witam, przede wszystkim nie w kamerę tylko w telefon i to nie do końca. siedziałem z tyłu. to tak w celu ścisłości. skoro już mowa o moich wulgaryzmach, to dobrze, że się nagrały. może weźmiecie się za robotę. buckleys nie umie grać, ale nagrywamy się na próbach. nagrajcie się a zobaczycie jakie błędy są. a jeszcze lepiej będzie jak zaczniecie nagrywać demo w studio. szybkość to nie wszystko. należy też nauczyć się grać z nagłośnieniem na koncertach, bo jeśli się nie umie wykorzystywać cudów techniki, to zawsze będą was ściszać podczas grania sztuki. to tyle . poza tym ja nie uważam się za niewiadomo kogo, wbrew temu co myślą inni. ja nie jestem perkusistą, tylko garkotłukiem. jeżeli ktoś wam mówi normalnie mówi co robicie nie tak i macie to gdzieś, to może bluzgi zmotywują was do działania. na zakończenie : moja opinia, moja sprawa i nie sugeruj się moimi bluzgami. jak cię to zabolało to znaczy, że sam czujesz, że coś jest nie tak.
jak zwykle chamski endzlu, który nie umie grać na perkusji..