6°C

30
Powietrze
Cóż... Bywało lepiej.

PM1: 11.42
PM25: 18.22 (121,47%)
PM10: 21.10 (46,89%)
Temperatura: 5.52°C
Ciśnienie: 1021.25 hPa
Wilgotność: 60.36%

Dane z 01.03.2026 21:10, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

"Prawo które nie służy narodowi to jest bezprawie"

4077 postów
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Czwartek, 12 grudnia 2019 23:39:56
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
prawo powiadacie?Oświadczenie KPRP w sprawie publikacji portalu Natemat.pl

Portal Natemat.pl opisał sprawę dokumentu, zamieszczonego na Twitterze przez Jana Kunerta, dotyczącego prawa łaski. Poniżej oświadczenie KPRP w tej sprawie.


Prezydent stosuje prawo łaski w stosunku do osób skazanych wyrokiem karnym. W nadmienionym przypadku chodzi zaś o sprawę cywilną.


Stosowanie prawa łaski przez Prezydenta może mieć formę ułaskawienia albo abolicji indywidualnej. Ułaskawić można jedynie osobę skazaną prawomocnym wyrokiem karnym. Z kolei abolicję indywidualną można zastosować na każdym etapie postępowania sądowego w sprawie karnej.



Prośba do Prezydenta o zastosowanie prawa łaski w formie zwolnienia od egzekucji sądowej w sprawie cywilnej, np. zwolnienia od egzekucji prowadzonej w oparciu o nakaz zapłaty wydany przez sąd, jest, na gruncie obowiązujących przepisów, niedopuszczalna.



Prawo łaski nie obejmuje bowiem możliwości łagodzenia lub zwalniania od skutków prawomocnych orzeczeń w sprawach cywilnych.


Omyłkowo użyte w pismie Biura Obywatelstw i Prawa Łaski określenie "prawomocnych wyroków sądowych (karnych)" powinno zostać ograniczone do określenia "wyroków sądowych (karnych)".



Biuro Prasowe KPRP


https://www.prezydent.pl/kancelaria/dzialalnosc-kancela...

Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Piątek, 13 grudnia 2019 09:30:51
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nocny zamach PiS na niezależność sądów i atak na wyrok TSUE. Projekt ustawy punkt po punkcie
Nocą z 12 na 13 grudnia na stronie Sejmu pojawił się projekt ustawy zakazującej sędziom wszystkiego, co nie po myśli PiS. Wprowadza widzimisię resortu Ziobry oraz TK Przyłębskiej - zamiast Konstytucji i europejskiego prawa. Strach przed PiS - zamiast sędziowskiej godności. Taka ma być Polska, jeśli ta ustawa przejdzie
Projekt ustawy zakładający ostre represje i wyeliminowanie niepokornych sędziów oraz prokuratorów, posłowie PiS złożyli w przededniu rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.

Ustawa podporządkowująca sędziów widzimisię resortu Zbigniewa Ziobry to reakcja PiS na niedawny wyrok TSUE, który dał zielone światło polskim sędziom do oceniania legalności powołanej w niekonstytucyjny sposób nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym. Oba organy są ważnym elementem układanki obecnej władzy w procesie dławienia niezależności sądów.

Sędziowie po wyroku TSUE i jeszcze przed nim zaczęli badać legalność nowej KRS, w której zasiadają głównie sędziowie współpracujący wcześniej z resortem ministra Zbigniewa Ziobry. Za to spadły na nich szybkie represje w postaci dyscyplinarek. Spotkało to sędziów z Krakowa, Katowic i sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna. PiS postanowił jednak pójść na całość w obawie przed powszechnym buntem sędziów i chce ich zastraszyć jedną ustawą, którą w formie przecieków zapowiadano zaraz po wyroku TSUE. Jednocześnie tą ustawą PiS chce też usankcjonować wprowadzone przez siebie zmiany w wymiarze sprawiedliwości. To za ich podważanie będą drakońskie kary, z wydalaniem z zawodu włącznie.

Wszystko to zawiera projekt złożony przez grupę posłów PiS w Sejmie i opublikowany na stronie Sejmu w czwartek 12 grudnia tuż przed godziną 22. Projekt dotyczy zmiany ustawy „prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw”.

Wśród autorów projektu są szef klubu PiS Ryszard Terlecki, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta i b. rzecznik resortu Zbigniewa Ziobry Jan Kanthak.

Przeczytaj pełną treść projektu

Nowe kary mają zastraszyć i odstraszyć
Najpoważniejsze zmiany dotyczą wprowadzenia ostrych sankcji dla sędziów za obronę niezależności wymiaru sprawiedliwości. Karami PiS chce uciszyć nie tylko sędziów sądów powszechnych, ale też sędziów Sądu Najwyższego oraz prokuratorów.

