18°C

28
Powietrze
Cóż... Bywało lepiej.

PM1: 8.55
PM25: 16.74 (42,87%)
PM10: 19.29 (111,58%)
Temperatura: 17.84°C
Ciśnienie: 1007.41 hPa
Wilgotność: 58.81%

Dane z 04.06.2026 19:50, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Ubogacenie Europy

7347 postów
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Poniedziałek, 9 października 2023 10:46:19
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Europa pada pod butami migrantów

Jeszcze rok temu czołowi europejscy politycy celowo mieszali pojęcia, nazywając „migrantów” z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej „uchodźcami”. To słowa o różnych znaczeniach – również prawnych. Dzisiaj, kiedy wskutek niemieckiej polityki migracyjnej Europa mierzy się z największym w swojej historii kryzysem, eurokraci szukają winnych. I coraz częściej wszystkie oczy zwracają się w stronę Berlina, który w ostatnim geście samoobrony próbuje wzywać do „europejskiej solidarności” – a nawet ją bezskutecznie wymuszać.
Również Polska przez wiele miesięcy pełniła rolę winnego za obecny kryzys migracyjny. Dlaczego? Rząd RP jako jedyny odmówił bezwarunkowego przyjmowania wszystkich przyjezdnych z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Wysuwane przez Polskę argumenty o zbyt dużych różnicach kulturowych czy braku chęci zasymilowania się gości z państwami-gospodarzami zbywano niemal na każdym europejskim forum. Do tego doszedł hybrydowy atak na nasze wschodnie granice, gdzie rolę oddziałów szturmowych Łukaszenki pełniły tłumy migrantów przywiezionych przez rząd w Mińsku wprost na granicę z Rzeczpospolitą.

Wymuszanie solidarności
Sytuację zmieniła masowa migracja Ukraińców tuż po napaści na ich kraj putinowskich sołdatów, kiedy do Polski trafiło kilka milionów rzeczywistych uchodźców uciekających przed groźbą wojny i próbujących ratować życie. Sposób, w jaki Polacy przyjęli ukraińskie rodziny, na ponad rok zamknął dyskusje na temat okrutnego podejścia rządu w Warszawie odmawiającego miejsca przyjezdnym muzułmanom, którzy nie uciekali przed wojną, a raczej starali się skolonizować kolejne zachodnie terytoria.
Niespójną europejską politykę migracyjną próbował – przynajmniej w polskich przekazach – ratować Donald Tusk, strasząc i rząd, i Polaków rzekomymi karami za nieprzyjęcie określonej liczby migrantów przebywających w niemieckich, włoskich czy greckich obozach dla nielegalnych imigrantów. Kar oczywiście nie było, bo per saldo Polska jako kraj wspierający inne narody wypadała znacznie lepiej niż jej zachodni sąsiedzi. Ukraińcy znaleźli nad Wisłą nie tylko pomoc, ale z czasem również pracę i szkoły dla swoich dzieci.

Chęć przerzucenia na Warszawę swoich problemów przez Niemców czy Francuzów wynikała raczej z tego, że przyjezdni mieszkańcy Afryki Północnej stali się tak ogromnym kosztem – nie tylko dla budżetów tych krajów – społecznym, że jakość życia najbogatszych narodów Europy zmieniła się diametralnie. Dzisiaj Polska wyróżnia się w Unii Europejskiej spokojnymi ulicami i bezpiecznym transportem publicznym, w którym nie zdarzają się zbiorowe gwałty ani napady z bronią w ręku. Nie można tego powiedzieć o innych stolicach, szczególnie w zachodniej i południowej części kontynentu.

O kryzysie mówią także mieszkańcy i rząd Wysp Brytyjskich. Po nieudanym – co przyznaje coraz więcej polityków Albionu – brexicie poddani brytyjskiej korony zdecydowali się na przyjmowanie wszystkich obywateli krajów, które jeszcze 100 lat temu były angielskimi koloniami.

Brytania utonie w długach
Masowy zalew migrantów – dostających się na Wyspy wszystkimi możliwymi sposobami z Francji, przede wszystkim przez kanał La Manche – doprowadził do załamania rynku pracy i zachwiania stabilności systemu ubezpieczeń społecznych. Rząd dość szybko przestał sobie radzić również z obozami dla migrantów i ośrodkami detencyjnymi dla tych, którzy po przyjeździe do kraju Windsorów choć raz złamali prawo. Wyjściem z tej sytuacji wydawał się projekt wykorzystania hoteli przez brytyjski rząd, który relokował do nich wszystkich migrantów nie radzących sobie z trudną codziennością. Jednak to rozwiązanie okazało się prostą drogą do kryzysu – brytyjski Home Office (czyli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych) opublikował sprawozdanie finansowe, które ujawniło, że utrzymanie migrantów w hotelach kosztuje angielskich, szkockich i irlandzkich podatników ponad 8 milionów funtów… dziennie.

