Kumak, pamiętasz jak się zapierałeś, że ten cały Majdan jest finansowany z drobnych datków społecznych, z tego co ludzie przyniosą itp.? Otóż okazuje się, oficjalnie, że jednym z głównych sponsorów Majdanu był Petro Poroszenko, król czekolady, który teraz zamierza kandydować na prezydenta Ukrainy i jak na razie jest liderem w sondażach (
http://pl.wikipedia.org/wiki/Petro_Poroszenko). Wystarczyło, że sypnął trochę złota i już ma u swoich nóg całą Ukrainę z rozchylonymi nogami. Nic nie dzieje się spontanicznie.