Posłowie PiS chcą by do katalogu przewinień sędziów sądów powszechnych (czyli rejonowych, okręgowych i apelacyjnych), za które odpowiadają dyscyplinarnie dopisać:

– Odmowę stosowania przepisu ustawy, jeżeli jego niezgodności z Konstytucją lub umową międzynarodową nie stwierdził Trybunał Konstytucyjny.

PiS pod groźbą sankcji chce zmusić sędziów, by na własną rękę lub poprzez pytania prawne do SN lub TSUE, nie oceniali zgodności z Konstytucją lub z prawem europejskim przepisów uchwalonych przez obecną władzę.

PiS w uzasadnieniu do projektu daje bowiem prymat w tej kwestii Trybunałowi Konstytucyjnemu, który jest pod kontrolą sędziów skierowanych tam przez PiS.

– Działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

To furtka do stawiania zarzutów dyscyplinarnych niepokornym sędziom za obronę wolnych sądów. Co jest „działaniem utrudniającym” będą definiować rzecznicy dyscyplinarni powołani przez Ziobrę. Mogą to być np. uchwały samorządu sędziowskiego.

– Działania kwestionujące istnienie stosunku służbowego sędziego lub skuteczność jego powołania.

To ma zastopować badanie legalności neo KRS przez sędziów oraz wykonywanie przez nich wyroku TSUE, który nakazuje badanie czy sędzia orzekający w danej sprawie został prawidłowo powołany.

W uzasadnieniu do projektu posłowie PiS piszą, że prezydent powołując sędziów ma ostatnie słowo i nikt nie ma prawa podważać jego decyzji, nawet jeśli w procesie powoływania sędziów były uchybienia.

– Działania o charakterze politycznym.

To szeroka furtka do dyscyplinarek dla sędziów za publiczną obronę wymiaru sprawiedliwości. To może zniechęcić ich do spotkań z obywatelami. Może to być też sposób na uciszenie stowarzyszeń sędziowskich m.in. Iustitii i Themis.

Do wydalenia z zawodu włącznie
Za złamanie nowych przepisów dyscyplinarnych projekt zakłada karę przeniesienia na inne stanowisko lub wydalenie z zawodu. Zaś za mniejsze „uchybienia” wprowadza się dodatkowo nową karę pieniężną w postaci miesięcznego wynagrodzenia.

Nowe przepisy grożą karami sędziom, którzy kwestionują „umocowania sądów i trybunałów, konstytucyjnych organów państwowych oraz organów kontroli i ochrony państwa”.

Te regulacje oraz nowe przepisy dyscyplinarne dotyczą też sędziów Sądu Najwyższego, prokuratorów, sędziów wojskowych i w ograniczonym zakresie sędziów NSA.

Izba Kontroli wszystkiego
PiS dorzuca do tego kolejne przepisy poszerzające kompetencje powołanej przez PiS nowej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, kosztem starych Izb SN.

Izba Kontroli dostaje na wyłączność sprawy dotyczące niezawisłości i niezależności sędziego. Jej uchwały mają wiązać pozostałe Izby SN. A ona sama nie jest związana uchwałami pozostałych Izb.

Zaś wnioski o wyłączenie sędziów z powodu zastrzeżeń co do ich legalności mają być pozostawione bez rozpoznania. To cios w stary SN i próba zablokowania jakichkolwiek orzeczeń podważających status nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej.

Legalności nowej KRS nie będzie mógł też podważać Naczelny Sąd Administracyjny. PiS po raz pierwszy bierze się za zmiany w przepisach dotyczących sądownictwa administracyjnego, bo te sądy też angażują się w obronę niezależności wymiaru sprawiedliwości. To również skutek podważania przez nie decyzji Komisji Weryfikacyjnej powołanej przez PiS do badania reprywatyzacji w Warszawie.

Sędziowie mają ujawnić aktywność w sieci i stowarzyszeniach
Kolejne uderzenie to przepisy ograniczające w praktyce prawo do zrzeszania się w stowarzyszeniach oraz prawo do zajmowania głosu w debacie publicznej dotyczącej wymiaru sprawiedliwości.

I tak sędziowie oraz prokuratorzy będą musieli złożyć oświadczenia w których podadzą:

– Do jakich stowarzyszeń i fundacji należą, jakie funkcje w nich pełnią i przez jaki okres,

– Do jakich partii należeli przed powołaniem na urząd sędziego, zwłaszcza przed rokiem 1989,

– Jakie prowadzą portale, strony internetowe lub na jakich portalach dotyczących spraw publicznych mają konta, z których można komentować.

Dotyczy to też kont anonimowych i pod pseudonimem. Sędziowie mają podać nazwy tych portali i swoje pseudonimy pod którymi komentują. Oświadczenia te trafią do ministra sprawiedliwości i będą publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej.

