MOSKWY.
Wielki sukces! Jarosław Kaczyński i PiS doczekali się w końcu rzetelnej recenzji swojej polityki. Szkoda tylko, że gratulacje płyną prosto z Kremla.
Rosyjskie media, z TASS na czele, donoszą, jak prezes PiS bohatersko bojkotuje 180 miliardów złotych na polską armię z programu SAFE.
To wielka sztuka prowadzić politykę tak, by zadowolić jednocześnie własny elektorat i biura prasowe TASS czy RIA Novosti. Trzeba docenić ten geopolityczny instynkt. Podczas gdy rząd ekscytuje się „marnymi” 180 miliardami złotych z programu SAFE na modernizację armii, prezes Kaczyński i PiS, mówi stanowcze „nie”. Bo, po co nam nowoczesny sprzęt, skoro w pakiecie dostajemy coś znacznie cenniejszego, SZCZERE UZNANIE W ROSYJSKICH MEDIACH.
Dlaczego Moskwa jest taka zachwycona?
„To szantaż Brukseli!” – Krzyczy prezes. „To utrata suwerenności!”. Wtórują rosyjskie portale. Nic tak nie cieszy Moskwy, jak kłótnia o pieniądze na czołgi. Dla Moskwy, suwerenna Polska, to Polska bez nowoczesnego sprzętu, za to z pustym portfelem. Kiedy wróg bije Ci brawo za „obronę suwerenności”, to wiedz, że właśnie stajesz się bezbronny
Jak szybko, narracja o „obronie suwerenności”, zamieniła się w rosyjską propagandę. Jeśli Putin i Sołowjow przytakują Twoim argumentom o bezpieczeństwie Polski, to może warto sprawdzić, czy na pewno trzymasz mapę dobrą stroną do góry?
„Polska jest bankrutem!”. Sugeruje opozycja. „Warszawa nie ma pieniędzy na własne ambicje” – dopisują rosyjskie agencje, zacierając ręce nad rzekomym „chaosem” w naszym MON.
Darmowa modernizacja armii? Nie, dziękujemy. Wolimy poklask w rosyjskich mediach i „suwerenne” czekanie na cud. Brawo, PiS, Konfederacja! W Moskwie już mrożą szampana.
„Polityczna smycz!”. Tak mówią o pożyczce. Rosjanie uwielbiają tę metaforę. Im mniej nowoczesnego sprzętu u nas, tym luźniejsza „smycz”... Ich zdaniem.
Nie pozwólmy, by walka o partyjne słupki przesłoniła nam prosty fakt, silna Polska to Polska dozbrojona, stabilna finansowo i zjednoczona z zachodnimi sojusznikami.