Zgodnie z brytyjskim prawem rząd ma obowiązek zapewnić osobom ubiegającym się o azyl – które nie mogą pracować podczas rozpatrywania ich wniosku – podstawowy poziom zakwaterowania. Zazwyczaj osoby ubiegające się o azyl były umieszczane w hotelach lub hostelach tylko na kilka tygodni, po czym były przenoszone do docelowych miejsc zakwaterowania. Jednak wzrost liczby osób ubiegających się o azyl i zaległości w rozpatrywaniu wniosków doprowadziły do wzrostu wykorzystania hoteli do zapewnienia tymczasowego zakwaterowania. Kilka tygodni temu ministerstwo spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii poinformowało, że według stanu na koniec czerwca w ponad 400 hotelach zakwaterowanych było 51 tys. nielegalnych imigrantów.
Przy czym to połowa problemu, brytyjska izba turystyczna bowiem zwraca uwagę, że migranci zajmują miejsca, które normalnie wykupiliby turyści – nie trzeba dodawać, że za kwotę znacznie większą niż pieniądze, które płaci za nie gabinet przy Downing Street.

Niemcy skontrolują wewnętrzne granice
„Europa przegrała, niemiecki pomysł to była klęska” – słychać coraz częściej na korytarzach Europarlamentu. Poczucie porażki po zamieszkach i gwałtach w Berlinie i największych niemieckich miastach pogłębiła obecna sytuacja we Włoszech. Lampedusa już dawno przekroczyła możliwości przyjmowania nowych imigrantów, a obecnie codziennie trafia na wyspę kilkaset osób. Część z nich była przewożona na Sycylię, której władze również przestały sobie radzić. Otóż pod koniec września ponad sto osób uciekło z ośrodka dla migrantów, raniąc policjanta i wprowadzając terror na ulicach miast wyspy.

– Na powierzchni 2000 metrów kwadratowych jest 1200 osób. Ludzie szukają wody oraz jedzenia i próbują się stamtąd wydostać, co często im się udaje – relacjonował po wybuchu buntu w obozie dla uchodźców burmistrz Porto Empedocle Calogero Martello, opisując sytuację na nabrzeżu, gdzie znajdują się namioty z migrantami. – Osoby, którym udaje się wyjść na ulice i które przechadzają się w grupkach, wywołują strach nawet w tych, na których najtrudniej wywrzeć wrażenie. Sytuacja jest niemożliwa do utrzymania – mówi burmistrz.

Niemcy, które stoją za kryzysem, żeby rozwiązać problem migrantów w swoich granicach, zdecydowały się na wprowadzenie kontroli granicznych na granicach z Polską i Czechami, choć przyznają, że jest to rozwiązanie doraźne. Po raz pierwszy od czasu sławnego zaproszenia uchodźców do Europy przez Angelę Merkel Nancy Faeser, federalna minister spraw wewnętrznych, przyznaje, że najważniejszym dzisiaj problemem Unii Europejskiej jest ochrona granic zewnętrznych UE. A dosyłanie bliskowschodnich i afrykańskich migrantów do innych krajów Europy, przede wszystkim do Polski? To temat, którym Niemcy chcą rozgrywać toczącą się w Polsce kampanię wyborczą, o czym coraz częściej mówią w niemieckich mediach.
https://www.tysol.pl/a111077-europa-pada-pod-butami...
Żabodukt Postów: 82505
kumak
Żabodukt, postów: 82505
Poniedziałek, 9 października 2023 11:51:47
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Niemcy odeślą te tysiące imigrantów którzy wjechali do Niemiec z polskimi wizami.. Będzie ich że sto tysięcy. Granica jest dziurawa pomimo drogiego muru. Co miesiąc do Niemiec dociera tysiące uchodźców
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 10 października 2023 10:14:15
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
i PO co tak okropnie kłamać łajdaku kumaku
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 10 października 2023 10:14:37
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Szwecja stacza się w otchłań. Obrazy jak z Meksyku

Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-szwecja-stacza-...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 10 października 2023 10:16:56
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Szwedzi idą na wojnę. Wróg atakuje z osiedla

Po kolejnych morderstwach, strzelaninach i zamachach bombowych premier Ulf Kristersson wystąpił z dramatycznym orędziem do narodu i zapowiedział wprowadzenie wojska na ulice, które podjęłoby walkę z gangami. – W Szwecji nigdy czegoś takiego nie było. Żaden kraj w Europie nie jest w podobnej sytuacji – uzasadniał swoją decyzję.

Bogata Szwecja ma się dobrze, gorzej ze Szwedami. Większość z nich chciała widzieć tylko jasną stronę rzeczywistości. Ciemną stronę znali z mrocznych kryminałów, które bardziej fascynowały niż budziły lęk. Aż „nagle” okazało się, że Szwedzi boją się naprawdę, a państwo musi przyznać, że nie wie już, jak chronić swoich obywateli. Na spokojne, jak się do niedawna wydawało, ulice ma wjechać wojsko.

W lutym 2017 r. Donald Trump wyjaśniając, dlaczego ma zamiar wprowadzić surowszą politykę migracyjną, posłużył się przykładem kilku krajów europejskich. – Popatrzcie, co się dzieje w Niemczech, co się wydarzyło zeszłej nocy w Szwecji. Szwecji, uwierzylibyście? Oni przyjęli ogromne liczby (migrantów – przyp. SC). Mają problemy, o których im się wcześniej nie śniło. Patrzcie, co się dzieje w Brukseli, spójrzcie na Niceę, spójrzcie na Paryż – mówił podczas wystąpienia na Florydzie.

„Czym ujarał się Trump?”