Autorzy złożonego projektu tłumaczą to potrzebą większej wiedzy obywateli o sędziach, którzy prowadzą ich sprawy.

To uderzenie w sędziów, którzy komentują działania obecnej władzy w internecie. Wiedza o tym kto jest aktywny w stowarzyszeniach i w internecie może być wykorzystana przeciwko sędziom do podważania ich niezawisłości i zniechęcić do krytyki obecnej władzy. Będzie też pomocna rzecznikom dyscyplinarnym ministra Ziobry do wszczynania dyscyplinarek.

W ten sposób PiS dowie się też kto należy do stowarzyszeń sędziowskich krytycznych wobec ministra Ziobry, w szczególności do Iustitii i Themis. Ta wiedza może być wykorzystana do szykanowania tych sędziów i do represji.

Wymóg złożenia takich oświadczeń nałożono też na prokuratorów, co uderzy w niezależnych prokuratorów ze stowarzyszenia Lex Super Omnia, na czele z Krzysztofem Parchimowiczem.

PiS rozwiązuje Kolegia w sądach
Ważną zmianą jest rozwiązanie Kolegiów działających przy sądach apelacyjnych i okręgowych. Zasiadają w nich prezesi sądów i sędziowie wybrani przez środowisko sędziowskie. Kolegia są ciałem doradczym i opiniującym w sądach.

PiS chce je rozwiązać, bo niezależni sędziowie wprowadzili do Kolegiów swoich przedstawicieli i recenzowali w nich poczynania prezesów sądów powołanych przez PiS oraz „reformy” obecnej władzy w sądach. Opiniowali też sędziów – często negatywnie – do awansów rozdzielanych przez nową KRS. A później – z uwagi na zastrzeżenia do legalności nowej KRS – powstrzymywali się od opiniowania kandydatów.

Kolegia przyjmowały też krytyczne stanowiska wobec nowej władzy. To się nie podobało resortowi Zbigniewa Ziobry i jego stronnikom w sądach. Dlatego obecne Kolegia będą rozwiązane i zastąpią je nowe, w których będą prezesi sądów, często powołani przez ministra Ziobrę.

Na przykład w Kolegium przy sądzie apelacyjnym zamiast sędziów będą prezes sądu apelacyjnego i podlegli mu prezesi sądów okręgowych. Posłowie PiS przekonują, że ma to poprawić zarządzanie sądami.

Zamach na samorząd sędziowski
Projekt ogranicza również samorząd sędziowski czyli Zgromadzenia ogólne sędziów. PiS chce by na Zgromadzenie mógł przyjść każdy sędzia, a nie jak do tej pory tylko delegaci z sądów. Z tym, że rozdziela sędziów na zgromadzenia sądów apelacyjnych, okręgowych i rejonowych. Teraz sędziowie wszystkich szczebli spotykają się razem, co ułatwia wymianę zdań.

Posłowie PiS chcą też ograniczyć głos Zgromadzeń oraz Kolegiów. Projekt ustawy zakłada zakaz prowadzenia obrad nad „sprawami politycznymi, w szczególności zakazane jest podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz Rzeczpospolitej i jej konstytucyjnych organów, a także krytykę podstawowych zasad ustroju Rzeczypospolitej Polskiej”.



To kolejny przepis, który ma uciszyć sędziów. Bowiem na Zgromadzeniach sędziów często podejmowane były uchwały krytykujące resort sprawiedliwości, nową KRS, czy Izbę Dyscyplinarną oraz „reformy” w sądach.

Uchwały pomogły też skonsolidować środowisko sędziów w całej Polsce w obronie wolnych sądów i były ważnym sygnałem dla obywateli. Można założyć, że złamanie takiego zakazu przez sędziów będzie skutkowało dyscyplinarką, tym bardziej, że projekt zakłada, że sędziowie na Zgromadzeniach mają głosować imiennie. Co ułatwi rzecznikowi dyscyplinarnemu wyłapanie niepokornych sędziów.

PiS chce ponadto zmarginalizować uprawnienia Zgromadzeń. Nowy projekt nie przewiduje, że będą one opiniować kandydatów do nominacji sędziowskich przez nową KRS. Opinie są przesuwane do Kolegiów. Sędziowie co najwyżej będą mogli wybrać swoich delegatów na zebrania Kolegiów w sprawie nominacji.

Ten przepis to ma być sposób na uciszenie Zgromadzeń, bo odmawiały one opiniowania kandydatów do awansów sędziowskich dla nowej KRS z powodu podważania jej legalności.

Rzecznicy dyscyplinarnych mogą wszystko
Projekt zwiększa władzę rzeczników dyscyplinarnych dla sędziów sądów powszechnych, powołanych przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Czyli Piotra Schaba i jego zastępców Przemysława Radzika i Michała Lasoty.

