Jestem prezesem pierwszego genderowego klubu seniora, który działa w "Baraku Kultury" - mówi Barbara Fiałkowska, liderka grupy "Tęczowe seniorki", która podbiła serca internautek i internautów.To one stały się gwiazdami Parady Równości. Liderka seniorek zdradza, z jakimi głosami się zderzyły
"Czy tylko ja patrząc na to zdjęcie marzę o umówieniu się z tą ekipą na kawę?" – to jeden z komentarzy, który pojawił się pod zdjęciem seniorek z Poznania kroczących w Paradzie Równości. – Ci, którzy reagują na nas pozytywnie, też ulegają stereotypom. Uważają, że osoby tak dojrzałe jak my z pewnością muszą się zachowywać inaczej – zaznacza w rozmowie z naTemat liderka grupy "Tęczowe seniorki" Barbara Fiałkowska.
Jest pani zaskoczona taką popularnością?
Bardzo. Dziś wstałam wcześniej i zaczęłam sprawdzać na Facebooku, co się dzieje. Nawet moi znajomi z Australii zareagowali, bo dotarła do nich wiadomość o "Tęczowych seniorkach" na paradzie.
Jestem zaskoczona pozytywnymi komentarzami i ich liczbą. Oczywiście negatywne, jakieś kąśliwe uwagi, też się pojawiają.
Jakie są te kąśliwe uwagi?
W stylu "moherowe berety się przebrały". Muszę jednak przyznać, że ci, którzy reagują pozytywnie, też ulegają stereotypom. Uważają, że osoby tak dojrzałe jak my, z pewnością muszą się zachowywać inaczej, że na pewno są źle nastawione.
A prawda jest taka, że "takich" osób jak my jest więcej. Z tych reakcji na Facebooku wynika, że wiele seniorek i seniorów chciałoby do nas dołączyć, chciałoby działać tak samo.
https://natemat.pl/362679,parada-rownosci-teczowe...