: „Od 2014 roku Ukraina ostrzeliwała Donbas, obszar we wschodniej Ukrainie zamieszkany przez ludność prorosyjską. Zginęły tam tysiące cywilów”. To twierdzenie jest fałszywe.
Prawda jest taka: To twierdzenie wysuwa
Strona rosyjska celowo rozpowszechniała te informacje jako pretekst do wojny agresywnej. Przed rosyjską inwazją nie było bombardowań Donbasu.
przez Ukrainę.
Wielokrotnie powtarza się, że Ukraina jest odpowiedzialna za „15 000 ofiar śmiertelnych w Donbasie” od 2014 roku i bombardowała „swoich obywateli”, zmuszając Rosję do „interwencji ochronnej”. Jest to pretekst do wojny, celowo sfabrykowany przez Władimira Putina i Rosję.
Rosja rozpowszechnia tę dezinformację w ramach swojej wojny hybrydowej, szczególnie w Niemczech. Liczba „15 000” pochodzi z zaokrąglenia szacunków Organizacji Narodów Zjednoczonych. Nie są to jednak ofiary rzekomych ataków ukraińskich. Dane ONZ wskazują na około 3500 ofiar śmiertelnych wśród cywilów, około 4000 ukraińskich żołnierzy i około 5500 ofiar wśród wspieranych przez Rosję separatystów zbrojnych.
Nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy około 3500 cywilnych ofiar na Donbasie w latach 2014–2015 stanęło po którejś ze stron konfliktu, ani czy osoby te były „proukraińskie”, czy „prorosyjskie”.
Liczba ta obejmuje również 298 pasażerów zestrzelonego samolotu MH17. Przypisywanie tych ofiar Ukrainie jest szczególnie cyniczne, biorąc pod uwagę fakt, że samolot pasażerski został zestrzelony przez separatystów wspieranych przez Rosję przy użyciu rosyjskich pocisków przeciwlotniczych.
Po 2014 i 2015 roku liczba ofiar w Donbasie spadła. Według najnowszego raportu Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), między styczniem 2017 roku a połową września 2020 roku zginęło 161 cywilów – mniej więcej tyle samo po obu stronach. Około połowa tych ofiar zginęła w wypadkach z udziałem min i niewybuchów.
Przed rozpoczęciem dużej ofensywy rosyjskiej przeciwko Ukrainie 24 lutego 2022 r. Ukraina nie przeprowadzała żadnych „bombardowań” ludności cywilnej w Donbasie i nie planowała żadnych ataków militarnych na Donbas.
Ani misja obserwacyjna OBWE, która monitoruje sytuację za zgodą Rosji od 2014 r., ani raport Organizacji Narodów Zjednoczonych z września 2021 r. nie dopatrzyły się żadnych dowodów ludobójstwa lub ukierunkowanych działań Ukrainy przeciwko „prorosyjskiej ludności cywilnej”.
Raport UNHCR (Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców) z lipca 2016 r. podsumowuje: „Konflikt zbrojny, podsycany napływem zagranicznych bojowników i broni z Federacji Rosyjskiej, jest przyczyną większości naruszeń prawa do życia na Ukrainie w ciągu ostatnich dwóch lat”.
Rosyjska propaganda zaokrągliła oficjalną liczbę ofiar, opartą na danych ONZ, do „15 000” i, wbrew faktom, propagandowo przedstawiała je jako „ofiary ukraińskich ataków na Donbas”. Ta propaganda jest wciąż stale powtarzana w dyskusjach o rosyjskiej agresji na Ukrainę i ukraińskiej samoobronie. Nie ma ona jednak poparcia w faktach.
Post edytowany