Zarejestruj
13°C

Kryminalni z mińskiej komendy, specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości samochodowej, namierzyli samochodową „dziuplę” w gminie Halinów, do której trafiały prawdopodobnie samochody, kradzione na terenie województwa mazowieckiego w latach 2016 – 2017. Policjanci przy udziale biegłych z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji i Komisariatu Policji w Halinowie, zabezpieczyli między innymi dwie karoserie od mercedesów skradzionych w Warszawie i w powiecie pułtuskim oraz szereg innych podzespołów i części samochodowych, w tym silników, które też mogły pochodzić z kradzionych aut. Zarzut paserstwa, polegającego na ukrywaniu przedmiotów pochodzących z przestępstwa, usłyszał 29-letni właściciel posesji. Sprawa jest jeszcze w toku. Niewykluczone są kolejne realizacje i ewentualne zatrzymania podejrzanych o udział w przestępczości samochodowej.

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego Komisariatu Policji w Mrozach ujawnili podczas kontroli drogowej, że 45-letni mieszkaniec mroziańskiej gminy, kierując dostawczym mercedesem był nietrzeźwy. Podejrzany miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a poza tym złamał sądowy zakaz, który orzeczono wobec niego za wcześniejszą jazdę „na podwójnym gazie”. Teraz 45-latek odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci przestrzegają kierowców przed taką jazdą. Należy pamiętać , że taka drogowa „recydywa” może zakończyć się nawet bezwzględną „odsiadką”.

Uprzejmie informujemy wszystkich mieszkańców, że obowiązki dzielnicowego w mieście i gminie Kałuszyn powierzono sierżantowi sztabowemu Robertowi Bucholskiemu, który do tej pory realizował zadania służbowe jako referent zespołu do spraw prewencji w Posterunku Policji w Kałuszynie. Nowy dzielnicowy będzie dysponował telefonem służbowym o nr 600 997 211 i będzie można się z nim kontaktować przy pomocy poczty elektronicznej oraz aplikacji mobilnej „Moja Komenda”. Dzielnicowy przyjmuje interesantów w budynku Posterunku przy ulicy Pocztowej 1 w Kałuszynie. Życzymy dzielnicowemu samych sukcesów w pracy zawodowej i jak najlepszych relacji z lokalnym samorządem i społecznością, służących budowaniu jak najlepszego poczucia bezpieczeństwa publicznego.

Policjanci z Mrozów realizując jeden z listów gończych wydany przez garwoliński sąd, namierzyli i zatrzymali 27-letniego poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności za oszustwo finansowe. 27-latka odnaleziono na strychu domu, w którym mieszkała jego konkubina. Mężczyzna zorganizował sobie kryjówkę pod stertą ubrań i nakrył się damskim sweterkiem.

Dzielnicowy siennickiej gminy namierzył i zatrzymał 43-letniego Sławomira B. bez stałego miejsca zamieszkania, podejrzanego o kradzież dwóch banknotów z puszki służącej charytatywnej zbiórce pieniędzy na rzecz chorego dziecka, do której doszło w jednym ze sklepów spożywczych w Siennicy.

Policjanci z mińskiej drogówki zatrzymali w Kałuszynie do kontroli kierującego skuterem, który był poszukiwany w związku z niestawieniem się w wymaganym terminie w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Badanie alkomatem wykazało, że 16-latek jechał skuterem nietrzeźwy i miał prawie 1 promil alkoholu w organizmie. Podczas kolejnych sprawdzeń, okazało się, że skuter, którym jechał skradziono jednej z mieszkanek kałuszyńskiej gminy.

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego Komisariatu Policji w Sulejówku zatrzymali nietrzeźwą mieszkankę Sulejówka, która podczas spotkania „towarzyskiego” ze swoim konkubentem uderzyła go stłuczoną szyjką butelki po alkoholu. Na szczęście pokrzywdzonemu oprócz skaleczeń, nic poważniejszego się nie stało. 65-letnią podejrzaną zatrzymano i przedstawiono jej zarzut uszkodzenia ciała konkubenta. Kobieta może teraz odpowiedzieć przed sądem. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Mundurowi z zespołu patrolowo interwencyjnego Komisariatu Policji w Mrozach zatrzymali i osadzili w policyjnym areszcie 29-letniego mieszkańca mroziańskiej gminy, który podczas domowej awantury groził swoim bliskim pozbawieniem życia oraz zdrowia. Podejrzanemu przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa znęcania się fizycznego i psychicznego nad rodziną w warunkach recydywy wielokrotnej, ponieważ był on już wcześniej skazany jako recydywista za podobne przestępstwo

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego w Sulejówku podjęli interwencję, po tym jak zostali wezwani do pijanego mężczyzny, który kierując skuterem przewrócił się na ulicy Piłsudskiego, blokując przejazd innym pojazdom. Policję wezwał jeden z kierowców, który zabrał nietrzeźwemu kluczyki od skutera. 53-letni mężczyzna, który jechał skuterem miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. 53-latek odpowie teraz za jazdę po alkoholu. Grozi mu utrata uprawnień i kary określone w kodeksie karnym.

