12°C

8
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 3.51
PM25: 5.07 (12,43%)
PM10: 5.59 (33,79%)
Temperatura: 11.60°C
Ciśnienie: 1014.18 hPa
Wilgotność: 94.75%

Dane z 06.06.2026 04:40, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Pożyteczni idioci czy V kolumna - wnioski z historii

3576 postów
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Poniedziałek, 13 czerwca 2022 20:08:26
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
dopiero co zaklinowałeś ze inni tez kupili obligacje- posłuchaj Giertych co złego zrobił Morawiecki
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Poniedziałek, 13 czerwca 2022 20:08:51
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
#Kaczyński skarży się na media, które ujawniają jego związki z Kremlem.
Tym bardziej należy przypomnieć artykuł, w którym związki, zależności i zbieżności Kaczyński-Putin zostały jasno wykazane i udowodnione. Tekst płatny, ale warto: https://www.newsweek.pl/polska/polityka/putin-orban-i-...
Post edytowany
gdzieś indziej Postów: 14201
michal1965
gdzieś indziej, postów: 14201
Poniedziałek, 13 czerwca 2022 20:09:38
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Sam nie masz pojęcia czym są obligacje. To nie są akcje, których wartość może wzrosnąć albo spaść w zależności od koniunktury.

Obligacje to papiery wartościowe będące formą kredytu. Emitent obligacji sprzedaje je nabywcy, tzw. obligatariuszowi, stając się jednocześnie jego dłużnikiem. Na mocy podpisanej umowy emitent zobowiązuje się do wykupu instrumentu finansowego w ściśle określonym terminie wraz z odsetkami, które stanowią zysk nabywcy. Ze względu na swoją charakterystykę obligacje stanowią jedno z najbezpieczniejszych rozwiązań inwestycyjnych dostępnych na rynku. Można je podzielić na wiele kategorii, w zależności od konkretnej cechy instrumentu:

typ emitenta: skarbowe, komunalne, podmiotów prawnych,
okres wykupu: krótkoterminowe, średnioterminowe, długoterminowe, wieczyste,
https://businessinsider.com.pl/poradnik-finansowy/oszczedzani...
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Poniedziałek, 13 czerwca 2022 20:29:46
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
masz opinię prawną
Odpowiedź.
1) Zgodnie z art. 181 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi penalizowana jest (maksymalna grzywna 5 milionów złotych oraz 5 lat pozbawienia wolności) jest takie działanie, które wbrew zakazowi opisanemu w art. 14 litera a rozporządzenia PE i Rady UE nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 roku wykorzystuje informację poufną.
Art. 14 litera a stanowi: „Zabrania się każdej osobie wykorzystywania lub usiłowania wykorzystywania informacji poufnej”.
W związku z tym, że przepis skierowany jest do wszystkich (erga omnes) dotyczy również członków Rady Ministrów lub ich współpracowników.
2) Dla celów w/w rozporządzenia UE przyjmuje się między innymi (art. 7 ust.), że „informacje poufne są to takie informacje, które w przypadku podania ich do wiadomości publicznej miałyby prawdopodobnie wpływ na ceny instrumentów finansowych.” Mówimy więc o każdej informacji, która nie miała charakteru publicznego, a której ujawnienie mogłoby wpłynąć na ceny papierów wartościowych.
Bez wątpienia obligacje rządowe należą do instrumentów finansowych (patrz art. 4 ust. 1 pkt. 15 dyrektywy 2014/65/UE gdzie określone w załączniku I sekcja C pkt. 1) gdyż są to zbywalne papiery wartościowe.
3) Dla określenia czy w danej sytuacji doszło do przestępstwa należałoby w ramach śledztwa zbadać, czy zakup danych obligacji był powiązany z otrzymaniem informacji poufnych. Członkowie Rady Ministrów, a szczególnie premier mają nieustanny dostęp do różnego rodzaju informacji poufnych przy tak szerokiej ich definicji. Skoro przepis mówi o każdej informacji, która mogłaby mieć wpły na ceny obligacji, to bez wątpienia należy do nich np. informacja o zbliżającej się wojnie, informacja o rzeczywistym stanie budżetu państwa, informacja o rzeczywistym stanie zadłużenia, informacja o drukowaniu pustego pieniądza, informacja o zbliżającym się wzroście inflacji. O ile te informacje nie były podawane publicznie wszystkie mieszczą się w kategorii informacji poufnych.
4) Reasumując:
Czyn członka Rady Ministrów lub innej osoby związanej z rządem polegający na zakupie obligacji rządowych jest przestępstwem o ile wykaże się, że ich zakup miał jakikolwiek związek z informacjami poufnymi pozyskiwanymi w ramach działalności rządowej
Post edytowany
gdzieś indziej Postów: 14201
michal1965
gdzieś indziej, postów: 14201
Poniedziałek, 13 czerwca 2022 20:50:07
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Opinia prawna jest opinią.
Mogę się domyślać, że tą dostał esemesem Tusk od mamy.
Mińsk Mazowiecki Postów: 451
zojka131
Mińsk Mazowiecki, postów: 451
Poniedziałek, 13 czerwca 2022 23:23:18
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
https://www.youtube.com/watch?v=vzwwSu1G1Yg

