Kappciu, oki. Weźmy na tapetę ogłoszenie, które przytoczył tatko ( http://minskmaz.com/ogloszenia/147789-7418h).
Ogłoszeniodawca napisał: "Firma sprzątająca poszukuje PANA do pomocy przy sprzątaniu budynku mieszkalnego w Mińsku Mazowieckim. Praca polega na pomocy Paniom w cięższych zadaniach typu odśnieżanie, koszenie trawy, zamiatanie przed budynkiem oraz co 2-3 miesiące maszynowe mycie hali garażowej."
Kierując się prostym tokiem rozumowania, ogłoszeniodawca dopuścił się dyskryminacji ze względu na płeć w rozumieniu art. 123 wspomnianej przez ciebie ustawy, ponieważ wyraźnie podał, że poszukuje pana, co nawet zaakcentował dużymi literami. Jednak ustawodawca nie przewidział, że wspomniane przez ogłoszeniodawcę panie z jakichś powodów nie chcą/nie mogą wykonywać wymienionych "cięższych zadań" i dlatego potrzebują do pomocy pana, bo gdyby chciały/mogły się tym zajmować same to pomoc ta nie byłaby im do niczego potrzebna i same myłyby maszynowo halę garażową lub przerzucały śnieg. Czy to jest dyskryminacja?




