Dawno mnie tu nie było i widzę, że walka klas twa na dobre. Jak najłatwiej kogoś zdyskredytować? Nazwać go ruską onucą! A przecież jeszcze tak niedawno prawie wszyscy chcieli lizać Putinowi dupę, a PiS był oskarżany o próby wywołania wojny z Rosją. Towarzyszu Kumak, pewnie nie pamiętacie? Na pewno nie pamiętacie! Po-PiSowska retoryka zmienia się w tempie zmian cen paliwa zatwierdzanych przez Komitet Centralny.