Z forum http://skyscrapercity.com/showthread.php?t=475549&pa...
Zacytuje fragmenty "owy projekt odwodnienia, to rzecz poważniejsza i nie nasza sprawka. Choć o problemie wiemy od pewnego czasu, a podejrzewaliśmy jeszcze dłużej.
Chodzi o to, że na sporym odcinku (mniej więcej od Ryczołka do WD07) nasyp A2 odciął naturalny spływ wody w kierunku południowym. Jest po prostu za mało przepustów w nasypie. Jeśli ktoś tam mieszka i chce mu się zobaczyć efekt, to polecam choćby wizytę w okolicy WD12 albo na serwisówce północnej pomiędzy WD08 a WD09. Rowy odwadniające są głębokie, ale pełne, choć od wielu dni nie było deszczu. Jakikolwiek ostry opad (zwłaszcza w okolicy WD12, gdzie A2 biegnie w lekkim przekopie, a spadek terenu jest dosyć spory w stronę autostrady) spowoduje, że woda zaleje serwisówki, a przy bardzo dużym opadzie może nawet zalegać na jezdni autostrady. Wcześniej widywałem po deszczach, że niektóre serwisówki są dziwnie zamulone, ale jakoś się nad tym nie zastanawiałem głębiej. Dziś już mam potwierdzenie ustne ze strony inwestora o problemie odwodnienia i o powstawaniu projektu zamiennego.
Konieczne jest dobudowanie kilku, a być może kilkunastu przepustów dla wody.
To będa raczej przepusty kołowe o średnicy 400 lub 500 (trwa projektowanie, więc nie wiadomo do końca, a ja więcej szczegółów nie znam).Jak to zostanie wsadzone w nasyp? Nie pytajcie, bo za cholerę nie wiem. Nasypów rozbierać nie będą, więc jakoś będą wkopywać (wbijać, drążyć, wwiercać? może TBM ) "
''Termin zakończenia budowy to koniec sierpnia."












