Hanhel - to nie głupi pomysł, zwłaszcza, że w okolicy są menele - ale oni raczej "na zeszycik bioro". Jest też kasa, która wypłaca bezrobocie i inne takie takie - zgadnij gdzie większość kieruje swoje kroki
Mińsk jest przesycony wszystkim, dla handlu nie ma tu pola do popisu. od roku szukam jakiejś niszy, żeby coś otworzyć - i nie ma jak i nie ma co