Dostają prawo prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w każdej sprawie dotyczącej sędziego. Sędziowie do tej pory stali na stanowisku, że przepisy nie pozwalają im ścigać sędziów sądów rejonowych i okręgowych. Odmawiali też z tego powodu stawiania się na przesłuchania.

Wprowadzenie nowych przepisów potwierdza więc, że wątpliwości sędziów były zasadne. Rzecznicy dyscyplinarni Ziobro oprócz tego, że będą mogli teraz ścigać wszystkich sędziów, to również będą mogli nakładać na nich kary do 3 tys. zł, za niestawienie się na przesłuchanie.

Ponadto Piotr Schab i jego zastępcy dostali uprawnienie do powoływania rzeczników dyscyplinarnych działających przy sądach. To ważne, bo ci rzecznicy dyscyplinarni często nie chcieli ścigać niezależnych sędziów za obronę wolnych sądów. Dlatego Schab, Radzik i Lasota dostali prawo do doboru bardziej uległych rzeczników.

Skąd ten pośpiech
Ponadto posłowie PiS w złożonym projekcie proponują wprowadzają regulacje, które:

– Mają zapewnić „szybszy” wybór nowego prezesa Sądu Najwyższego, który zastąpi obecną prezes SN Małgorzatę Gersdorf, której kadencja kończy się na wiosnę 2020 r. Projekt zakłada m.in., że kandydata na prezesa będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN.

– Ograniczają autonomię NSA – teraz to prezydent, będzie ustalał regulamin funkcjonowania tego sądu;

– Ograniczają możliwość odwołania się sędziów od uchwał nowej KRS dotyczących awansów sędziowskich.

W praktyce będzie to oznaczało, że jeśli nawet ktoś został powołany przez prezydenta mimo uchybień w procesie nominacji przed nową KRS, to nikt już nie będzie mógł podważyć decyzji prezydenta.

Te regulacje to skutek odwołań sędziów od uchwał KRS, która dawała nominacje głównie „swoim” sędziom. Uchwały te podważała powołana przez PiS Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. W ten sposób została uchylona m.in., nominacja dla zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Michała Lasoty, który starał się o awans do sądu okręgowego w Elblągu.
Łętowska: To droga do Polexitu
„Autorzy projektu z pewnością wiedzą, że jest on niekonstytucyjny i niedemokratycznie obraźliwy. Ma zamknąć usta sędziom, zakazuje krytyki władz, jak za PRL” – napisała dla OKO.press prof. Ewa Łętowska.

Przypomina, że w wyroku TSUE, z 19 listopada 2019 roku w pkt 124 mowa o konieczności zagwarantowania niezależności sądów względem władzy ustawodawczej i wykonawczej; a w pkt 125, że sędziowie mają być chronieni przed ingerencją lub naciskami z zewnątrz, które mogłoby zagrozić ich niezależności.

„Projekt idzie demonstracyjnie w przeciwnym kierunku, mimo wymagań art. 4 ust. 3 TUE, który stanowi, że „Państwa Członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe dla zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii”.

Na poziomie standardu niezawisłości sędziów i niezależności sądów Polexit właśnie się dokonuje” – pisze prof. Łętowska
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 09:53:45
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
a link paparuchu ? gdzie jest link ?
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 09:55:02
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
38 lat temu w Polsce wprowadzono stan wojenny

https://niezalezna.pl/301783-38-lat-temu-w-polsce-wp...

w niektórych domach taki stan trwa do dnia dzisiejszego
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Piątek, 13 grudnia 2019 09:59:17
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
a gogle padalcu gdzie masz?
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 10:03:33
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
wy sami jesteście niezłe "gogle" komuchu
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 10:31:52
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nareszcie kasta usłyszała co się o niej myśli

W czasie odwiedzenia Nowego Miasta Lubawskiego Pan Prezydent wygłosił znamienne przemówienie. Dotyczyło ono m.in. reformy sądownictwa w Polsce. Niżej wklejam tekst zamieszczony na portalu TVP Info:



"Prezydent przyznał, że „przywrócenie w Polsce sprawiedliwości w znaczeniu przywrócenia sprawiedliwych sądów jest bardzo trudne”, ponieważ „stary układ” w sądownictwie „bardzo mocno się trzyma i nie chce pozwolić na to, aby zabrać im przywileje i tę władzę nad ludźmi, do której doszli”.