Ówczesny prezydent USA odnosił się wtedy do zamachów terrorystycznych, za które odpowiedzialni byli imigranci. Akurat w Szwecji ani poprzedniej nocy, ani od dłuższego czasu żadnego podobnego ataku nie zanotowano, więc cały postępowy świat miał uciechę z pomyłki Trumpa, łączącego bezpiecznych przecież Skandynawów z sytuacją w Belgii czy Francji, gdzie ulice patrolowało wojsko. Stacja BBC przytoczyła między innymi wypowiedź szwedzkiej bibliotekarki szkolnej. Ta na jednym z portali społecznościowych odpowiedziała na pytanie, „co się wydarzyło zeszłej nocy?”: „Nic się nie wydarzyło w Szwecji. Nie było żadnego zamachu terrorystycznego. W ogóle. Jedyny news dotyczył Melfest”, czyli eliminacji piosenkarzy do Eurowizji. Brytyjska stacja przywołała też inne dowcipne przypuszczenia, z których wynikało, że Trump pomylił „Sweden” z „Sehwan” w Pakistanie, gdzie tamtej nocy w zamachu na suficką świątynię zginęło 80 osób, albo że zapamiętał sobie akurat wypowiedź z materiału emitowanego w Fox News „o rzekomej przemocy popełnianej przez uchodźców w Szwecji”.

Były premier i szef szwedzkiej dyplomacji Carl Bildt zastanawiał się, „czym się Trump ujarał”, a w końcu w kilku mediach, na czele z BBC, pojawiły się uspokajające statystyki, zrywające skojarzenia wzrostu przestępczości z migracją. Świat znów mógł odetchnąć i dalej myśleć o Szwecji, jak o wyjątkowym kraju, gdzie polityka szeroko otwartych drzwi przynosi jedynie zamierzone efekty. Całość skwitował brytyjski historyk Simon Schama budującym tweetem: „Prawdziwe szwedzkie przesłanie: 200 tys. migrantów i żadnego ataku terrorystycznego”.

Śmierć od kuli i rany po nożu

Owej lutowej nocy rzeczywiście nie było tam spektakularnego zamachu, a królestwo oficjalnie żyło konkursem Eurowizji. Jednak z miesiąca na miesiąc, szczególnie od 2015 r., kiedy socjaldemokratyczny rząd przyjął stosunkowo najwięcej imigrantów w Unii Europejskiej, Szwedzi coraz bardziej interesowali się nie tylko tym, co pokazuje im państwowa telewizja, ale i wydarzeniami z ich osiedli oraz centrów miast. Zgodnie z raportem szwedzkiej Krajowej Rady ds. Zapobiegania Przestępczości w 2017 r. liczba ofiar, które poniosły śmierć w wyniku strzelanin była już bardzo wysoka. O ile średnia statystyczna w Europie wynosiła 1,6 zabitych na milion osób, o tyle w Szwecji ten współczynnik sięgał prawie 4. Trzy lata później było to już 4,6 przy niezmiennej średniej europejskiej. Ponadto w 2019 r. padł rekord liczby osób z ranami po atakach z użyciem noży i innej broni białej.
Tylko z Syrii w latach 2015-2021 trafiło do Szwecji ponad 160 tys. ludzi

Szwedzkie instytucje zaczęły nieśmiało wiązać rosnącą przemoc z działalnością gangów narkotykowych, choć niechętnie mówiły na głos, w jakich środowiskach kwitnie głównie ów proceder.

Trzeba też przyznać, że przestępstwa z użyciem broni palnej w ostatnich kilku dekadach nie były w Królestwie Szwecji zjawiskiem zupełnie niespotykanym. W połowie lat 90. ubiegłego wieku przez kilka lat trwała wojna gangów motocyklowych „Hells Angels” i „Bandidos”. W ruch szły karabiny szturmowe i broń automatyczna, a nawet granatniki, które miały zniknąć z magazynów wojskowych.

Podobne bitwy gangsterzy toczyli na całym Półwyspie Skandynawskim. Rockersi rozbijali się również w Danii czy Finladii, a tamtejsze służby nie potrafiły ogarnąć tego zjawiska. Komendant Troels Ørting Jørgensen z duńskiej policji wyznał podczas wywiadu kanadyjskim dziennikarzom: – Nikt nigdy nie przeprowadził badania socjologicznego, aby dowiedzieć się, dlaczego w tak małym, niezwykle spokojnym kraju jak Dania mamy tak wiele wyjętych spod prawa gangów motocyklowych. To bardzo zaciekli i agresywni ludzie. Jesteśmy krajem Hansa Christiana Andersena. Nie powinniśmy tworzyć takich band.

Strzelaniny w ciągu kilku lat przyniosły kilkanaście ofiar śmiertelnych i blisko stu rannych. Jednak proceder na dużą skalę skończył się jak nożem uciął, ponieważ dwa główne gangi pogodziły się, a ich przywódcy podali sobie ręce podczas…konferencji prasowej.

W roku 2015 Szwecja otworzyła drzwi wyjątkowo szeroko. Z samej Syrii w latach 2015-2021 trafiło ponad 160 tys. ludzi, z czego 100 tys. dostało obywatelstwo. A o to nie było trudno, bo nie wymagano znajomości języka lub zdania testu choćby z historii kraju. Na przedmieścia aglomeracji trafiały też fale m. in. Somalijczyków, Erytrejczyków czy Afgańczyków. W efekcie, jak się oblicza, dziś jedna piąta ponad 10-milionowej ludności królestwa przyszła na świat poza jego granicami.
Z czasem zaczęły rozrastać się getta, dzielnice, w których wyłonili się przywódcy, rządzący wedle własnych praw i rugujący dotychczasowy system. Przemyt broni stawał się coraz bardziej intratnym interesem, a był jedynie pośrednim ogniwem w handlu narkotykami czy prostytucją. Powstawały jednocześnie organizacje o wielokrotnie bardziej złożonej strukturze niż „poczciwe” gangi motocyklowe.

