Nie generalizuje. Stwierdzam fakty. Mam dzieci w wieku szkolnym i słyszę co mówią ich koledzy i koleżanki. Oczywiście, są doskonali nauczyciele, tak samo jak lekarze, księża, kowale czy mechanicy itd, ale są również ludzie, którzy ten zawód traktują jako ucieczkę od niepowodzeń życiowych. Boję się, że w kwietniu to właśnie Ci drudzy najmocniej zepsuli opinie o tych pierwszych. PO prostu weszli do gry, która do nich nie pasuje.