Krótkie streszczenie artykułu podlinkowanego przez D.A.L
" - To był zwykły atak na naszych kibiców. Na ulicach Kijowa odbywa się regularne polowanie na nich, dwaj polscy dziennikarze zostali pobici, inni długo nie mogli wyjść z hotelu, bo czekały na nich grupki uzbrojonych ludzi - relacjonował sytuację w Kijowie przed meczem Zoria Ługańsk - Legia Seweryn Dmowski, dyrektor ds. komunikacji warszawskiego klubu. W meczu el. Ligi Europejskiej Legia wygrała z Zorią 1:0 po golu Michała Kucharczyka.
Kilka godzin przed czwartkowym meczem Legii Warszawa z Zorią Ługańsk w Kijowie doszło do zamieszek. Według relacji polskich świadków kibice Legii zostali zaatakowani przez ukraińskich chuliganów, głównie utożsamiających się z Dynamem Kijów i Dnipro Dniepropietrowsk.
Pobici zostali m.in. dwaj dziennikarze. Jednym z nich jest fotoreporter Piotr Kucza, który zdjęcie pociętych pleców wrzucił na swojego Twittera. - Wracałem z kolegą do hotelu, zostaliśmy zaatakowani w przejściu podziemnym. Napastnicy, których było kilku, próbowali nożem rozciąć mi koszulkę. Żaden z nas nie miał na sobie barw Legii - mówi Kucza."
Post edytowany
2 razy