Nowe grupy rekrutują swoich „żołnierzy” na osiedlowych podwórkach pełnych sfrustrowanych nastolatków, tzw. hitmanów, traktujących najcięższe przestępstwa jak rozrywkę i możliwość wydostania się z biedy, jaką klepią ich rodziny. Zjawisko, znane na wskroś w krajach Ameryki Południowej, zaczęło się rozrastać w Sztokholmie, Göteborgu, Malmö czy Uppsali.

Werbowanie przez gangi małoletnich bandytów ma zresztą dodatkowe znaczenie, związane z tutejszym prawodawstwem – chodzi o to, że osoby poniżej 18. roku życia mogą przebywać w zakładach dla nieletnich nie dłużej niż cztery lata. A to oznacza, że po prostu wychodzą na wolność.

Członkowie gangów nie mają więc skrupułów, a teren Szwecji traktują jak pole bitewne. Kryminolog Ardwan Khoshnood uważa, że w bandyckim świecie nastąpiła wyraźna zmiana w obieraniu celu. Wcześniej zazwyczaj oddawano strzały w ramiona czy nogi. Obecnie, zdaniem eksperta, strzelcy wybierają głowę, „strzelają, by zabić”.
Zabijają? Ale nie mówmy o tym
Zmiany w codziennym życiu można było zauważyć, ale rozmowa na ten temat była czymś niestosownym. Oficjalnie opinia publiczna w Szwecji nie zwykła zresztą roztrząsać podobnych spraw, a do rozmów o agresji była po prostu nieprzyzwyczajona. Już w 1973 r. po słynnym napadzie na bank w stolicy, gdy upowszechniono określenie „syndromu sztokholmskiego”, jeden z bandytów przyznał, że planując atak i wzięcie zakładników, liczył na miękką reakcję policji. Czym to uzasadniał? Po pierwsze, jak powiedział, polegał na głęboko zakorzenionej w Szwecji niechęci do przemocy, po drugie wskazał na efekt trwającej wówczas kampanii wyborczej i strachu polityków przed zdecydowaną akcją antyterrorystyczną, która mogłaby doprowadzić choćby do zranienia porwanych pracowników banku.

Pół wieku później szczególną rolę odgrywała też poprawność, każąca widzieć w imigrantach jedynie ofiary ratujące życie przed niebezpieczeństwami, czyhającymi w rodzimych krajach. Ale poza tym, jak podkreślają niektórzy, Szwedzi zostawili imigrantów samych sobie. Przemoc i wzajemna niechęć podzieliły kraj na wrogie plemiona. W środowiskach mniejszości etnicznych i religijnych zaczęło dorastać nowe pokolenie, które odbierało Szwecję jako kraj opresyjny, a ich poczucie krzywdy i wrogości było podsycane wewnątrz gett.

Przez ostatnie dwie dekady o tych zjawiskach nie należało jednak mówić specjalnie głośno. Z czasem cisza zaczęła Szwedom przeszkadzać, czemu dawali wyraz choćby na forach internetowych. Oto niektóre wypowiedzi na popularnym serwisie Reddit, pod wątkiem: „Jak spokojna Szwecja stała się europejskim centrum morderstw”:
– „Mieszkam w Sztokholmie już od 10 lat i mogę z łatwością powiedzieć, że od kiedy się przeprowadziłam, nastroje w mieście zmieniły się dramatycznie. Można to podsumować niemal liczbą nocy, kiedy budził mnie przelatujący nad głową policyjny helikopter”.
– „Czy wszyscy wiemy, co się dzieje, ale zgodziliśmy się zachować ciszę?”
– „Wątki na ten temat są zwykle z jakiegoś powodu blokowane przez moderatorów”.
– „Wszyscy wiedzą, w czym tkwi problem. Przestań chować głowę w piasek. Imigranci są wpuszczani bez myślenia o konsekwencjach, bez opieki, a nawet bez uczenia się naszej kultury i języka. Dlaczego ktoś jest zszokowany? (…) To nie jest znowu oświadczenie przeciw wszystkim imigrantom, ale przeciwko tym bandytom, którzy nie potrafią zachowywać się jak ludzie. Otworzyliśmy nasze serca i domy, a oni zachowują się jak świnie. Nadszedł czas, aby pokazać im, kto tu rządzi”.

Wątek kończy się komunikatem moderatora: „zablokowany z powodu napływu komentarzy łamiących zasady”.

Rząd: Czas odzyskać Szwecję

Pod koniec kwietnia 2022 r. Magdalena Andersson, ówczesna premier, stojąca również na czele Szwedzkiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej, musiała przyznać: – Szwecji nie udało się zintegrować ogromnej liczby imigrantów, których przyjęła w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Doprowadziło to do powstania społeczeństw równoległych i przemocy gangów.

Jej konkurenci w wyborach przejęli rządy w państwie, obiecując, że wezmą się za przestępców. Jednak okazało się to o wiele trudniejsze niż przypuszczano. Szwecja nie była przygotowana zarówno na przyjęcie tylu „gości”, jak i na ich „wyproszenie” przynajmniej części z nich. Szczególnie uciążliwy był system prawny, który nie pozwalał na skuteczne ściganie przestępców.