– Ale muszą zrozumieć, że ich praca to także służba dla Rzeczypospolitej i przede wszystkim dla polskich obywateli. I że to jest najważniejsze. I że nie obywatel jest dla sądu, ale sąd jest dla obywatela. I że sędzia służy ludziom i służy Rzeczypospolitej – przypomniał zaznaczył Andrzej Duda, podkreślając, że taki status sędziego „jasno wynika z polskiej Konstytucji”

– Tylko państwo sędziowie nie chcą tej Konstytucji w ten sposób czytać. Niestety sami w ten sposób zaprzeczają, że są prawdziwą elitą polskiego społeczeństwa. Uzurpują sobie tę nazwę. Bardzo przykro mi o tym mówić. Prawdziwa elita dba o interesy zwykłych ludzi, bo jest do tego zobowiązana. To właśnie dlatego może się nazywać elitą, że stanowi przykład dla innych: pozytywny, a nie negatywny – wskazał

– Gdyby było inaczej, to społeczna ocena wymiaru sprawiedliwości nie byłaby taka, z jaką się spotykamy, że zdecydowana większość Polaków fatalnie wyraża się o wymiarze sprawiedliwości, o tym jak on działa i o tym czy polskie sądy są sprawiedliwe – zauważył.

Andrzej Duda wyznał, że „nigdy nie zrozumie tego, jak sędziowie Sądu Najwyższego mogli orzekać w tym samym sądzie, w którym obok nich siedział sędzia, co do którego do dzisiaj można wysłuchać w internecie jak dyskutuje, jak załatwić sprawę w Sądzie Najwyższym”.

– I taki człowiek orzeka razem z nimi i im to nie przeszkadza! Nie wyciąga się wobec niego żadnych konsekwencji, nawet w sensie koleżeńskim. A potem dziwią się, że ludzie nazywają ich kastą – przypomniał szef państwa.

„Wyjątkowa obrzydliwość”, „oddaje mentalność specjalnej kasty”

– A jakże to nazwać inaczej jeżeli jest taka obrona niesprawiedliwie uzyskanych przywilejów w postaci ewidentnej nietykalności i niemożność wyciągnięcia jakichkolwiek konsekwencji i prawnych, i dyscyplinarnych? – pytał retorycznie Andrzej Duda.

Prezydent zwrócił uwagę, że Polska nie będzie państwem sprawiedliwości, dopóki będą występowały takie zjawiska.

– Jeżeli tego nie przerwiemy, to zasada sprawiedliwości wyrażona w polskiej Konstytucji zawsze będzie zasadą pustą. Trzeba ją wreszcie wypełnić treścią. A wypełnienie jej treścią wymaga zmian. Dopiero po tych zmianach Polska będzie mogła naprawdę stać się krajem sprawiedliwym – wyjaśnił.

Prezydent tłumaczył też, dlaczego na zachodzie Europy wielu ludzi „nie jest w stanie zrozumieć tych procesów”.

„Nie zgodzimy się, by sędziowie kwestionowali prawomocność powoływania innych sędziów”

– Dla nich to jest niewyobrażalne, żeby sędzia dopuścił się czegoś takiego, żeby w internecie można było wysłuchać nagrań z propozycjami korupcyjnymi, kiedy rączka rączkę myje, kiedy sędziowie się między sobą dogadują, jak będą sprawy załatwiali "kolesiosko". To jest coś niewyobrażalnego – mówił Andrzej Duda.

– Kiedy się tym ludziom mówi, że w Polsce coś takiego ma miejsce, oni w to nie wierzą. Mówią, że to jest niemożliwe – dodał.

Szef państwa powiedział, że „trzeba także tę władzę rozliczyć”. – Nie, że są takie władze, których nikt nie ma prawa rozliczyć, które są nietykalne i które nie wiadomo, kto wybierał. Ja chcę Polski sprawiedliwej i uczciwej, chcę Polski, w której każdy obywatel traktowany jest poważnie. Proszę państwa o wsparcie w dążeniu do takiej Polski i życzę państwu, żeby taką się stała – mówił prezydent.

Zastrzegł, że „to się nie stanie z dnia na dzień”, ale „jesteśmy w czasie normalnych kadencji parlamentarnych w stanie to zrealizować”, ale do tego „konieczne jest wsparcie ze strony zwykłych obywateli”. – Jeżeli tego wsparcia nie będzie, to dalej będziemy żyli w tym postkomunistycznym systemie. Bo to są postkomunistyczne obyczaje, w których jest grupa nietykalnych, których nie wolno dotknąć, tak jak nietykalni byli przed 1989 r. – powiedział. . "



Pod tym tekstem znalazło się szereg komentarzy i wygląda na to, że wszystkie dotychczas zamieszczone komentarze zostały napisane przez samą kasę, bądź jej pomocników (do kasty zaliczam tylko tych sędziów, którzy walczą o zachowanie dotychczasowego patologicznego statusu). Owe komentarze dotyczyły posła Piotrowicza i "miękkiej" dotychczasowej polityki uprawianej w tej mierze przez prezydenta RP.

