Były radny zatrzymany w związku z aferą wizową. W świętokrzyskim PiS-ie aż huczy od plotek
Tego mało kto się spodziewał. Mariusz G., dobrze znany w całym regionie świętokrzyskim były radny PiS w Kielcach, został zatrzymany w związku z aferą wizową. Usłyszał zarzut płatnej protekcji, za co grozi nawet osiem lat więzienia. Lokalni działacze obozu władzy nie chcą za bardzo rozmawiać na jego temat. – Wielokrotnie miał problemy, ale zawsze spadał na cztery łapy. Tym razem jednak chyba przesadził. Po tym numerze mało kto będzie mu współczuł – słyszymy od jednego z polityków.Tego mało kto się spodziewał. Mariusz G., dobrze znany w całym regionie świętokrzyskim były radny PiS w Kielcach, został zatrzymany w związku z aferą wizową. Usłyszał zarzut płatnej protekcji, za co grozi nawet osiem lat więzienia. Lokalni działacze obozu władzy nie chcą za bardzo rozmawiać na jego temat. – Wielokrotnie miał problemy, ale zawsze spadał na cztery łapy. Tym razem jednak chyba przesadził. Po tym numerze mało kto będzie mu współczuł – słyszymy od jednego z polityków.