W zeszłym tygodniu, po kolejnych morderstwach, strzelaninach i zamachach bombowych, równających domy z ziemią, premier Ulf Kristersson wystąpił z dramatycznym orędziem do narodu, zapowiadając wprowadzenie wojska na ulice, które podjęłoby walkę z gangami.

– W Szwecji nigdy czegoś takiego nie było. Żaden kraj w Europie nie jest w podobnej sytuacji – uzasadniał swoją decyzję szef rządu. – Ludzie żyją w strachu, że gangi przyciągną ich dzieci pieniędzmi, zegarkami i samochodami – dodał, by ostatecznie powiedzieć prawdę: – Do sytuacji, w jakiej jesteśmy, doprowadziła nas polityczna naiwność i brak wiedzy, nieodpowiedzialna polityka migracyjna oraz nieudana integracja.

Pomysł z wojskiem na szwedzkich ulicach nie jest czymś zupełnie nowym. Sztokholm przymierzał się do tego już w połowie 2021 r. Ostatecznie nie zdecydowano się na taki krok, ale teraz rząd, uznawany za prawicowy, wydaje się być zdeterminowany, by, jak twierdzą otwarcie niektórzy politycy, „odzyskać Szwecję”. Czynne siły zbrojne królestwa liczą około 24 tysiące osób, łącznie z personelem cywilnym. Struktury gangsterskie oblicza się na około 30 tys. członków.

Kristersson przejął władzę w zeszłym roku, ale wciąż nie widać przełomowych efektów jego walki z przestępczością i twardszego kursu wobec imigrantów. Przed sądem nie stanął jeszcze najbardziej znany lider szwedzkiego gangu – Rawa Majid. I nie ma na to raczej szans, bo ten bezkarnie wydaje rozkazy z Turcji, gdzie mieszka. Szwedzi chcą szybkich zmian i dają temu wyraz. Stąd w sondażach widać rosnące poparcie dla…socjaldemokratów, którzy w ciągu paru dekad zapracowali na taki właśnie obraz Królestwa Szwecji.
https://tygodnik.tvp.pl/73204486/szwedzi-ida-na-wojne-...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 10 października 2023 10:19:41
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
W niemieckiej szkole - bójka przez palestyńską flagę

W związku z atakiem Hamasu na Izrael, w poniedziałek w szkole średniej w Berlinie-Neukoelln jeden z uczniów pojawił się z palestyńską flagą. Interweniował nauczyciel, doszło do bójki - podały niemieckie media.
https://niezalezna.pl/swiat/w-niemieckiej-szkole-boj...
Żabodukt Postów: 82505
kumak
Żabodukt, postów: 82505
Wtorek, 10 października 2023 19:41:25
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Open Dialogue Foundation / Fundacja Otwarty Dialog https://www.facebook.com/photo/?fbid=714386007397816&am...


·
Dawno nie pisaliśmy nic o naszym Punkcie Pomocy przy Dworcu Wschodnim w Warszawie. Niech Was jednak nie zwiedzie ta chwila ciszy - punkt wciąż prężnie działa, a to wszystko dzięki niezastąpionemu, trzyosobowemu zespołowi Artur Gertrud, Dominika Przychodzeń i Ilona Litsenko oraz stałym wsparciu wolontariuszy
Zanim wrócimy do tematu misji i jej podsumowania, to zatrzymajmy się na moment przy tym, jak wielu uchodźcom i uchodźczyniom nasza ekipa ODF z Punktu przy Dworcu pomogła. Zobaczcie zresztą - liczby mówią same za siebie
Dziękujemy wszystkim, którzy wspierają nasze działania na rzecz osób uchodźczych - to m.in. dzięki Wam możemy robić tyle dobrego
Żabodukt Postów: 82505
kumak
Żabodukt, postów: 82505
Środa, 11 października 2023 07:45:27
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Wczoraj w okolicach Kolna w woj. podlaskim ciągnik wjechał w wojskową karetkę. W wyniku zdarzenia trzech żołnierzy i żołnierka-ratowniczka medyczna z 12. Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina odniosło obrażenia. Dziś żołnierka zmarła w szpitalu w Białymstoku. — Do tego zdarzenia nie miało prawa dojść. My tam nie wykonujemy żadnych zadań, tylko na polityczne polecenie ministra Błaszczaka mamy się pokazywać przed wyborami — mówi rozżalony kolega zmarłej żołnierki.

Okoliczności zdarzenia bada Komenda Powiatowa Policji w Kolnie
Nasze informacje potwierdziło Centrum Operacyjne MON
"W wyniku zdarzenia jeden żołnierz w stanie ciężkim został przetransportowany przez LPR do szpitala w Białymstoku. W wyniku ciężkich obrażeń dziś w godzinach porannych zmarł" — czytamy w odpowiedzi na nasze pytania
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
Od ponad dwóch lat wojsko wspiera Straż Graniczną przy granicy z Białorusią. W połowie sierpnia Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, podjął jednak decyzję, że wyśle też tysiące żołnierzy, by pełnili służbę w pasie oddalonym ok. 100 km od wschodniej granicy.