Zarzuty dotyczące posła Piotrowicza, to argumenty typu "a u was biją murzynów". Nie ma niezbitych dowodów na to, że Piotrowicz był aktywnym prawnikiem zwalczającym wolnościowe ruchy. Ludzi pracujących przed 1989 r. na bardzo różnych stanowiskach jest jeszcze kilkanaście milionów; nikt nie ma prawa przyklejać im łatki komucha przed dokładnym zapoznaniem się z ich życiorysem. Sam fakt wcześniejszych narodzin i walka o trudną wtedy egzystencję nie daje podstaw do oskarżania. Przez 30 lat wolnej Polski poseł Piotrowicz udowodnił, że jest nadzwyczaj rzetelnym prawnikiem i z komuną nie ma nic wspólnego. W odróżnieniu np. od. A. Kwaśniewskiego, L. Millera, Rosatiego, Czarzastego i setki innych drobniejszego płazu, którzy w komunie w dalszym ciągu zdają się nie dostrzegać niczego złego - akurat tylko w stosunku do Piotrowicza formułuje się ciągle zarzuty...

To przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy wygłoszone w Nowym Mieście Lubawskim oceniam jako najbardziej odważne i merytoryczne jakiekolwiek kiedykolwiek wygłosił. To należy rozkolportować na wszelkich forach i w tym duchu głosić choćby na forum PE, czy krajowego.



Oczywiście moje teksty zamieszczane na portalach od lat są nadzwyczaj zbieżne z treścią przemówienia pana prezydenta, ale mój głos nie jest powszechnie słyszalny. Piszę od jakiegoś czasu o sędziokracji panującej w Polsce (a nie werbalnie obowiązującej demokracji). Demokracja będzie wówczas, kiedy także sędziowie będą wybierani przez naród (np w lokalnych wyborach) NA KADENCJE. Wówczas nie będzie potrzebna Izba Dyscyplinarna w SN. Suweren sam zdyscyplinuje ową kastę


Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/janusz-40/nareszcie-kasta...

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).
siennica Postów: 1287
tytuss
siennica, postów: 1287
Piątek, 13 grudnia 2019 10:36:39
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
.... i znowu powtórzę.....
W latach PRL-u i Układu Warszawskiego, każda wyższa uczelniamiała swego opiekuna z ramienia KC PZPRi co ważniejsze z WSW (Wojskowa Służba Wewnętrzna) z kontrwywiadu i wywiadu. Mieli wgląd w kartoteki studentów i ich obserwowali, wybierali obiekty o dużym poziomie wiedzy i dające sie kształtować w/g ich kryteriów. Tak wybrane osoby, pozakończeniu studiów powoływali do SOR ( Szkoła Oficerów Rezerwy) np. lekarzy do Łodzi, inżynierów do jednostek technicznych, a prawników; tu uwaga!! do COS WSW( centralny ośrodek szkolenia wojskowej służby wewnętrznej ) w Mińsku Mazowieckim, tu był przeszkolony i zwerbowany m.in. były premier Oleksy. Tam ich podczas rocznej służby werbowano na TW i Informatorów, nie wszyscy ale wielu ma swoją kartotekę, większość dokumentów, po 89 roku spalono w kotłowni ośrodka, na jej miejscu stoi obecnie duża sala sportowa.
tu pytanie- do czego zmierzam: otóż wszystkich prawników- sędziów prokuratorów, którzy są jeszcze w służbie, a odbyli szkolenie w WSW natychmiast przenieść w stan spoczynku,także takich, których rodzice też odbyli takie szkolenie - także odwołać, bo inaczej nigdy dotniemy łba tej chydrze.
Mówią że dzieci nie odpowiadają za rodziców, ale jest również powiedzenie: " czym skorupka za młodu nasiąknie, tym żyje".
Oj, żeby te ściany z kasyna w GKO( garnizonowy klub oficerski) mogły przemówić, toby by było ciekawie, te opowieści kubańczyków Castry, czy libijczyków Kadafiego, którzytu się szkolili, a przy gorzale ciekawe rzeczy opowiadali.
To tu, w grudniu 1970 roku, po pacyfikacji Gdańska i Gdyni, Jaruzelski wręczał medale swym wiernym " oficerom honoru" ( w/g judasza michnika) medale za dobrze spełniony internacjonalistyczny obowiązek.
A tak w ogóle, może przydałoby by się postawić jakąś tablice informacyjną, co to były za obiekty i do czego służyły.
Czasami to mi się wydaje, że kumacza gnida, jest po takim szkoleniu, ale ma szczęście - bo byłza młody wtedy i za głupi żeby się nim zainteresowali, ale kto wie, jakby tak w IPN-ie poszukał, to może coś by i zanalazł................
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Piątek, 13 grudnia 2019 11:14:16
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nowi komisarze KE nie odpuszczą Polsce ws. praworządności. "To jest europejska sprawa"Wiceszefowa KE ds. wartości Viera Jourova zapowiedziała we wtorek, że chce jak najszybciej pojechać z wizytą do Warszawy na rozmowy z polskimi władzami w sprawie praworządności. Komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders ocenił, że sytuacja w Polsce się pogarsza.

