o był jeden z najbardziej wyczerpujących odwrotów, jakich doświadczyły siły prezydenta Władimira Putina od czasu, gdy zarządził inwazję na Ukrainę
Szybkie wkroczenie Rosjan do strategicznego, 35-tysięcznego miasta, będącego bramą do elektrowni atomowej i drogą do ataku na Odessę od północnego wschodu, a nie od morza, byłoby popisem możliwości rosyjskiej armii i odcięłoby kluczowe linie komunikacyjne Ukrainy
Zamiast tego, dwudniowa bitwa pod Wozniesieńskiem, której szczegóły dopiero teraz wychodzą na jaw, obróciła się zdecydowanie przeciwko Rosjanom. Sądząc po zniszczonych i porzuconych czołgach, siły ukraińskie, wyeliminowały większość rosyjskiej batalionowej grupy taktycznej
W Wozniesieńsku i okolicach był dziennikarz "Wall Street Journal" Jarosław
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/to-m...