CO
Prof. Matczak: Jesteśmy skazani na widzimisię Kaczyńskiego
Przez wiadomo.co -9 stycznia 2022
Reklama
W wypowiedzi Kaczyńskiego słyszę, że po pierwsze w nosie mają prawo, a po drugie to oni definiują dobro narodu, przed którym prawo musi ustąpić. Pan premier Kaczyński kompletnie nie rozumie podstawowej idei praworządności: praworządność to są rządy prawa, a nie rządy ludzi. Przyznam, że to szokujące i bardzo, naprawdę bardzo niebezpieczne, bo jeżeli naczelny polityk partii rządzącej mówi takie rzeczy, to znaczy, że jesteśmy w głębokich opałach, bo to od jego widzimisię i tego, jak on zdefiniuje dobro narodu, zależy nasz los – mówi nam prof. Marcin Matczak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje: – Jeżeli jutro się obudzi i stwierdzi, że jeszcze coś innego jest dobre lub złe dla narodu, to będzie z nami krucho
Jarosław Kaczyński przyznał, że mamy Pegasusa, ale dalej przekonuje, że nie ma żadnej afery. Co zmienia wyznanie Kaczyńskiego?
MARCIN MATCZAK: Zmienia bardzo dużo, bo najważniejszy polityk w Polsce i faktyczny lider partii rządzącej mówi coś, co jest kompletnie sprzeczne z tym, co mówili wcześniej przedstawiciele rządu i władzy. To w społecznym aspekcie pokazuje nam bardzo dużo spraw.
Po pierwsze, że nie ma powodu, aby wierzyć komukolwiek, skoro partia rządząca nie potrafi mówić jednym głosem. Po drugie, skoro najważniejszy jej polityk przyznaje rzecz tak poważną i bolesną dla praworządności, choć jego ludzie temu zaprzeczali, to nie ma powodów, aby wierzyć, że mówi nagle całą prawdę. To jest bardzo niepokojące. Widziałem wiele analiz prawników karnistów, którzy wskazywali na to, że użycie tego systemu jest bardzo wątpliwie prawnie i prawdopodobnie stanowi przestępstwo. Także procedura jego zakupu jest mocno wątpliwa prawnie.
https://wiadomo.co/prof-marcin-matczak-jestesmy-s...