Proszę czekać,
trwa ładowanie danych.
Zaloguj Zarejestruj Zaloguj
przez FB
Szukaj Radio
minskmaz.com
-1°C

Co, gdzie, kiedy?

Forum

żołnierze przeklęci

(Postów: 414)


Totamto Mińsk Mazowiecki Postów: 33
Sobota, 1 grudnia 2018 21:12:24
+2
+2 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Po wkroczeniu w roku 1944 Armii Czerwonej na terytorium Polski NKWD, NKGB i Smiersz rozpoczęły aresztowania, deportacje i terror wobec polskiej ludności cywilnej. Jeszcze w okresie okupacji niemieckiej działalność radzieckich dywersantów spadochronowych polegała głównie na tropieniu i rozszyfrowywaniu oddziałów Armii Krajowej, mordowaniu ludności wiejskiej, udzielającej pomocy Armii Krajowej, napadaniu na dwory, paleniu kościołów i likwidowaniu inteligencji polskiej. Do kontroli polskich ziem wschodnich użyto oddziały NKWD, oddziały Armii Czerwonej i miejscową milicję, rekrutującą się z czerwonej partyzantki. Np. oddziały partyzancki radzieckiej im. Czapajewa rabowały wsie w okręgu nowogródzkim. W rejonie Lidy w ciągu 3 miesięcy NKWD wymordowało 9800 osób. W Szczuczynie Nowogródzkim zamordowano 8000 osób. W Oszmianie 6000 osób. W sierpniu 1944 roku z Wilna wywieziono kilkanaście tysięcy mężczyzn do Kaługi. 35 000 aresztowanych w Wilnie deportowano do południowej części Związku Radzieckiego i na Syberię. Liczbę Polaków deportowanych z terenów byłych województw wileńskiego i nowogródzkiego do grudnia 1944 oceniano na ok. 80 000 osób. Do stycznia 1945 roku oceniano liczbę Polaków aresztowanych i wywiezionych do Związku Radzieckiego na ok. 5000 w Grodnie i ok. 10 000 w Białymstoku.
kumak Żabodukt Postów: 19328
Sobota, 1 grudnia 2018 21:21:48
0
+1 -1
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Totamto nie napisales niczego nowego.Problemem jest to że ci którzy walczyli z nowymi władzami zabijali niewinnych ludzi w tym kobiety i dzieci
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Sobota, 1 grudnia 2018 21:26:09
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Poniedziałek, 3 grudnia 2018 11:36:11
+1
+1 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Poniedziałek, 3 grudnia 2018 11:36:51
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kumak Żabodukt Postów: 19328
Czwartek, 6 grudnia 2018 22:08:02
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
trójkątura kwadratu Prokurator IPN: zabójstwa furmanów i pacyfikacji wsi w styczniu i lutym 1946 r. nie można utożsamiać z walką o niepodległy byt państwa

Oficjalnie „żołnierze wyklęci” to bohaterowie, którzy „stali po stronie wolnej Polski i nigdy się nie poddali”. Tak mówi prezydent Andrzej Duda, tak twierdzi Instytut Pamięci Narodowej. Wystarczy jednak posłuchać pracowników IPN i poczytać ich publikacje, by zauważyć poważne pęknięcia na tym nieskazitelnym wizerunku powojennego podziemia.

Bez wątpienia „żołnierze wyklęci” stanowią fundament ideowy IV RP. Temat, który jeszcze kilkanaście lat temu funkcjonował na marginesie tzw. polityki tożsamościowej, obecnie wyznacza jej ramy. Najważniejszą rolę w krzewieniu mitu „żołnierzy wyklętych” odgrywa IPN. Jego pracownicy, chcąc uwiarygodnić politykę historyczną rządu, nie tylko przemilczają niewygodne fakty, ale wręcz posuwają się do przeinaczeń, za nic mając nawet wyniki własnych śledztw i badań historycznych.https://www.tygodnikprzeglad.pl/zbrodnie-bohaterow-ipn/?fbclid=IwAR0gK7oqI4WOSucD9CvicayepNWZ-7JIEyxgB1laEGTBTBN_uL5xUtz5ePQ
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Piątek, 7 grudnia 2018 09:19:16
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Bolszewickie piekło. 10 faktów, którymi wyleczysz każdego zwolennika komunizmu [18+]

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/01/25/bolszewickie-pieklo-10-faktow-ktorymi-wyleczysz-kazdego-zwolennika-komunizmu-18/
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Piątek, 7 grudnia 2018 09:20:25
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Piątek, 7 grudnia 2018 09:21:18
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Piątek, 7 grudnia 2018 09:22:25
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
170 mln osób wynosi liczba ofiar zamordowanych przez totalitarnych, komunistycznych despotów

http://blogmedia24.pl/node/46230
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Piątek, 7 grudnia 2018 09:24:11
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kolejne zbrodnie komunistyczne pójdą w niepamięć? Tak działają sądy III RP

https://niezalezna.pl/242639-kolejne-zbrodnie-komunistyczne-pojda-w-niepamiec-tak-dzialaja-sady-iii-rp
Totamto Mińsk Mazowiecki Postów: 33
Wtorek, 11 grudnia 2018 19:02:54
+1
+1 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Danuta Siedzikówna, ps. Inka, urodziła się 3 września 1928 r. w Guszczewinie koło Narewki, na skraju Puszczy Białowieskiej. Wychowała się w rodzinie o tradycjach patriotycznych.

Ojciec Wacław Siedzik jako student Politechniki w Petersburgu został w 1913 r. zesłany na Sybir za uczestnictwo w polskiej organizacji niepodległościowej.

W lutym 1940 r. deportowany został przez NKWD w głąb Związku Sowieckiego. Po podpisaniu układu Sikorski-Majski wstąpił do armii tworzonej przez gen. Władysława Andersa. Zmarł w 1942 r. Pochowany został na cmentarzu polskim w Teheranie.

Matka Danki należała do Armii Krajowej. W listopadzie 1942 r. aresztowana została przez Gestapo. We wrześniu 1943 r., po ciężkim śledztwie, Niemcy zamordowali ją w lesie pod Białymstokiem.

Po śmierci matki, mając zaledwie 15 lat, w grudniu 1943 r. Danuta razem z siostrą Wiesławą złożyła przysięgę AK. Następnie odbyła szkolenie sanitarne. Po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1944 r. podjęła pracę kancelistki w nadleśnictwie Hajnówka.

W czerwcu 1945 r. wraz z innymi pracownikami nadleśnictwa została aresztowana przez grupę NKWD-UB za współpracę z antykomunistycznym podziemiem. Z konwoju uwolnił ją patrol wileńskiej AK Stanisława Wołoncieja "Konusa", podkomendnego mjr Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". W oddziale "Konusa", a potem w szwadronach por. Jana Mazura "Piasta" i por. Mariana Plucińskiego "Mścisława" pełniła funkcję sanitariuszki. Przez krótki czas jej przełożonym był por. Leon Beynar "Nowina", zastępca mjr. "Łupaszki", znany później jako Paweł Jasienica.

Na przełomie 1945 i 1946 r., zaopatrzona w dokumenty na nazwisko Danuta Obuchowicz, podjęła pracę w nadleśnictwie Miłomłyn w pow. Ostróda. Wiosną 1946 r. nawiązała kontakt z ppor. Zdzisławem Badochą "Żelaznym", dowódcą jednego ze szwadronów "Łupaszki". Do lipca 1946 r. służyła w tym szwadronie jako łączniczka i sanitariuszka, uczestnicząc w akcjach przeciwko NKWD i UB.

W czerwcu 1946 r. została wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne dla szwadronu.

20 lipca 1946 r. została aresztowana przez funkcjonariuszy UB i osadzona w więzieniu w Gdańsku.

Po ciężkim śledztwie 3 sierpnia 1946 r. skazana została na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku.

W akcie oskarżenia "Inki" znalazły się zarzuty udziału w związku zbrojnym, mającym na celu obalenie siłą władzy ludowej oraz mordowania milicjantów i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zarzucono jej m.in. nakłanianie do rozstrzelania dwóch funkcjonariuszy UB podczas akcji szwadronu "Żelaznego" w Tulicach pod Sztumem.

"Siedzikówna była cichą, trzymającą się z tyłu dziewczyną, sanitariuszką. Jak można było oskarżyć ją o wydawanie poleceń zabijania żołnierzy? Zachowały się relacje funkcjonariuszy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW) i milicjantów, których ona opatrywała po potyczkach z partyzantami AK" - odpowiada na zarzuty dr Niwiński.

Jak pisze Piotr Szubarczyk z IPN w Gdańsku, "wyrok śmierci na sanitariuszkę był komunistyczną zbrodnią sądową, zarazem aktem zemsty i bezradności gdańskiego UB (od którego realnie zależał wyrok) wobec niemożności rozbicia oddziałów mjr. +Łupaszki+. Szwadron +Żelaznego+, w którym służyła +Inka+, był szczególnie znienawidzony przez gdański WUBP z powodu licznych, udanych akcji na placówki UB, m.in. brawurowy rajd przez powiaty starogardzki i kościerski 19 V 1946 r., podczas którego opanowano kilka posterunków milicji i placówek UB, likwidując sowieckiego doradcę PUBP w Kościerzynie, kilku funkcjonariuszy UB i ich konfidenta".

W przesłanym siostrom grypsie z więzienia Siedzikówna napisała: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba". Zdanie to - według badaczy - należy tłumaczyć nie tylko przebiegiem śledztwa, lecz także odmową podpisania prośby o ułaskawienie. Prośbę taką do ówczesnego prezydenta Bolesława Bieruta skierował za nią jej obrońca. Bierut nie skorzystał z prawa łaski.

Oskarżycielem w procesie sanitariuszki był prokurator Wacław Krzyżanowski, który dla 17-letniej wówczas dziewczyny zażądał kary śmierci. Prokurator był oskarżany przez Instytut Pamięci Narodowej o udział w zbrodniach komunistycznych, jednak dwukrotnie został uniewinniony przez sąd. Wyroki sądowe, uwalniające Krzyżanowskiego od winy, dr Niwiński określił jako "absurdalne".

Siedzikównę zabił 28 sierpnia 1946 r. o godz. 6.15 strzałem w głowę dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW. Wcześniejsza egzekucja z udziałem żołnierzy się nie udała; żaden nie chciał zabić "Inki", choć strzelali z odległości trzech kroków.

W 2014 r. zespół IPN podczas prac na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku, pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka, odnalazł i ekshumował szczątki młodej kobiety z przestrzeloną czaszką. 1 marca 2015 r., w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, IPN ogłosił, że badania genetyczne potwierdziły, iż są to szczątki Danuty Siedzikówny „Inki”.
Totamto Mińsk Mazowiecki Postów: 33
Wtorek, 11 grudnia 2018 19:15:32
+1
+1 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
To z nimi walczyli żołnierze których niektórzy nazywają "przeklętymi":

Nikanor Gołośnicki, pseudonim „Ożga” to pułkownik radzieckich organów wywiadu wojskowego GRU, szef Oddziału Zwiadu (Oddziału Informacyjnego) Sztabu Głównego Wojska Polskiego.

Tysiące Sowietów z LWP ukrytych w nieznanych historykom kartotekach CAW! Wszystko już jawne

— napisał na Facebooku dyrektor Wojskowego Biura Historycznego, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej Sławomir Cenckiewicz.

Jak dodał, Gołośnicki „to jeden z bohaterów +Długiego ramienia Moskwy+! Rosjanie go czczą umieszczając w różnych leksykonach GRU jako twórcę +polskiej razwiedki+” - napisał.

Wojskowe Biuro Historyczne podało także, że „Kartoteka Sowietów oddelegowanych do LWP liczy blisko 20 tys. kart”. „Na niektórych są także fotografie POP-ów! Unikatowe znalezisko” - czytamy na Twitterze.

Wojskowe Biuro Historyczne przechowuje materiały archiwalne. Obok kolekcji i zespołów wykorzystywanych przez szerokie grono historyków i badaczy występują mniej znane, materiały archiwalne i kartoteki.

Oprócz codziennych prac archiwalnych dotyczących najpopularniejszych zbiorów, Wojskowe Biuro Historyczne prowadzi prace związane z porządkowaniem, ewidencjonowaniem oraz konwertowaniem do postaci elektronicznej akt niebędących dotychczas w powszechnym obiegu naukowym.

Jeden z rozpoczętych projektów obejmuje liczącą około 20 tys. kart ewidencyjnych, Kartotekę Żołnierzy Radzieckich służących w Ludowym Wojsku Polskim. Po zakończeniu prac Kartoteka zostanie udostępniona w wersji elektronicznej.
sailor Mińsk Mazowiecki Postów: 19142
Sobota, 15 grudnia 2018 18:06:13
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Cimoch: Żydowscy oprawcy w komunistycznej bezpiece [WIDEO]

Józef Różański (Goldberg), Leo Hochberg, Mieczysław Mietkowski (Mojżesz Bobrowicki), Salomon Morel, Stefan Michnik (Szechter), Roman Romkowski (Natan Grynszpan-Kikiel), Julia Brystiger, Helena Wolińska (Fajga Mindla) – bestie w ludzkiej skórze, które pracowały w powojennym aparacie terroru, miały ze sobą coś jeszcze wspólnego – żydowskie pochodzenie.

http://dzienniknarodowy.pl/cimoch-zydowscy-oprawcy-komunistycznej-bezpiece-wideo/

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji.

Niniejszy serwis jest strona prywatną i nie jest oficjalną stroną miasta Mińsk Mazowiecki. Wszystkie treści i komentarze napisane przez użytkowników są ich własnością, autor serwisu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
Ta strona wykorzystuje cookies, więcej informacji.

© 2004-2018 "Wirtualny Mińsk Mazowiecki - minskmaz.com"
Do góry