sprawa jest dość prosta. zwykle takie rzeczy o których piszesz Panie Jasny, wypisują znajomi Pana S. myślę także, że to forum "podlega" jednak komuś innemu, z otoczenia pana S. jednak klika ma się dobrze i może wypisać wszystko co się jej podoba, nawet jeśli wyraźnie łamie się przy tym regulamin forum. doszedłem nawet do takiego absurdu, że zbeształem sam siebie i nawet sam się zastraszyłem w nadziei, że może mnie za to zblokują na tym forum. a tu nic.
P.S.
ciekawe, że wiele osób nie przeczytało nic więcej poza Stefkiem Burczymuchą.