Przez 20 lat żadna z państwowych instytucji nadzoru nad takimi organizacjami nie zgłaszała zastrzeżeń do wydatkowania pieniędzy przez WOŚP. Nie ma żadnego postępowania prokuratury dotyczącej funkcjonowania WOŚP, wyroku sądowego, a na niektórych forach ludzie piszą że 50 % środków Owsiak wsadził sobie do kieszeni. Większość nawet nie zajrzała do sprawozdań finansowych tylko przeczytała gdzieś wypociny jakiegoś niedouka (dziennikarzyny spod znaku jedynych niezależnych i obiektywnych mediów w Polsce), co nie doczytał do końca, nie zrozumiał lub zapewne celowo napisał nie całą prawdę aby tylko było o nim głośno. Kłamstwo powtórzone setki razy staje się prawdą (przeczytał sobie jegomość w gazecie, to samo usłyszał w Toruńskim radiu i tv, TV Republika, pod lub w Kościele, na forum internetowym o tym też piszą zazdrośnicy, na koniec wychodzi posłanka na sejm RP i też bredzi – więc to musi być prawda, bo nie możliwe że tyle osób kłamie).
Można się nie zgadzać z Owsiakiem i jego poglądami i go za nie krytykować, ale inną sprawą jest pomawianie o defraudacje środków i napychanie sobie kieszeni, mam nadzieje, że tymi ludźmi zajmą się kiedyś właściwe organy państwa i oduczą ich takich praktyk raz na zawsze.
A na koniec:
WOŚP należy się pomnik taki że hej, za to co zrobiła i robi dla naszych dzieci oraz za to, że potrafi złączyć taką rzeszę ludzi wokół wspaniałej sprawy.
Powodem postawienia pomnika dla WOŚP dla tych co sądzą, że co roku bierze do kieszeni połowę zebranych środków niech będzie to: Świat nie słyszał jeszcze chyba o takim złodzieju co potrafiłby tak omamić 40 mln ludzi i w świetle kamer i przy współpracy władz przez ponad 20 lat ich oszukiwać i okradać.