Żołnierze jeżdżą bez żadnych zadań
Była to czysto polityczna decyzja, nieoparta na żadnych planach wojskowych. Zdaniem oficerów, ten ruch szefa MON były obliczony na wywołanie wrażenia przed wyborami, że PiS dba o bezpieczeństwo Polaków. Tymczasem Wojskowe Zgrupowanie Zadaniowe "Podlasie" stało się pasmem problemów armii, a teraz doszło tam jeszcze do tragedii.
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Środa, 11 października 2023 10:08:37
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ciągnikiem kierował nielegalny migrant baćki łukaszenki o czym informuje prosto z białoruskiej granicy mazgułowo24
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Środa, 11 października 2023 10:09:44
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tusk a migranci. Czy Polska ma się stać Francją-bis? Szef PO z miejsca zgodziłby się na unijny plan przyjęcia imigrantów

Jak każdy wie, gdyby Pan Tusk miał wrócić do władzy jako posłuszne dziecko Brukseli, zgodziłby się z miejsca na unijny plan przyjęcia imigrantów. Ilu to będzie? W tej chwili UE oczekuje kilkadziesiąt tysięcy. Ale według, zapewne zaniżonych danych Eurostat, należałoby przyjąć 2,4 miliony imigrantów do roku 2030 i 71 milionów do roku 2080. ONZ podaje, poza tym, iż do roku 2050 aż 82 proc. wzrostu demograficznego w krajach rozwiniętych pochodziłoby z imigracji!

To co się nie udało muzułmanom ani w 732 r., kiedy Charles Martel ich zatrzymał pod Tours, ani w 1683 r., kiedy Król Sobieski ich zwyciężył pod Wiedniem, to teraz stanie się faktem, skutkiem kapitulacji władz brukselskich i ich sług!

Jesteśmy dopiero na początku tej drogi. Ale już widać namacalnie katastrofalne konsekwencje tej polityki. To jest bardzo jasne na przykładzie Francji. Kraj przyjął w 2021 r. 246 000 imigrantów i 320 000 w 2022 r. Jest ich teraz we Francji 7 milionów, czyli ponad 10 proc. ludności, ale należy dodać drugie tyle - dzieci imigrantów pierwszego pokolenia. Bruno Tertais, zastępca dyrektora Fundacji Badan Strategicznych, twierdzi skądinąd, że w 2022 r. 75 proc. wzrostu ludności we Francji pochodzi z imigracji. Aliści fala się spotęguje nie tylko nową imigracją lecz faktem, iż muzułmanie mają więcej dzieci niż rdzenni Francuzi. W 2022 r. 22 proc. imion nadawanych we Francji noworodkom były imionami arabskimi! Według niektórych prognoz już w połowie stulecia ludność muzułmańska we Francji będzie stanowiła większość.

Jakie są już dziś konsekwencje we Francji? Czy przyjęcie przybyszów przynosi zyski, jak twierdzą niektórzy? Otóż ekonomista Benoit Perrin wyliczył, iż imigracja daje Francji zysk (pewna część pracuje i płaci podatki) circa 116 miliardów euro, ale kosztuje 170 miliardów rocznie (z powodu różnych świadczeń socjalnych i medycznych). To znaczy, że „mamy z powodu imigracji deficyt 54 miliardów euro rocznie”.

Ale koszty niematerialne są jeszcze bardziej dramatyczne. Większość muzułmańskich przybyszów nie jest w stanie i nie chce się asymilować, ani nawet integrować. Mieszkają więc razem, okupując w szybkim tempie całe dzielnice wielkich miast, czy wręcz miasta w praktyce, jak Roubaix (100 000) czy Trappes (35 000). Tam już wszystko jest urządzone po muzułmańsku, stroje (szczególnie kobiet), jedzenie, meczety, arabskie zwyczaje. Ludzie nie słyszą już dzwonów z kościoła tylko apele z meczetu. Powoli to są dzielnice i miasta, gdzie nie ma żadnego bezpieczeństwa i gdzie policja czy nawet straż pożarna wahają się wejść.

poster
Istotnie, te siedliska muzułmańskie, gdzie młodzież z trudem znajduje pracę, są opanowane przez handel narkotykami i walki między gangami. W każdym tygodniu są strzelaniny i nie tylko w dzielnicach arabskich, ale w centrum miast jak ostatnio w Marsylii, gdzie kule trafiają niekiedy ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z gangami. Dziś już w wielu dzielnicach peryferyjnych wielkich miast nie ma żadnego poczucia (i rzeczywistości) bezpieczeństwa. Skądinąd ludzie pochodzenia imigracyjnego (circa 15 proc. ludności) popełniają 50 proc. wszystkich przestępstw w kraju.

Wpływ polityczny imigracji daje się również coraz bardziej w znaki, gdyż ¾ muzułmanów głosuje na francuską ultra-lewicę, jak widzieliśmy podczas ostatnich wyborów prezydenckich.

Jak dalej pójdzie, jeżeli będziemy wciąż przyjmować ukazy brukselskie, to bardzo szybko już tożsamość francuska przestanie istnieć. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zwolennicy imigracji szermują hasłami humanitarnymi, aby zachęcać do przyjęcia islamskich imigrantów. W rzeczywistości sprzyjać imigracji jest aktem wybitnie antyhumanitarnym. Zostać wyrwanym z własnych korzeni nie jest dla emigranta żadnym powodem do radości. Tym bardziej, jeżeli to znaczy być wyobcowanym w innym kraju, często bezrobotnym, wepchniętym do świata narkotyków, do gangów i do przestępstw. Ciągnąc tych ludzi z krajów arabskich to znaczy skazać ich (w ogromnej większości wypadków) na nieszczęście. W dodatku to jest kara śmierci na kraje skąd przychodzą i które - pozbawione swej ludności bardziej prężnej - tracą możliwości jakiegokolwiek rozwoju! A więc to nie jest dobre ani dla imigrantów samych, ani dla ich krajów pochodzenia ani dla obywateli krajów docelowych, którzy muszą żyć w niebezpieczeństwie i ryzykują utratą własnej tożsamości. Imigracja jest operacją lose-lose. Pozytywna jest tylko dla mafii, która robi miliardy zysków ciągając tych biednych ludzi.