poważne zagrożenie dla Polski
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Wtorek, 14 czerwca 2022 05:40:00
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Doniesienia z putinowskiej Polski
·
Znalazłem dla Was propagandowe złoto z Krainy Wiecznego Gruzu. Uwaga, bo trzeba będzie myć oczy.
Otóż niejaki Siergiej Sumlenny, analityk ds. Europy Wschodniej przedstawił na Twitterze niezwykle ciekawy wątek o tym jak rosyjskie książki od lat szykowały społeczeństwo do wojny. Poniżej luźne tłumaczenie, dużo screenów i parę słów komentarza.
Sumlenny wskazuje, że zaczęło się około roku 2010. Wtedy na ściśle kontrolowanym przez FSB rynku zaczęły pojawiać się pozycje normalizujące i usprawiedliwiające stalinizm. Np. "Bądź dumny, nie wstydź się! Prawda o czasach Stalina". Albo "Represje Stalina: Wielkie Kłamstwo". Albo "Beria: najlepszy XX-wieczny menedżer". Książek było tyle, że pojawiła się nawet społeczna inicjatywa, wzywającą do zaprzestania ich publikacji. Reżim to oczywiście olał.
Wkrótce rynek został dosłownie zalany książkami z patogatunku "battle fantastic". Tanie, gówniane, pisane przez idiotów dla idiotów, masowe. Mające zaszczepić w mało rozgarniętym odbiorcy przekonanie, że cały świat jest przeciw Rosji, ale dzielni sołdaci i tak dadzą radę. Np "Ukraina w ogniu", a na okładce rosyjski badass rozwala kolbą, a jakże, Ukraińca. Inna książka z serii "Bitwa Ukraina" to "Dzikie Pole: na ruinach Ukrainy", gdzie dzielny czołg z flagą Donbabwe rozjeżdża Mercedesa z dwoma azowcami. Nawet geometria grafiki się nie zgadza, ale jaki piękny patriotyczny przekaz, prawda? Albo "Ukraina we krwi: banderowski genocyd", gdzie autor już się nie patyczkuje i wprost daje nam mirotworca mierzącego w głowę rozwrzeszczanego i uzbrojonego w koktajl Mołotowa azowca, przy czym akcja ma miejsce nie gdzieś na stepach Donbasu, tylko po prostu na kijowskim Majdanie. Na innej okładce dzielny wojak pojmuje amerykańskiego pilota (zwracam uwagę na niezwykle zjawisko przemieszczenia się skrzydeł myśliwca na wysokość kabiny), a na innym dzielne rakiety robią ziuu ziuu i niszczą amerykańskiego AWACSa. Tytuł? "Ukraiński Front: czerwone gwiazdy nad Majdanem". Proste.
Zacytujmy opis jednej z pozycji: "Trzecia wojna światowa zaczyna się na kijowskim Majdanie! Wraz z pojawieniem się "misji pokojowej" NATO, zaczyna się banderowskie ludobójstwo Rosjan, likwidujące całe miasta. Połtawa już nie istnieje. Noworosja odpowiada, Rosja pomaga! Zajmujemy Kijów! To nasza ostateczna bitwa!"
Nie, nie dodałem wykrzykników.
Zejdźmy na niższy i bardziej karcerogenny poziom propagandy. Czyli do świata książek o historycznym rewanżyzmie i "propadieńcach". Co tu się to ja nawet nie.
Motyw przewodni tego subgatunku jest taki, że współczesny rosyjski patriota cofa się w czasie i trafia w skórę jakiejś ważnej postaci historycznej, dzięki czemu zmienia bieg wydarzeń, zapobiega "skradzeniu Rosji zwycięstwa" i zapewnia jej zasłużoną chwałę. Te bajki współgrają z potężnym poczuciem niższości Rosjan i przekonaniem, że historia okradła ich ze zwycięstwa. Sumlenny wspomina, że nawet w szkole mowiono mu, że Rosja nie sprzedała Amerykanom Alaski, tylko pożyczyła na 100 lat, po czym źli jankesi matuszkę oszukali i złoto-ropo-nośny półwysep zatrzymali. A to tylko jeden, niewinny w sumie, element. Sumlenny podsumowuje: naziści w 1920 mówili o jednej zdradzie roku 1914. Rosjan karmi sie dziesiątkami takich opowieści.
Wracając: propadieńcy, czyli owi podróżnicy w czasie, trafiają np. w skórę ostatniego cara Mikołaja II. Z jakiegoś powodu ma do dyspozycji nowoczesną broń, więc z jej pomocą zapobiega bolszewickiej rewolucji, pokonuje Wielką Brytanię i jeszcze zdobywa Stambuł. Na okładce car na czołgu wskazuje kierunek, a minę ma hurr durr zaciętą jak ruski wojak. W tle Hagia Sophia. Na innej Mikołaj, niczym Schwarzenegger w "Predatorze", z szeroko rozstawionymi nogami i spiętymi pośladkami grzeje z karabinu w wrogów Matuszki. I to w galowym mundurze, z całym szamerunkiem i kompletem złotych frędzli na ramionach. I gieroj nie zniża oczu do celownika, z biodra grzeje, patrząc na wrogów groźnym okiem znad wąsa. A obok, jak gdyby nigdy nic, z pepeszy pruje jego ojciec Aleksander III. Tytuł: "Powstań Rosjo! Desant z przyszłości". Nie mam pytań.
Albo znów z banderowcami. Dzieło "Porucznik z przyszłości, GRU przeciw banderowcom", przedstawia na okładce poddających się "nazistów" Jaceniuka i Turczynowa (ukraińscy pomajdanowi premierzy), których pilnuje dumnie wyprężony rosyjski złodupiec z twarzą Siergieja Szojgu. Serio. Gdybym nie widział grafiki, to bym nie uwierzył.
Niektóre tytuły nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Np. "Londyn musi zostać zniszczony! Rosyjskie lądowanie w Anglii". Na okładce abordaż brytyjskiego okrętu HMS Victory, w tle oczywiście panorama Londynu. Albo "Korporacja "Rosyjska Ameryka"", gdzie bohater cofa się do XVIII wieku, podbija amerykańskie kolonie, niszczy imperium brytyjskie, a nawet nie dopuszcza do ludobójstwa Indian, taki jest dobry.
