Wypowiedzi „ekologów” w materiale w wiadomościach to jakaś porażka. Dla zwierzaków zrobiono przejścia pod drogą 1,5x1,0 metra, a okazuje się że, wg panów „ekologów” powinny być „co najmniej 2,0x2,0”. To w okolicy Mińsk żyją słonie indyjskie lub żyrafy afrykańskie? Żabka o długości 10cm nie przejdzie? Tu chyba raczej chodzi o jakiś haracz dla swojej pseudodziałalności.