We wtorek w Brukseli ministrowie ds. europejskich kolejny raz zajmują się Polską w ramach procedury z art 7. unijnego traktatu. Przedstawiciele Komisji Europejskiej przekazują na posiedzeniu Rady ds. ogólnych informacje o sytuacji praworządności w naszym kraju. W osobnym punkcie przeprowadzane jest wysłuchanie dotyczące Węgier. To pierwsze spotkanie tego typu od zmiany Komisji Europejskiej.

- Jesteśmy wciąż bardzo mocno zainteresowani, żeby kontynuować dialog, żeby zrozumieć, co się dzieje na Węgrzech i w Polsce, zwłaszcza jakie są plany. Chcę pojechać do tych dwóch krajów po nowym roku - powiedziała dziennikarzom przed rozpoczęciem posiedzenia Jourova.

Jak zaznaczyła, wizyty w Warszawie i Budapeszcie dadzą jej możliwość przedyskutowania z odpowiednimi władzami sytuacji na miejscu. - Komisja będzie kontynuować to, co robiła do tej pory, wykorzystując wszystkie możliwe narzędzia - powiedziała. Chodzi o kontynuowanie działań w ramach artykułu 7, prowadzenie procedur o naruszenie prawa UE, czy przygotowywanie rocznych raportów oceniających sytuacje praworządności we wszystkich krajach członkowskich.

Wiceszefowa KE oświadczyła, że oczekuje, iż państwa członkowskie będą przestrzegały wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE. Według nieoficjalnych zapowiedzi, na wtorkowym spotkaniu podniesiona ma być sprawa listopadowego wyroku TSUE w sprawie sądownictwa w Polsce.

- Niestety zaobserwowałyśmy negatywny rozwój wypadków w ostatnich tygodniach i miesiącach od czasu ostatnich dyskusji na temat Polski i Węgier - mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem obrad Reynders.

Jak tłumaczył, z tego powodu ważne jest, żeby Komisja kontynuowała wykorzystywanie wszystkich instrumentów, nie tylko procedury z art. 7, https://www.dziennik.pl/amp/615112,praworzadnosc-w-pol... aby zapewniać poszanowanie unijnych wartości we wszystkich państwach członkowskich.
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Piątek, 13 grudnia 2019 13:53:31
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Co pani powie?! Tak wiceminister sprawiedliwości poległ na szczegółowych pytaniach o Krajową Radę Sądownictwa
Zobacz wywiad https://www.facebook.com/wideowyborcza/videos/236834611...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 15:06:37
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Chce czołgów na ulicach? Frasyniuk: "Z opresyjną władzą się nie rozmawia, z opresyjną władzą się walczy. Historia do Was krzyczy

https://wpolityce.pl/polityka/477555-chce-czolgow-n...

Władku weź koło i jebnij się w czoło chciałoby się zakrzyknąć
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 15:07:39
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Niemiecki przedsiębiorca skazany za znieważanie Polaków. Nitek-Płażyńska: "Wygrałam w sądzie karnym z nazistą!"

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/477548-niemiecki...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 15:09:18
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Co to za porównanie?! Tuleya dramatyzuje ws. nowej ustawy o sędziach: "To jest stan wojenny w wymiarze sprawiedliwości"

https://wpolityce.pl/polityka/477525-tuleya-dramaty...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 13 grudnia 2019 15:11:37
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Jacek Międlar zatrzymany przez ABW. Ma usłyszeć zarzuty związane z publicznym nawoływaniem do nienawiści

https://wpolityce.pl/kryminal/477556-jacek-miedlar-...

"kiedy zamkną grossa, michnika i engelking? gdy popis zejdzie ze sceny."
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Piątek, 13 grudnia 2019 20:15:57
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tworzy się nowa kasta: PiS-owscy "naukowcy wyklęci". Niedoszły asystent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego Jan Kanthak, doszły (z ogromnymi problemami) doktor Patryk Jaki i wielu, wielu innych... Muszą się jeszcze sporo nauczyć, jak łgać, żeby nie dać się na tym złapać i skompromitować
Jan Kanthak (Solidarna Polska, klub PiS) zaprezentował wczoraj kuriozalne zapisy ustawy kneblującej sędziów.

Młodzieniec ów to cudowne dziecko władzy w resorcie sprawiedliwości, "specjalista" od prawa i jego stosowania.