Wszystko to co opisałem wyżej brzmi śmiesznie i strasznie, ale prawdziwa jazda jest oczywiście z Hitlerem.
Wyobrażacie sobie książkę: "Towarzysz Fuhrer"? No, to w Rosji taka jest. Hitler próbuje podbić Wielką Brytanię i zapobiec - uwaga - BRATOBÓJCZEJ wojnie Rzeszy z ZSRR. Aha, jest część druga: "Towarzysz Hitler. Zabić Churchilla". No więc Adolfowi się udaje, Wielka Brytania upada, a Reich i Sajuz budują atomowy sojusz przeciwko Ameryce. Jest też "Atak dla przyszłości", w którym nazistowskie Niemcy dołączają do Unii Eurazjatyckiej, jakaś Atlantycka Unia Demokratyczna (ciekawe o kogo może chodzić ) rozpoczyna trzecią wojnę światową, więc toczy się walka pomiędzy - odstawcie napoje - "rosyjsko-niemieckim braterstwem, a gwiaździsto-pasiastą plagą". Wojna toczy się oczywiście o globalną liberację. Okładka? Kwadratoszczęki wehrmachtowiec w braterskim uścisku ze współczesnym rosyjskim sołdatem, na tle płonącego Shermana i obowiązkowo panoramy Londynu w krwawej mgle (Sumlenny zauważa, że z jakiegoś powodu to Wielka Brytania jest w tej serii wrogiem numer jeden, nie USA, choć książka o zdobywaniu Waszyngtonu też oczywiście jest). Albo książka "Syn Rzeszy". Z opisu: "ZSRR musi ponownie odpierać zdradziecki atak Ententy (!). Armia Czerwona i Wehrmacht walczą razem przeciwko Nowemu Światowemu Porządkowi. Brytyjscy (znowu) piloci bombardują miasta i uchodźców".
W tym momencie powinniście zauważyć pewną niezdrową fascynację Hitlerem, która może być nieco niezrozumiała w kraju, który - jak Rosja - ma z Hitlerem dość konkretne i brutalne wspomnienia. Sumlenny wyjaśnia to tak: "jednym z największych nieporozumień Zachodu odnośnie Rosji jest wiara, że Rosja jest wroga niemieckiemu nazizmowi. Nie jest. Rosyjska trauma polega na tym, że Hitler złamał pakt ze Stalinem i zabijał Sowietów, zamiast zabijać innych razem z Sowietami." Wiadomo, że to pewne uproszczenie, ale pisałem już kilka razy, że nawet w Polsce znaczna część społeczeństwa ma problem z wyciągnięciem z historii II wojny, okupacji i Holokaustu jakiejś uniwersalnej lekcji i kręci się w kółko w narracji "to było złe, bo to ONI robili to NAM". Może jak dodać do tego dekady tępej propagandy, wielką postimperialną traumę, potężny kompleks niższości zmixowany z urażoną dumą - to otrzymamy właśnie grunt podatny na ckliwe bajki o braterstwie z Rzeszą przeciw "Atlantyckiej Unii Demokratycznej".
Sumlenny dodaje, że wprawdzie książki te nigdy nie osiągały zawrotnej sprzedaży, to robiły robotę ilością. Oraz przypomina, że to był program państwowy, który miał indoktrynować młodych ludzi ideą "nieuniknionej wojny z Zachodem". Takiej w jakiej walczył pradziadek za Mikołaja II, dziadek za Stalina i tatuszko za Andropowa. Od siebie zwrócę Wam uwagę, że od momentu, gdy jasnym stało się, iż "specjalna operacja" w Ukrainie nie skończy się w tydzień, kremlowska machina propagandowa przestawiła się z narracji "denazyfikujemy Ukrainę" na "musieliśmy uprzedzająco uderzyć w Zachód". I grzano to - i nadal się grzeje - cały czas, aż Sołowiowi schnie w ustach. Uprzedzająco. Bo wojna była nieunikniona. Z całym Zachodem.
Nie zapominajmy też, że gros rosyjskich mirotworców to chłopaki po 18-22 lata, którzy jak najbardziej zdążyli się załapać na te serie.
Oczywiście nie ma co popadać w przesadę i tłumaczyć wojny serią absurdalnie złych agitek dla mało zdolnej młodzieży. Natomiast należy pamiętać, że był to element kierowanej przez państwo propagandy prowojennej. Reżim na Kremlu świadomie próbował programować miliony Rosjan by wojny chcieli, by ją lubili, uważali za konieczną, usprawiedliwiali. A co za tym idzie: by z jej powodu przypadkiem nie obalili reżimu.
Póki co, ta propaganda działa.
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 14 czerwca 2022 07:55:48
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
nikt was o to nie prosił towarzyszu kumaku
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Wtorek, 14 czerwca 2022 14:55:43
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
samo mi tak wychodzi towarzyszu sailor
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Wtorek, 14 czerwca 2022 14:56:11
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Sąd zdecydował. Oświadczenie lustracyjne bliskiego współpracownika Kaczyńskiego niezgodne z prawdą
Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że oświadczenie lustracyjne złożone przez Kazimierza Kujdę jest nieprawdziwe. Wieloletni współpracownik Jarosława Kaczyńskiego i były prezes spółki Srebrna twierdził w nim, że nie współpracował z Służbą Bezpieczeństwa PRL.Wyrok sądu oznacza, że Kujda, który ostatnio pracował jako ekspert w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, nie będzie mógł być wybierany w wyborach samorządowych, parlamentarnych oraz europejskich.

