13°C

17
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 7.79
PM25: 10.49 (41,95%)
PM10: 13.31 (26,62%)
Temperatura: 13.05°C
Ciśnienie: 1004.37 hPa
Wilgotność: 96.25%

Dane z 16.05.2021 20:45, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook

Forum

protest kobiet dziś w MMz

1971 postów
gdzieś indziej Postów: 3889
michal1965
gdzieś indziej, postów: 3889
Poniedziałek, 10 maja 2021 08:39:34
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czy ofiary swojęj głupoty też upamiętniają? Osobiście znam młodą, co biegała na zbiegowiska i bezpośrednio po nich zachorowała na covida. Do dzisiaj nie odzyskała w pełni sił.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Poniedziałek, 10 maja 2021 17:43:19
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
cyrk comiesięczny https://www.facebook.com/LBOlotnabrygadaopozycji/videos...
Postów: 3080
Zolnierz
postów: 3080
Poniedziałek, 10 maja 2021 21:16:47
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kumak- idiota codzienny.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Poniedziałek, 10 maja 2021 21:38:14
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dziś pierwsza rocznica letniego zdobycia schodów Smoleńskich przez Dzielnego Arka i towarzyszących mu Szerpów.
Za mojego życia runął mur Berliński postawiony w roku mojego urodzenia, mam nadzieję, że doczekam takiego dnia i w tym przypadku.
Post edytowany
Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
gdzieś indziej Postów: 3889
michal1965
gdzieś indziej, postów: 3889
Poniedziałek, 10 maja 2021 23:20:22
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
I tak oto na waszych oczach epokowe wydarzenia.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Wtorek, 11 maja 2021 05:14:11
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
I WSZYSTKO JASNE
Post edytowany
Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Wtorek, 11 maja 2021 22:41:13
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Obraz Polski żałosnej, małej i ośmieszającej się. https://www.facebook.com/oko.press/videos/3284442986954...
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Środa, 12 maja 2021 17:44:22
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Generał Stanisław Koziej skomentował nagranie pochodzące z placu Piłsudskiego w Warszawie. Na filmie widoczna jest aktywistka Babcia Kasia, która jest przewracana przez wojskowych, którzy uniemożliwiają jej oraz innym aktywistom złożenie wieńca pod Pomnikiem Smoleńskim.

Wydarzenie miało miejsce 10 maja w jedną z tzw. „miesięcznic smoleńskich”. Aktywiści związani ze środowiskami opozycyjnymi planowali złożenie wieńca pod pomnikiem upamiętniającym katastrofę smoleńską. Gdy okazało się, że wojsko nie chce zezwolić na zostawienie kwiatów pod pomnikiem, wywiązała się szarapanina, w której Babcia Kasia została powalona na ziemie przez żołnierzy.

„Bandyci! Wojskowi z garnizonu warszawskiego i PiSlicjanci duszą i przewracają babcie Kasię, która broniła z Zbyszka składającego wieniec pod pomnikiem smoleńskim!” – komentował nagranie jeden z aktywistów, Rafał Łuczkiewicz.

„Zastanawiam się czy któryś z tych patafianów pamięta jeszcze tekst przysięgi wojskowej? a przynajmniej słowa „stać na straży konstytucji”. Te obrazki to obraza dla munduru!” – to z kolei słowa jednego z oburzonych internautów.