To może ja przypomnę, że macierzysta Alma Mater nie znalazła u pana Kanthaka wystarczających kompetencji aby został chociażby asystentem, na co ten skarżył się w TVN24, że zablokowano mu pracę na uczelni bo pracuje, gdzie pracuje czyli ze względów politycznych ...

Na ripostę profesora macierzystej uczelni, prof. Zajadło (Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego) długo nie czekał.

Wstyd podwójny - kłamał, został na tym złapany i na dodatek mógł po raz kolejny przeczytać, że się nie nadaje i dlaczego ... ale może się nazywać "naukowcem wyklętym".

Do PiS pasuje .

Mińsk Mazowiecki Postów: 8438
Aron
Mińsk Mazowiecki , postów: 8438
Piątek, 13 grudnia 2019 21:10:00
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
A do ciebie pasuje puszkars zbierający?
Postów: 8786
Zolnierz
postów: 8786
Piątek, 13 grudnia 2019 21:47:28
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Najwięcej o praworządności maja do POwiedzenia Ci którzy przez lata mieli sprawiedliwość w D... Bawią się w POlitykow. Chcą polityki- proszę bardzo. Wystarczy zrzucic toge , kandydowac i można się mądrzyć, a jak nie to sędziom, prokuratorom nie można brać udziału w życiu politycznym. KOnstytucja KOmuchy!!! Sami ja napisaliście. Zero polityki dla sędziów.
Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Piątek, 13 grudnia 2019 22:47:56
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Trzeba badzie ponownie wychodzić na ulice i bronić sądów.

Same się nie obronią

A bez sądów PiS wprowadzi TOTALNĄ DYKTATURĘ w tri miga przejmując wolne media

Łukaszenka będzie do nas przyjeżdżał by się uczyć DYKTATURY

Żabodukt Postów: 82223
kumak
Żabodukt, postów: 82223
Sobota, 14 grudnia 2019 08:25:19
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Polska jako jedyna nie podpisała paktu klimatycznego. Sami wykluczamy się z towarzystwa i jeszcze ogłaszamy to jako sukces Mateusza Morawieckiego. Kolejny mały kroczek bliżej drzwi, a dalej od stołu. Jest takie powiedzenie – W tym szaleństwie jest metoda – chciałabym tylko wiedzieć – metoda na co właściwie?1.
Przemysław Radzik – warto zapamiętać. To człowiek Ziobry. Ściga sędziów za działalność orzeczniczą. Wykonuje polecenia i niczym pies gończy szczerzy kły na wskazaną zwierzynę, by potem wrócić do Pana, pomerdać ogonem i dać się pogłaskać…

Ponieważ jednak sędziowie nie zamierzają kulić się ze strachu pod ławą, a gończy prokuratora generalnego nieco się już zziajał, Partia, jak ma to w zwyczaju, zebrała się nocą i skroiła projekt ustawy kagańcowej, zmieniającej ustrój sądów w Polsce. Ogłosiła to 13. grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w 1981 roku. Aż trudno nie zauważyć analogii…

Mamy wiec stan wojenny w wymiarze sprawiedliwości i zamach konstytucyjny w toku. Tysiące wyroków, wydanych przez sędziów, powołanych ze złamaniem obowiązujących procedur, w każdej chwili do podważenia, to dodatkowy efekt bałaganu jaki od kilku lat wprowadza obóz rządzący.

Jako laik w dziedzinie prawa nie będę szacować skutków destabilizacji w jednym z trzech filarów ustroju demokratycznego. Ale nawet dla mnie jest jasne, że trójnóg nie utrzyma się stabilnie jeśli mu złamiesz jedną nogę. Musi się przewrócić. Czy to jest właśnie marzenie Jarosława Kaczyńskiego – PARTIA RZĄDZI, PARTIA SĄDZI? Zamiast demokracji – łamanie kręgosłupów bejsbolem?

No i to ewidentne kłamstwo powtarzane przez tuby pisowskie, o tym, że proponowane zmiany wzorowane są na ustawach niemieckiej i francuskiej … żenada. Nawet nie chce mi się tego komentować http://polskiateista.pl/obserwator/porozumienie-klimat...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Sobota, 14 grudnia 2019 08:52:44
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kumak Piątek, 13 grudnia 2019 • 22:47:56
-1
+
-
Trzeba badzie ponownie wychodzić na ulice i bronić sądów.

Same się nie obronią

A bez sądów PiS wprowadzi TOTALNĄ DYKTATURĘ w tri miga przejmując wolne media

Łukaszenka będzie do nas przyjeżdżał by się uczyć DYKTATURY

PO co czekać , już może do W A S przyjeżdżać PO nauki

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.

Aktualności

OK