Dalsza część tekstu znajduje się pod materiałem wideo. https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/proc...
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Środa, 15 czerwca 2022 10:38:05
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Na górze róże,
Na dole ktoś pachnie agentem
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Środa, 15 czerwca 2022 10:52:04
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dożyliśmy czasów, w których ostatnią instancją nie jest Sąd Najwyższy tylko Jarosław Kaczyński. „Uniewinnia” - jak wiernego druha pana Kujdę. Rozgrzesza za prokuraturę jak w przypadku posła Czartoryskiego.Proponuję zlikwidować wszystkie instytucje także CBA niech wyrocznią Polski będzie prezes PiS. Będzie taniej. A poważnie w takich momentach JK się odsłania. Wyroki mają być takie jakie lider partii rządzącej uważa za słuszne. Sąd Okręgowy orzekł, że najbliższy współpracownik prezesa jest kłamcą lustracyjnym.
Mińsk Mazowiecki Postów: 4549
Totamto
Mińsk Mazowiecki, postów: 4549
Środa, 15 czerwca 2022 18:16:50
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Pamiętam jaka była kiedyś afera jak to "ciemny" PiS doprowadził do zablokowania sprzedaży przez Francję okrętów desantowych Putinowi. Już w tedy mówiło się że Rosja może ich użyć tylko w dwóch miejscach: na polskich plażach na Bałtyku albo do desantu na Odessę, ale światłym obrońcom demokracji to w tedy nie przeszkadzało i atakowali tych którzy zwracali na to uwagę.
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Środa, 15 czerwca 2022 21:17:55
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
totamto nie siej tutaj pisowskiej ciemnoty!!!
Sprzedaż Mistrali została zablokowana przez prezydenta Francoisa Hollande'a w reakcji na postępowanie Rosji w kryzysie wokół Ukrainy.