„Regulamin Sił Zbrojnych RP – ŻOŁNIERZU ! „Podwładny ma prawo odmówić wykonania rozkazu jeżeli wie, że jego wykonanie jest czynem zabronionym (wykroczeniem lub przestępstwem).” – to słowa innego internauty.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Środa, 12 maja 2021 17:48:40
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Napis „Pycha kroczy przed upadkiem” namalowała na schodach kościoła Ewa Majewska.
W listopadzie 2020 r. chciała w ten sposób wyrazić solidarność z ofiarami kościelnych pedofilów oraz osobami LGBT+ szykanowanymi przez duchownych. Choć farba była łatwo zmywalna, aktywistka na wniosek Policji została ukarana w postępowaniu nakazowym.
„Odwołałam się oczywiście od tego wyroku. Do takiego pokojowego wystąpienia mam zagwarantowane prawo w polskiej Konstytucji, w traktatach międzynarodowych” – mówi.
Pierwsza rozprawa 18 maja w Sądzie Rejonowym w Otwocku. https://www.facebook.com/oko.press/videos/2590468931261...
gdzieś indziej Postów: 3889
michal1965
gdzieś indziej, postów: 3889
Środa, 12 maja 2021 19:21:24
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
W jakim to traktacie zagwarantowane prawo do niszczenia cudzej własności?
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Środa, 12 maja 2021 22:55:23
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
A co zniszczono? już niedługo zobaczysz ulice polskich miast wysypane kwiatami i nikt nikogo nie oskarży o śmiecenie
Post edytowany
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Środa, 12 maja 2021 23:14:45
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dmuchana kaczka na masce auta z Babcią Kasią. Efekt? Osiem pojazdów policji na tropie.pojazdów policji, w tym 6 nieoznakowanych podążało za autem z Babcią Kasią z dmuchaną kaczką na masce. Krążyli za nimi na rondach, pakowali się w ślepe ulice, uciekali, gdy aktywiści podchodzili z telefonami. Drogówka sprawdzała, czy kaczka nie zasłania widoku

Tadeusz, młody (26 lat) aktywista z grupy „Cień mgły” – to oddolny ruch poparcia Strajku Kobiet” – jeździ czasem na demonstracje z żółtą, dmuchaną kaczką na masce auta. Plastikowe zwierzątko ma czerwoną błyskawicę. W kuprze. Z taką ozdobą – i razem z Katarzyną Augustynek znaną jako Babcia Kasia – ruszył w poniedziałek 3 maja 2021 na przejażdżkę pod dom Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu.

„Chcieliśmy zobaczyć, ile tam jest policji i pokazać im kaczuszkę” – tłumaczy Babcia Kasia. Gdy przez pół godziny objeżdżali okolice domu prezesa Prawa i Sprawiedliwości, wiele par mundurowych oczu śledziło ich tour – policja zgromadziła tam znaczne siły tego dnia.Do ciuciubabki zapraszamy
Podróż powrotna aktywistów z Żoliborza obfitowała w wiele sytuacji rodem z komedii Stanisława Barei. Do mercedesa aktywistów już na Mickiewicza – ulicy z domem prezesa – przyczepił się pierwszy, nieznakowany pojazd policji – granatowy Hyundai. Na pobliskim pl. Wilsona aktywiści kilka razy okrążyli rondo, by się upewnić, że są śledzeni. Hyundai i radiowóz podążali wiernie za mercedesem. Gdy Tadeusz przeglądał później nagrania z kamer samochodowych, zauważył, że już wcześniej ich śledzili – pasażer Hyundaia zakrywał twarz, a kierowca gapił się na aktywistów.

Przed Placem Bankowym w centrum Warszawy złapał ich radiowóz drogówki, pędzący na sygnale. Tadeusz zapytał, czemu tak śpieszyli akurat za nimi. „Kontrola trzeźwości. Rutynowa” – usłyszał od mundurowych. Ale nie zaczęli od badania alkomatem, a od kaczki na masce.

„Czy to nie zasłania?” – pytał się policjant.

„Nie”.

„Może jednak przeszkadza. Proszę ją zdjąć” – nakazał mundurowy z drogówki. Zagadka pościgu na sygnale rozwiązała się.

Auto i dokumenty mundurowi przeglądali dokładnie. Doczepili się do kawałka przeźroczystej taśmy na rejestracji. Gdy drogówka zakończyła kontrolę, od razu na ogonie aktywistów zawisnął kolejny podejrzany pojazd – Opel Astra. „Drogówka prawdopodobnie miała nas zatrzymać do ich przyjazdu” – uważa teraz Tadeusz.

Aktywiści zaczęli się bawić ze śledzącymi – dawali się wyprzedzić, kluczyli, a nieoznakowany pojazd zawracał, doganiał ich, parkował na moment, by ruszyć i ponownie jechać na ich ogonie.

Wkrótce zaczął się wymieniać z Hyudaiem, który aktywiści już znali – raz jedno, raz drugie auto podążało za mercedesem z Babcią Kasią. Gdy aktywiści robili nawrotki, zmuszając policyjne pojazdy do analogicznych manewrów, które ich zdradzały, dołączył trzeci pojazd – Kia Ceed.

