Klaudia Jachira - #JachirawSejmie
3t0d cSzpaodencruwcfsaaorlcead mocu li2l1l:oa46 ·
16 maja na Placu Zamkowym próbowałam bronić zatrzymywanych przez policję uczestników Protestu Przedsiębiorców. Policjanci ignorowali legitymację poselską, szarpali mnie i senatora Burego. W tej sprawie złożyłam interpelację, ale oczywiście nie dostałam odpowiedzi. Dlatego wczoraj wzięłam udział w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych na temat działań policji. Wyjaśnień miał udzielać szef MSWiA Mariusz Kamiński, jednak wysłał swojego zastępcę Macieja Wąsika.
Znowu nie doczekałam się odpowiedzi na moje pytania o podstawę prawną zatrzymań uczestników protestu, zamiast tego minister Wąsik upomniał mnie, że: "posłowie nie są bezkarni, a wymachiwanie legitymacją jest agresywnym działaniem w stosunku do policji", że "posłowie atakują policjantów" i że "to senator Bury powinien przeprosić policjantów, a nie oni jego". Min. Wąsik kilkakrotnie powtarzał, że nadużyłam swego mandatu i on ma wątpliwości, czy moje działanie mieści się w ramach ustawy o wykonywaniu posła i senatora". Nie reagował na prośby moje innych posłów o zaprzestanie personalnych ataków na moją osobę.
Na uwagę, że " jeśli uważa pan, że złamałam ustawę o wykonywaniu mandatu posłanki, to proszę zgłosić to odpowiednim organom" usłyszałam, że z tego co on wie, to takie zawiadomienie zostało już złożone".
Nie wiem czy to był blef, czy groźba, bo ja nic nie wiem o tym, że popełniłam takie przestępstwo - witajcie w świecie Kafki!
Z kolei od posła Kalety z PiSu usłyszeliśmy, że decydując się na udział w demonstracjach powinno się wiedzieć, że "poseł staje między młotem a kowadłem" (rozumiem, że obywatele to młot, a policja to kowadło, a może odwrotnie?), "że pomimo młodego wieku, posłanki ewidentnie są z lekturami Marksa i Engelsa za pan brat" (tego nawet nie próbuję zrozumieć) oraz "że opozycyjni posłowie marzą o tym, by policja ich zamknęła".
Wszystkie te wypowiedzi odebrałam jako próbę zastraszenia posłów opozycji.
Minister Wąsik ignorował nasze argumenty, że staliśmy w obronie obywateli, co powinno być obowiązkiem każdego posła.
Kiedy pokazałam obdukcję lekarską zrobioną po wydarzeniach z 16 maja, wiceminister i posłowie PiSu uśmiechali się pod nosem.
Poruszyłam też temat zatrzymania dwóch osób za rzekome umieszczenie plakatów "Ewangelia wg Łukasza Sz." w witrynach przystankowych. Wiceminister Wąsik stwierdził, że jest to "kryminalne przestępstwo, które należy wypalać gorącym żelazem". Wiedziałam, że to nie będzie łatwa Komisja, ale nie spodziewałam się takiego pokazu arogancji i buty przedstawicieli władzy, którzy nie kryją się z tym, że stoją ponad prawem.
Skąd ten Wąsik? Mało kto wie, że był on podobnie jak Mariusz Kamiński skazany za przekroczenie swoich uprawnień w CBA na 3 lata bezwzględnego więzienia i został ułaskawiony przez swojego byłego partyjnego kolegę, prezydenta Andrzeja Dudę, jeszcze zanim wyrok się uprawomocnił.
I taki człowiek przez 3 godziny ferował wyroki kto godnie, a kto niegodnie wykonuje mandat posła i senatora!
Po co Wam to wszystko tak dokładnie relacjonuję? Powiem Wam szczerze, że nie wiedziałam, z jak niebezpiecznymi ludźmi przyjdzie mi stanąć twarzą w twarz.
Są bezwzględni i nie pozwalają się nikomu kontrolować, a brutalne zachowania policji pod ich przywództwem nie są przypadkowe. Pamiętajcie podczas zbliżającej się drugiej tury wyborów prezydenckich, komu zawdzięczają ten awans.
Poniżej załączam najciekawsze 8 minut z prawie 3 godzinnego spotkania, warto obejrzeć!
https://www.facebook.com/JachiraKlaudia/videos/32115586...