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego Komisariatu Policji w Halinowie zatrzymali podczas domowej interwencji 23-letniego mieszkańca dębskiej gminy, który pijany podczas domowej awantury uderzał i wyzywał swoją matkę. Zebrany przez policyjnych dochodzeniowców materiał dowodowy, uprawdopodobnił, że 23-latek znęcał się fizycznie i psychicznie nad bliską osobą. Na wniosek policji i prokuratury, wobec podejrzanego sąd zastosował tymczasowy areszt. Za znęcanie się nad matką grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zaparkowany nocną porą w parku w rejonie szkoły w Dębem Wielkim skuter wydał się podejrzany policjantom z Zespołu Patrolowo Interwencyjnego Komisariatu Policji w Halinowie. Pod siedzeniem kierowcy znajdował się pakunek z dwie torebkami z białym proszkiem. Okazało się, że jest to w sumie kilkadziesiąt gramów mefedronu i amfetaminy. Zarzut karny posiadania znacznej ilości środków odurzających usłyszał właściciel skutera, którym okazał się 26-letni mieszkaniec Łomianek. Podejrzany przyznał się do posiadania narkotyków i dobrowolnie poddał się karze.

Dzięki informacjom zdobytym przez jednego z policjantów z mińskiej drogówki, namierzono i ustalono sprawcę kolizji drogowej, do której doszło na skrzyżowaniu ulicy Pedagogów i Przemysłowej w Dębem Wielkim, gdzie kierowca seata wymusił pierwszeństwo, doprowadził do zderzenia z renault i uciekł z miejsca zdarzenia. Po kilku dniach policjanci pojechali na ustaloną posesję i odnaleźli uszkodzone auto, który poruszał się uciekinier. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec gminy Stanisławów. Obwiniony przyznał się do spowodowania kolizji i ucieczki, a następnie dobrowolnie poddał się karze grzywny. 44-latek straci też uprawnienia do kierowania pojazdami na najbliższe pół roku.

Podczas działań mińskiej drogówki wymierzonych w kierowców prowadzących samochody po alkoholu, wpadł 32-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego, który tzw. miniautobusem wiózł pasażerów z Łukowa do Warszawy, mając w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. To „nieodpowiedzialne” zachowanie będzie teraz poddane ocenie dowodowej podczas prowadzonego przez Policję dochodzenia. Kierowcy zatrzymano już prawo jazdy. Za samą tylko jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do 2 lat.

Dzięki ścisłej współpracy i dobremu współdziałaniu dyżurnego z Komisariatu Policji w Mrozach z policjantami z zespołu patrolowo interwencyjnego, namierzono i zatrzymano mężczyznę podejrzanego o wybicie szyb w wiacie przystankowej na terenie stacji kolejowej w Cegłowie. Policjanci po dokładnej analizie zapisów z monitoringu namierzyli podejrzanego i prześledzili jego podróż z miejsca dewastacji do Mrozów, gdzie nastąpiło finalne zatrzymanie. Podejrzany w tej sprawie 19-letni mieszkaniec z gminy Mrozy, po tym jak usłyszał zarzut karny, przyznał się i dobrowolnie poddał się karze.

Zaledwie kilku godzin potrzebowali policjanci z zespołu kryminalnego, prewencji oraz dzielnicowy z Komisariatu Policji w Halinowie, aby wykryć sprawę włamania do stodoły w gminie Halinów, skąd skradziono rower i buty sportowe. Na miejscu przestępstwa sprawca pozostawił swoje stare znoszone trampki. Podejrzanym okazał się 34-letni Robert B. z gminy Halinów. W chwili zatrzymania miał na stopach skradzione ze stodoły buty. Policjanci odzyskali też rower i przewody pochodzące z innego włamania. Robertowi B. przedstawiono dwa zarzuty karne popełnienia kradzieży z włamaniem. Podejrzany przyznał się i dobrowolnie poddał się karze.

Policjanci z Komisariatu Policji w Halinowie przedstawili zarzut karny umyślnego uszkodzenia biletomatu na stacji w Dębem Wielkim - 21-letniemu mieszkańcowi Warszawy. Podejrzanego rozpoznali policjanci z prewencji, którzy kilka tygodni po zdarzeniu patrolowali rejon stacji w Halinowie i skojarzyli jego wizerunek zarejestrowany przez jedną z kamer na stacji. 21-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze.

Sprawa uszkodzonych kamer na skwerze w Okuniewie została już przez policjantów zakończona. Dzięki spostrzegawczości dzielnicowych, którzy przeglądając zapisy z nagrania monitoringu, trafnie wytypowano mężczyznę, któremu następnie przedstawiono zarzut karny umyślnego uszkodzenia kamer. Był nim 24-letni mieszkaniec Okuniewa. Podejrzany przyznał się do umyślnego uszkodzenia gminnej własności, po czym skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze. Zobowiązał się też do naprawienia wyrządzonej szkody.

Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Stanisławowie zatrzymali 24-letniego Michała S., podejrzanego o uszkodzenie ciała taksówkarza, który jak ustalono - zrealizował kurs, za który nie otrzymał pieniędzy. Kiedy zaczął gonić uciekającego klienta, to ten uderzył go pięścią w twarz, w wyniku czego taksówkarz doznał złamania szczęki.

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego Komisariatu Policji w Mrozach podczas patrolu Cegłowa zabezpieczyli warszawski rower miejski „Veturilo”, którym jechał jeden z mieszkańców. Mundurowi dotarli do 69-latka z Warszawy, który miał go kupić na jednym z bazarów, a później przywieźć do Cegłowa.

Dzięki czujności i błyskawicznej reakcji 55-letniego mieszkańca Kałuszyna, zatrzymano 60-letnią Marię S. ze Świdnika, podejrzaną o usiłowanie popełnienia kradzieży. Mieszkaniec, który pomógł Policji w ujęciu podejrzanej o kradzież, zobaczył jak kobieta opuszcza jego posesję, po tym, jak ta prawdopodobnie plądrowała szafki na piętrze jego domu.