Wygrana obozu prawicy oznacza porażkę potencjału intelektualnego Polski.
Zwycięstwo prawicy to skansen polityczny , skonstruowany na zaborowym przekazie historycznym, które dzieli Wisła. Dalej będzie toczona walka o wyzwolenie się od okupacji PiS-u wspieranego przez prezydenta oraz administracje K.K. Paraliż zarządzania państwem spowoduje z dużym prawdopodobieństwem ponowne wybory parlamentarne. Umocnią się ugrupowania krytyczne wobec UE i w konsekwencji doprowadzą do wyjścia z jej struktur. Oznacza to utrwalenie podziałów społecznych i zaostrzenie walki wewnętrznej. To istotny i decydujący czynnik powodujący destrukcję rozwoju państwa ponieważ konstrukcje ustrojowe przestają działać. Podziały podtrzymywać będzie administracja KK. posiadająca znaczne wpływy wśród obywateli z deficytami wykształcenia i ciągle projektami tworzenia państwa i Europy teokratycznej. Jeśli weźmie się pod uwagę realne zagrożenie konfliktem zbrojnym, sytuacje geopolityczną oraz gasnący sojusz euroatlantycki to Polska z dynamizującym się konfliktem wewnętrznym na tle wartości etycznych nie będzie posiadała gotowości do zachowania suwerenności. To czarny scenariusz, który może zrealizować się w ciągu najbliższych pięciu lat. Należy również liczyć się z wyjazdami wielu młodych Polaków z uwagi na pogarszającą się sytuacje materialną jako wynik konfliktu z UE, który moze mieć decydująca znaczenie dla państwowości Polski. Dodać należy, że wobec konfliktu wewnętrznego w którym oprócz obywateli zaangażowane są struktury administracyjne państwa powoduje, że bez znaczenia jest ilość posiadanych rakiet, samolotów, dronów czy innego uzbrojenia. Rozdarcie ideowe służb, agencji wywiadów, wojska, policji to zjawisko towarzyszące w sytuacji kryzysu państwa.
Idea łączenia Polek i Polaków pod jedną flagą po zwycięstwie prawicowego prezydenta jest iluzją i będzie rodzić negatywne konsekwencje dla przyszłości Polski. Polacy nadal będą walczyć o wyzwolenie od okupacji PiS-u i ukaranie złodziei z ośmiu lat przeciwko, bezkarności bandytów stadionowych oraz gangsterami i grupami przestępczymi powiązanymi ze światem polityki.
Może rozwiązaniem będzie powołanie nowej partii wyraziście walczącej z antydemokratycznymi ugrupowaniami, która znajdzie poparcie 50 % części społeczeństwa. Ciepła woda się skończyła i leci zimny prysznic.