Ostatnio dało mi do myślenia zdarzenie na Wólce Mińskiej, gdzie młody kierowca potrącił śmiertelnie mojego sąsiada, ojca bardzo licznej rodziny. Sprawcą wypadku okazał się 22-letni chłopak. Co sądzicie o tak młodych kierowcach, czy nasze władze nie powinni zmienić wieku osób planujących zdawać kurs prawa jazdy, ja uważam że tak przynajmniej od 25 roku życia.
Słyszałam rozpacz tej matki i jej dzieci, po tym jak się dowiedzieli, że ich tata, a jej mąż, parę metrów od domu leży martwy w rowie i jestem za tym, aby zmieniono wiek przyszłych kierowców.

