Postawa humanitarna zaś polega na szanowaniu tożsamości wszystkich, tam gdzie się znajdują. Potrzebna jest nam tożsamość arabska w krajach arabskich, jak i tożsamość francuska we Francji czy tożsamość polska w Polsce! Humanitarna polityka polegałaby na tym, aby kraje bogate utworzyły wielki fundusz (na wzór planu Marshalla), aby sfinansować rozwój krajów skąd ludzie emigrują. Wszyscy by na tym zyskali z wyjątkiem mafii, o której była mowa.

Niestety polityka brukselska, wspierana przez Pana Tuska, w dalszym ciągu jest samobójcza. Niech Polacy się zastanowią. Czy już chcą, aby Polska niebawem zaznała sytuację, w której dziś znajduje się Francja? Czy chcą iść w kierunku utraty tożsamości, co nam nieuchronnie grozi, jeżeli mielibyśmy słuchać ludzi typu Tuska? Czy naprawdę Polacy tego pragną?
https://wpolityce.pl/polityka/666037-tusk-a-migranc...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Środa, 11 października 2023 10:11:10
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"Nieletni" migranci na Kanarach bez dokumentów. Do 1500 są wątpliwości co do wieku

Większość przybywających nielegalnie na Wyspy Kanaryjskie nieletnich imigrantów z Afryki nie posiada dokumentów tożsamości - poinformowały we wtorek władze hiszpańskiego archipelagu. Sprecyzowały, że w przypadku ponad 1500 z nich istnieją wątpliwości co do ich rzeczywistego wieku.
Według szefa autonomicznego rządu Wysp Kanaryjskich Fernando Clavijo masowy napływ nielegalnych imigrantów z Afryki, w szczególności licznych nieletnich, sparaliżował pracę lokalnej administracji w kwestiach migracyjnych.

We wtorek premier Wysp Kanaryjskich wezwał wszystkie ugrupowania regionalnego parlamentu do wymuszenia na rządzie Hiszpanii natychmiastowego wsparcia w rozwiązaniu presji migracyjnej.

Powołujący się na szacunki rządu Clavijo kanaryjski dziennik “La Provincia” wskazał, że w stosunku do ponad 1500 nieletnich imigrantów zachodzą wątpliwości co do ich rzeczywistego wieku. Gazeta zauważa, że oczekiwanie na badanie kości, mające potwierdzić wiek imigrantów, którzy deklarują, że są nieletni i nie posiadają tożsamości, jest czasochłonne i utrudnia możliwość szybkiej relokacji tych osób do innych części Hiszpanii.

W poniedziałek gabinet Clavijo podał, że 16 wspólnot autonomicznych Hiszpanii może w najbliższych tygodniach odebrać 380 nieletnich afrykańskich imigrantów z Wysp Kanaryjskich. Sprecyzował, że aktualnie na tym archipelagu przebywa ponad 3 tys. imigrantów uznawanych za osoby nieletnie.

Od stycznia do września br. na Wyspy Kanaryjskie przybyło 15 tys. nielegalnych imigrantów z Afryki, czyli o blisko 20 proc. więcej w porównaniu z takim samym okresem w 2022 r.
https://niezalezna.pl/swiat/nieletni-migranci-na-kan...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Środa, 11 października 2023 10:12:25
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Żona funkcjonariusza SG: Bardzo bolesne, że celujecie w nas swoje filmy i międzynarodową propagandę

- Dzieci funkcjonariuszy na Podlasiu muszą mówić w szkołach, że ich rodzice nie zabijają ciężarnych kobiet, że nikogo nie zakopują w lesie. To jest nie tylko kłamstwo, to jest okrucieństwo. 15 X zdecydujecie, czy będzie broniona granica naszego kraju, czy Polska będzie bezpieczna - mówi kobieta przedstawiona w najnowszym spocie Prawa i Sprawiedliwość, która przedstawia się jako żona funkcjonariusza Straży Granicznej i matka 3-latka.
https://niezalezna.pl/polska/zona-funkcjonariusza-sg...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Środa, 11 października 2023 10:49:54
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Głosowałeś na PO, a teraz Ci wstyd?

Zupełnie niepotrzebnie! Wstydzić powinni się ci, którzy Cię oszukali. Partia, która zapowiadała się jako konserwatywna w sferze obyczajowości oraz liberalna w kwestii gospodarki wprowadzać chce do polskiego prawa m.in. ideologię gender czy "uzgadnianie płci", a zamiast deklarowanej wolności gospodarczej otrzymaliśmy podwyżkę wszelkich podatków, danin i składek publicznych.