Podjechali pod Belweder na spacer. Gdy podchodzili, przy bramie wjazdowej stał jeden policjant. 65-letnia Katarzyna Augustynek stanęła z Tadeuszem jak babcia z wnuczkiem. Spokojnie, bez transparentów, czy wznoszenia haseł. Już po chwili podszedł cały oddział policji i ustawił się szpalerem przed parą aktywistów.

„Poczułem się jak terrorysta” – wspomina Tadeusz.

„A ja ubaw miałam po pachy” – Katarzynę Augustynek sytuacja rozśmieszyła.

Wisienka na tajniackim torcie
W Dolinie Służewieckiej na granicy Mokotowa i Ursynowa, do śledzących dołączył Peugeot. Wszystkie 3 podejrzane pojazdy zmieniały pasy grzecznie dokładnie tak, jak mercedes aktywistów. Gęsiego. Wtedy dopiero Tadeusz zauważył, co łączy wszystkich tajniaków w tych autach – niebieskie maseczki, lekko połyskujące w świetle.

Tadeusz zaczął robić manewry tuż przed linią ciągłą. Te zmuszały śledzące ich auta do łamania przepisów – przejeżdżania na ciągłej. I robili to, a aktywista część udokumentował na swojej kamerze. Auta krążyły za nimi także na rondach po kilka razy, wjeżdżały w ślepe uliczki, zawracały. Na dwupasmowej trasie srebrna Kia nie zdążyła wbić się tuż za mercedesem z aktywistami, więc jechała wolno, ale lewym pasem – do wyprzedzania. A za nim ciągnął się sznur samochodów. Aktywiści upewniali się takimi działaniami, że dane auto ich śledzi.

Gdy zajechali na stację benzynową niektóre, auta wjechały za nimi. Panowie z Kia odjechali, gdy Tadeusz podszedł z telefonem i zastukał w szybę, by ich nagrać. Przejechali na drugą stronę stacji i stamtąd ponownie uciekli, gdy aktywista zbliżył się do nich. Skoda – kolejny, podejrzany pojazd z dwójką smutnych panów w niebieskich maseczkach – odjechała, gdy tylko Tadeusz zaczął wyjmować telefon. „Biegł za nimi tak, że jakiś człowiek pytał się, czy coś się stało” – wspomina Augustynek.

W sumie na stację benzynową na ul. Rodowicza na Ursynowie podjechały za nimi cztery auta. Nie tankowały, nikt nie wychodził, za to odjeżdżali, gdy aktywiści się do nich zbliżyli.

Na koniec tych zabaw wisienka na torcie – aktywiści robili kółka na małej zawrotce ślepej uliczki na Ursynowie. Nieoznakowana granatowa Kia zaparkowała więc obok, czekając, aż wyjadą. Wtedy mercedes zablokował tajniaków.

Babcia Kasia przyłożyła piorun do dachu i zastukała w szybę. Tadeusz nagrywał. „Jeden miał bluzę z napisem »Bandits«. Mówiłam im, że to dobrze, bo są bandytami. Chowali głowy w kapturach” – opowiada.

Po tej akcji nieoznakowane wozy odpuściły. W drodze do domu aktywiści testowali jeszcze, czy ktoś za nimi jedzie, ale już nic nie zauważyli. Zabawa w ciuciubabkę z sześcioma nieoznakowanymi pojazdami policji trwała 2,5 godziny.Do ciuciubabki zapraszamy
Podróż powrotna aktywistów z Żoliborza obfitowała w wiele sytuacji rodem z komedii Stanisława Barei. Do mercedesa aktywistów już na Mickiewicza – ulicy z domem prezesa – przyczepił się pierwszy, nieznakowany pojazd policji – granatowy Hyundai. Na pobliskim pl. Wilsona aktywiści kilka razy okrążyli rondo, by się upewnić, że są śledzeni. Hyundai i radiowóz podążali wiernie za mercedesem. Gdy Tadeusz przeglądał później nagrania z kamer samochodowych, zauważył, że już wcześniej ich śledzili – pasażer Hyundaia zakrywał twarz, a kierowca gapił się na aktywistów.