"Sprzedaż francuskich Mistrali jest ze względu na kryzys ukraiński zablokowana i francuscy podatnicy mogą być dlatego zmuszeni do sięgnięcia głębiej do kieszeni. Zamiast oczekiwanych wpływów 1,2 mld euro dla (koncernu stoczniowego) DCNS i podwykonawców (...) anulowanie dostawy może kosztować Francję dwa do pięciu miliardów euro tytułem kar za niezrealizowanie umowy" - zaznaczył "Le Point".
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Piątek, 17 czerwca 2022 05:23:55
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Zapominamy o wojnie w Ukrainie, która zdecyduje czy Europa stanie się Putinowskim łupem, czy kontynentem wartości zachodnich. Bez zaangażowania fizycznego NATO przegramy Europę wolnych ludzi.
Mińsk Mazowiecki Postów: 4549
Totamto
Mińsk Mazowiecki, postów: 4549
Piątek, 17 czerwca 2022 09:27:05
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
A dzięki komu zablokowali sprzedaż okrętów Rosji, kto narobił szumu wokół sprawy, POpaprany zwolenniku Putina.
Mińsk Mazowiecki Postów: 4549
Totamto
Mińsk Mazowiecki, postów: 4549
Piątek, 17 czerwca 2022 09:34:25
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Przekop Mierzei gotowy, mimo protestów V kolumny. Psy POpaprane szczekają, karawana idzie dalej.

https://niezalezna.pl/446678-horala-przekop-mierzei-...
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Piątek, 17 czerwca 2022 18:32:36
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 8438
Aron
Mińsk Mazowiecki , postów: 8438
Piątek, 17 czerwca 2022 20:25:48
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Myśl nie wklejaj pozakonkursowy zleceniobiorco.
Żabodukt Postów: 82508
kumak
Żabodukt, postów: 82508
Piątek, 17 czerwca 2022 20:44:15
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
A dzięki komu zablokowali sprzedaż okrętów Rosji
ZABLOKOWAL PREZYDENT Francji
ale pisiory twierdza ze Macierewicz https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/533728,macie...

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK