No, ekipa Bogdana Wenty to przecież światowa czołówka, wierzę w nich całym sercem. W piłkarzy oczywiście też jak najbardziej, szkoda, że siatkarze ostatnio dołują, ale za to w Pekinie nasi pływacy powinni medali nazbierać tradycyjnie.
Wracając do tematu muzyki:
iście didżejski manewr w wykonaniu Roberta Kasprzyckiego - wziął cudzy tekst, cudze słowa, gra jako swoje. Bardzo sympatyczny utwór.
http://www.wrzuta.pl/audio/2cjq5h7psT/robert_kasprz...