Przed Placem Bankowym w centrum Warszawy złapał ich radiowóz drogówki, pędzący na sygnale. Tadeusz zapytał, czemu tak śpieszyli akurat za nimi. „Kontrola trzeźwości. Rutynowa” – usłyszał od mundurowych. Ale nie zaczęli od badania alkomatem, a od kaczki na masce.

„Czy to nie zasłania?” – pytał się policjant.

„Nie”.

„Może jednak przeszkadza. Proszę ją zdjąć” – nakazał mundurowy z drogówki. Zagadka pościgu na sygnale rozwiązała się.

Auto i dokumenty mundurowi przeglądali dokładnie. Doczepili się do kawałka przeźroczystej taśmy na rejestracji. Gdy drogówka zakończyła kontrolę, od razu na ogonie aktywistów zawisnął kolejny podejrzany pojazd – Opel Astra. „Drogówka prawdopodobnie miała nas zatrzymać do ich przyjazdu” – uważa teraz Tadeusz.

Aktywiści zaczęli się bawić ze śledzącymi – dawali się wyprzedzić, kluczyli, a nieoznakowany pojazd zawracał, doganiał ich, parkował na moment, by ruszyć i ponownie jechać na ich ogonie.

Wkrótce zaczął się wymieniać z Hyudaiem, który aktywiści już znali – raz jedno, raz drugie auto podążało za mercedesem z Babcią Kasią. Gdy aktywiści robili nawrotki, zmuszając policyjne pojazdy do analogicznych manewrów, które ich zdradzały, dołączył trzeci pojazd – Kia Ceed.

Podjechali pod Belweder na spacer. Gdy podchodzili, przy bramie wjazdowej stał jeden policjant. 65-letnia Katarzyna Augustynek stanęła z Tadeuszem jak babcia z wnuczkiem. Spokojnie, bez transparentów, czy wznoszenia haseł. Już po chwili podszedł cały oddział policji i ustawił się szpalerem przed parą aktywistów.

„Poczułem się jak terrorysta” – wspomina Tadeusz.

„A ja ubaw miałam po pachy” – Katarzynę Augustynek sytuacja rozśmieszyła.

Wisienka na tajniackim torcie
W Dolinie Służewieckiej na granicy Mokotowa i Ursynowa, do śledzących dołączył Peugeot. Wszystkie 3 podejrzane pojazdy zmieniały pasy grzecznie dokładnie tak, jak mercedes aktywistów. Gęsiego. Wtedy dopiero Tadeusz zauważył, co łączy wszystkich tajniaków w tych autach – niebieskie maseczki, lekko połyskujące w świetle.

Tadeusz zaczął robić manewry tuż przed linią ciągłą. Te zmuszały śledzące ich auta do łamania przepisów – przejeżdżania na ciągłej. I robili to, a aktywista część udokumentował na swojej kamerze. Auta krążyły za nimi także na rondach po kilka razy, wjeżdżały w ślepe uliczki, zawracały. Na dwupasmowej trasie srebrna Kia nie zdążyła wbić się tuż za mercedesem z aktywistami, więc jechała wolno, ale lewym pasem – do wyprzedzania. A za nim ciągnął się sznur samochodów. Aktywiści upewniali się takimi działaniami, że dane auto ich śledzi.

Gdy zajechali na stację benzynową niektóre, auta wjechały za nimi. Panowie z Kia odjechali, gdy Tadeusz podszedł z telefonem i zastukał w szybę, by ich nagrać. Przejechali na drugą stronę stacji i stamtąd ponownie uciekli, gdy aktywista zbliżył się do nich. Skoda – kolejny, podejrzany pojazd z dwójką smutnych panów w niebieskich maseczkach – odjechała, gdy tylko Tadeusz zaczął wyjmować telefon. „Biegł za nimi tak, że jakiś człowiek pytał się, czy coś się stało” – wspomina Augustynek.

W sumie na stację benzynową na ul. Rodowicza na Ursynowie podjechały za nimi cztery auta. Nie tankowały, nikt nie wychodził, za to odjeżdżali, gdy aktywiści się do nich zbliżyli.

