godnie z obowiązującą polityką historyczną Prawa i Sprawiedliwości oraz Instytutu Pamięci Narodowej jedynym miejscem, gdzie mógłby trafić pomnik Jana Pawła II - który chce "ocalić od ocenzurowania” w laickiej Francji premier Beata Szydło - jest... muzeum komunizmu w Kozłówce.
A to ze względu na twórcę dzieła, gruzińsko-rosyjskiego rzeźbiarza i malarza Zuraba Cereteli (Tsereteli), autora monumentów i popiersi m.in. Lenina, Stalina, Chruszczowa, Breżniewa, no i oczywiście słynnego Władimira Putina w stroju judoki. Ten twórca to - według pisowskiej nomenklatury - komunista. Był bowiem nadwornym artystą władzy, najpierw sowieckiej, a teraz postsowieckiej.
http://natemat.pl/221681,premier-szydlo-ratuje-p...