Panie KAK, panie Kazik... Oczy bolą a momentami i serce, kiedy czytam Twoje "rozmyślania"... Wszyscy kiedyś chodziliśmy do szkoły i dobry smak wymaga szacunku dla odbiorcy, więc nazwy własne pisze się dużą literą (Marcin), słowo "apstrakcja" pisze się ABSTRAKCJA, "napewno" pisze się oddzielnie - NA PEWNO (miałem na maturze;-))). Wyłazi moje pedagogiczne wykształcenie;-). Poza tym po to wymyślono ortograficzne reguły, żeby porozumiewać się łatwiej. Nie jesteśmy "dresami", więc rozmawiajmy po polsku na litość boską....