Wyborco, cudze oszustwo nie jest Twoją winą!
Żabodukt Postów: 82505
kumak
Żabodukt, postów: 82505
Środa, 11 października 2023 11:13:41
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
@
Czy Polska ma się stać Francją-bis?co za bzdura-0 Francja była państwem kolonialnym a większość francuzów narodowości arabskiej tio potomkowie żołnierzy algierskich którzy walczyli u boku wolnych Francuzów wyzwalających Francje od faszystów. Po odzyskaniu niezależności przez Algierie była spora fala emigracji arabskiej do Francji.Potem były łączenia rodzin co też zwiekszyło procent ludności arabskiej.starsze pokolenie szybko się zasymilowało i obecnie wielu znanych aktorów francuskich ma pochodzenie arabskie
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82505
kumak
Żabodukt, postów: 82505
Środa, 11 października 2023 16:07:48
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Morawiecki sprowadził RUSKICH TROLLI
Post edytowany
Postów: 3958
cymbalista
postów: 3958
Środa, 11 października 2023 16:10:05
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
właśnie oglądałem najnowszy sondaż na TVN. PiS - 33 %, KO - 28 %. nie wierzę, że do niedzieli KO nadrobi te 6 % podejrzewam, że niedługo możemy mieć kolejne wybory parlamentarne
Żabodukt Postów: 82505
kumak
Żabodukt, postów: 82505
Czwartek, 12 października 2023 07:37:25
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Prosto z samolotu trafił za kraty. Polska deportowała azylanta wbrew sądom
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydaliło starającego się u nas o ochronę międzynarodową Tadżyka, mimo że polski sąd i Europejski Trybunał Praw Człowieka ostrzegały, że w kraju pochodzenia grozi mu niebezpieczeństwo. W tym samym czasie polskie konsulaty przyznawały tysiącom migrantów z Azji i Afryki, o których nie wiedziano prawie nic, wizy upoważniające ich nie tylko do wjazdu do Polski, ale do całej strefy Schengen. https://www.onet.pl/informacje/nowaeuropawschodnia...
Żabodukt Postów: 82505
kumak
Żabodukt, postów: 82505
Czwartek, 12 października 2023 08:50:31
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
#AferaWizowaPiS
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Czwartek, 12 października 2023 13:14:09
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"To jest piękne miejsce. Ciągle jestem pod wrażeniem czegoś, co mi się nie znudziło, czyli wielokulturowości i kapitalnej mieszanki, czegoś, czego nadal nie ma we wschodniej Europie i wydaje mi się, że każdy, kto przeżyłby choćby kilka tygodni w Brukseli, a jest a naszego regionu, zrozumiałby, że migracja nie musi się wiązać tylko z lękami"
Donald Tusk
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Czwartek, 12 października 2023 13:15:29
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nielegalni imigranci z Lampedusy docierają do Paryża! Nie wiadomo, ilu ich jest! Mieszkają pod mostami i w metrze

Od kilku dni w Paryżu zatrzymują się migranci, którzy na początku września przybyli do Europy przez włoską wyspę Lampedusa; część migrantów planuje pojechać do Wielkich Brytanii i Niemiec - podały francuskie media.

Migranci z Lampedusy w Paryżu
Migranci mieszkają głównie w 18. dzielnicy Paryża pod mostami kolejowymi czy w metrze i trzymają się w małych grupach. W Jardins d’Eole wolontariusze rozdają im śniadania i udzielają pomocy potrzebującym.

Opuściłem Erytreę cztery miesiące temu

— powiedział stacji BFMTV 18-letni Erytrejczyk Brany.

poster
Tam jest bardzo ciężko, bo jest wojna. Tutaj, w Paryżu, panuje pokój. Lokalna policja w Libii tropi migrantów z Afryki Subsaharyjskiej. Można się wykupić, dając okup, inaczej grozi więzienie

— tłumaczy młody mężczyzna, który przedostał się do Europy przez Morze Śródziemne.

Nie wiadomo, ile osób przybyło z Lampedusy
Nie jest znana liczba migrantów, którzy przybyli z Lampedusy – wyjaśniają wolontariusze.

Dzisiaj jest tu około 30 osób, które pochodzą z Erytrei i Etiopii. Pozostali pochodzą z Sudanu, niektórzy z Afganistanu lub Bangladeszu

— wyjaśnia Said, 20-letni Sudańczyk, który przybył do Francji trzy dni wcześniej przez miejscowość Briancon w Alpach.

Minister spraw wewnętrznych Francji Gerald Darmanin zapowiedział, że większość migrantów przybywających na Lampedusę nie otrzyma azylu w Europie, ponieważ większość pochodzi z krajów, w których nie ma dyktatur ani prześladowań politycznych czy religijnych, jak Kamerun, Senegal czy Tunezja.

Prezydent Emmanuel Macron powiedział zaś w wywiadzie telewizyjnym, że „Francja nie jest w stanie przyjąć całej nędzy tego świata”, choć władze francuskie zapewniły Włochy, że udzielą pomocy i „wykonają część swojej pracy”.

Od początku roku liczba przybywających migrantów do Włoch łodziami z Afryki Północnej wzrosła; zarejestrowano ponad 130 tys. migrantów w porównaniu z 70 tys. w tym samym okresie 2022 r.

CZYTAJ TAKŻE:

— Przerażające! Kamienie i maczeta - to „ekwipunek” nielegalnych migrantów płynących z Afryki na włoską Lampedusę!

— Skąd pośpiech ws. paktu migracyjnego? Saryusz-Wolski nie ma wątpliwości: Chcą zdążyć przed wyborami i referendum w Polsce

— Premier Meloni nie gryzie się w język: Sytuacja związana z napływem migrantów jest wybuchowa. Trudno zarządzać obecną falą
https://wpolityce.pl/swiat/665355-nielegalni-imigra...

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK