Domyślne zapisanie ucznia na religię nie jest zgodne z prawemLekcje religii w szkołach czasem budzą kontrowersje. Często jest tak, że albo uczeń zapisywany jest na religię domyślnie i — aby zrezygnować — musi złożyć oświadczenie, albo — wręcz przeciwnie — sama zgoda musi być wyrażona wprost. Jak tę kwestię określa obowiązujące prawo?
Domyślne zapisanie ucznia na religię
Temat lekcji religii w szkołach jest kontrowersyjny z wielu względów i objawia się w nim gros różnych sporów, także o charakterze fundamentalnym. Od pozycji i roli Kościoła Katolickiego w Polsce, aż po fundamentalny spór co do tego, jak dalece świadomie decydować o swojej edukacji (szczególnie tej związanej z religią) mogą dzieci, a w jakim stopniu decyzje te podejmować powinni rodzice. W tym wpisie nie skupię się jednak na tego rodzaju kontrowersjach, a na kwestiach formalnych.
Jak pisze „Wyborcza”, odnosząc się do przykładu poznańskich szkół, co najmniej od dwóch lat spada zainteresowanie lekcjami religii. W wypadku szkół ponadpodstawowych jedynie 40% nastolatków uczęszcza na religię. Tam, gdzie decyzję podejmują rodzice, czyli w podstawówkach, jest to wynik rzędu 84% (choć ten powoli, ale systematycznie, spada).