Dianaro, jasne, jakiś regulamin na pewno będzie potrzebny.
Z tym, że chyba oczywistym jest to do czego służy fontanna nawet bez rozpiski co można a czego nie :)
Dziwi mnie i nie mogę wyjść z szoku, że są jednostki, które nawet fontannę, czyli ozdobę, potrafią traktować jako tor kolarski, bieżnię.
A później mówimy, że mamy młodzież niewychowaną, a tu taki tatuś czy mamusia sami te dzieci tam wkładali.
Jak ci rodzice mają wychowywać swoje dzieci i oczekiwać sukcesów wychowawczych jak sami nie mają podstaw dobrego wychowania i zwykłej kultury???