Na koniec tych zabaw wisienka na torcie – aktywiści robili kółka na małej zawrotce ślepej uliczki na Ursynowie. Nieoznakowana granatowa Kia zaparkowała więc obok, czekając, aż wyjadą. Wtedy mercedes zablokował tajniaków.

Babcia Kasia przyłożyła piorun do dachu i zastukała w szybę. Tadeusz nagrywał. „Jeden miał bluzę z napisem »Bandits«. Mówiłam im, że to dobrze, bo są bandytami. Chowali głowy w kapturach” – opowiada.

Po tej akcji nieoznakowane wozy odpuściły. W drodze do domu aktywiści testowali jeszcze, czy ktoś za nimi jedzie, ale już nic nie zauważyli. Zabawa w ciuciubabkę z sześcioma nieoznakowanymi pojazdami policji trwała 2,5 godziny.Nawet gdy aktywiści dostarczali niezbitych dowodów na śledzenie przez policję – nagrywali np. umundurowanych policjantów w nieoznakowanych autach, które za nimi jeździły – rzecznik prasowy KSP, Sylwester Marczak wszystkiego się wypierał: „To tylko próba stworzenia sensacji” – przekonywał.

„Policja nie jest od tego, by śledzić przeciwników obecnej władzy. A jest do tego wykorzystywana” – tak w 2017 r w programie TVN24 „Czarno na Białym” mówił były policjant, opisując rozkazy, jakie dostawali.

W 2018 roku OKO.press ujawniło taśmy z nagrań operacyjnych policji. Dowodziły one, że dosłownie setki tajniaków śledziły nie tylko członków młodzieżowych organizacji, ale też aktywistów opozycji ulicznej (głównie Obywateli RP) a nawet i parlamentarnej – np. Ryszarda Petru. Ówczesny lider Nowoczesnej wytoczył policji proces, sąd uznał w 2019 roku, że mundurowi inwigilowali go „dla jego dobra”.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Piątek, 14 maja 2021 18:17:03
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Pikieta pod KS Policji - Babcia Kasia prowadzi https://www.facebook.com/VidKOD/videos/299166038498481/
Postów: 3080
Zolnierz
postów: 3080
Piątek, 14 maja 2021 19:08:21
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Babcia Kasia prowadzi- POstKOmune do upadku.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Piątek, 14 maja 2021 19:38:52
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
tak ponieważ postkomuna to rządy pisu
Postów: 3080
Zolnierz
postów: 3080
Piątek, 14 maja 2021 20:04:50
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
POstKOmuna to POstKOmuna. Dobrze wiesz o czym pisze.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Piątek, 14 maja 2021 20:07:21
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
wiem o kim myślisz ale rzeczywistość jest bardziej okrutna Pis to rządy autorytarne jak za komuny
Postów: 3080
Zolnierz
postów: 3080
Piątek, 14 maja 2021 20:14:31
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Rządy autorytarne jak za komuny....
Ty jednak jesteś tępy.
Komuna to totalitaryzm, a nie rządy autorytarne.
GW wiesz, w GW byłeś i taki POzostaniesz.
Żabodukt Postów: 48158
kumak
Żabodukt, postów: 48158
Piątek, 14 maja 2021 20:19:21
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Autorytaryzm od totalitaryzmu różni się tym, że nie dąży do całkowitej kontroli nad życiem społeczeństwa. Totalitaryzm uznawany jest za ekstremalną wersję autorytaryzmu. Podstawową różnicą między systemami jest brak ingerencji w życie osobiste obywateli w przypadku państwa rządzonego autorytarnie.
w powojennej Polsce nikt nikomu nie narzucał kto z kim ma się żenić gdzie mieszkać czy jak swoim dzieciom dać na imię jednak władza była w jednych rękach i nie była przekazywana innej partii- autorytaryzm
Post edytowany
gdzieś indziej Postów: 3889
michal1965
gdzieś indziej, postów: 3889
Piątek, 14 maja 2021 22:25:31
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
@A co zniszczono?

Podaj mi swój adres to przyjadę i wymaluję na domu swoje hasła. Oczywiście farbą łatwo zmywalną.Przecież gwarantuje mi to Konstytucja i konwencje międzynarodowe.
Post edytowany

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK