Tylko, że problemem nie jest permanentne nieodpowiadanie na zadawane pytania, tylko celowe, wybieranie pytań na które Burmistrz ma ochotę odpowiedzieć czy nie. Pan Burmistrz odpowiada na powiedzmy sobie szczerze głupie i idiotyczne pytania (wystarczy spojrzeć na listę zadawanych pytań), albo po raz enty na te same pytania, na które odpowiedź jest znana powszechnie, albo już było to mówione.
To może w takim razie, ja powtórzę swoje dwa pytania do Pana Burmistrza:
1) Jakie jest przeznaczenie, jaka przyszłość czeka ogromne niezagospodarowane połacie nieużytków, pustej, zakrzaczonej ziemi w Mińsku, czyli terenów na Anielinie i na Kędzieraku? Dlaczego mimo posiadania tyle wolnej, niezabudowanej przestrzeni, mimo to wciąż rozbudowywyje się centrum Mińska, miast na odwrót "rozluźniać" nasze centrum?
2) Dlaczego w naszym Mińsku toleruje się komunistyczne nazwy ulic takie jak Armii Ludowej (marionetkowe "wojsko" podległe bolszewickiej wierchuszce, zwalczające AK i NSZ oraz doń strzelające), Gwardii Ludowej (jak wyżej) oraz Popławskiego (bohater ZSRR, zbrodniarz)? Czy 23 lata wolnej Polski to mało aby ostatecznie wyzbyć się reliktów czasów stalinowskich w Polsce (1944-1956)?
Coś mi mówi, że prędzej uzyskam odpowiedź od któregoś z forumowiczów niż od Pana Burmistrza :)