22°C

19
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 7.97
PM25: 11.51 (76,71%)
PM10: 12.70 (28,23%)
Temperatura: 22.21°C
Ciśnienie: 1007.78 hPa
Wilgotność: 75.06%

Dane z 05.06.2026 15:05, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Mińsk wolny od Tuska

2215 postów
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 18 lutego 2022 13:08:18
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
mało jest takich gnid jak donek - brukselski lokaj
Post edytowany
Postów: 8965
Zolnierz
postów: 8965
Piątek, 18 lutego 2022 15:30:36
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Mało jest Polaków, którzy zajmowali tak ważne stanowiska......
A, co z tych "ważnych" stanowisk ma Polska?
Tylko konkretnie poproszę. Bo co ma Tusk to wiem.
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Piątek, 18 lutego 2022 16:28:09
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
pani KOPACZ
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 18 lutego 2022 16:30:47
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
herr tusk
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Sobota, 19 lutego 2022 18:12:50
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
MAŁY CZŁOWIEK SIĘ ROZPADA

Aż przykro patrzeć. Mowa oczywiście o byłym premierze Donaldzie Tusku.

Gdyby wiedział, że dostanie takie zadanie, kiedy powinien odpoczywać pod palmami sącząc drinka z parasolką, to chyba by coś wymyślił. O! Choroba... no jasne – covid... Tak sobie rozmyślał.

Lecz długi trzeba płacić. Nie ma litości. A na dodatek aż się trząsł, by dopaść tego Kaczora.



Jestem stuprocentowo przekonany, że Tusk jest klasycznym psychopatą. Nie ma empatii; nie ma sumienia. Skoncentrowany, jak oni wszyscy, na sobie egocentryk, na własnym dobru, przyjemnościach i w tym wypadku – na żądzy władzy. Wtedy, gdy ją osiąga może swobodnie poniewierać ludźmi, manipulować i z nich korzystać. Niech zapieprzają dla niego, bo na dodatek jest również skończonym leniem.

Ci, co go poznali wtedy, gdy jeszcze wspinał się na kominy mogą to potwierdzić.

Micha i marycha. I ciągłe imprezowanie. Raj podwórkowego wirażki.

Musiały to zauważyć czujne i służbowe oczy, raczej słabo mówiące po polsku i uznały, że gość się przyda. Zwabią go obietnicą wspaniałej kariery.

I dostał swoje 5 minut.



Już w czasie jego premierostwa bacznie go obserwowałem. Z uwagą nieprofesjonalnego psychologa. Początkowo miałem wątpliwości, czy Tusk jest psychopatą, czy tylko socjopatą. Różnica jest niewielka. Socjopata posiada jakieś szczątkowe uczucia empatyczne. Psychopata nie ma żadnych. Nauka anglosaska definiuje prosto i krótko – to człowiek kompletnie baz sumienia (conscience). Nie liczy się z nikim. I lubi wszystkimi pomiatać. Czasami jednak potrafi być miły i nawet uroczy. Wtedy należy być bardzo ostrożnym. Bo na pewno coś knuje i cos od ciebie chce. Nie spodziewaj się niczego dobrego. A leń-psychopata wysługuje się wszystkimi dookoła.

Jeśli ktoś zechciałby te spostrzeżenia potwierdzić, to niech obejrzy parę wykładów naszego geniusza fizyki kwantowej, profesora Dragana i porówna z Tuskiem. Ta sama mowa ciała, niekontrolowane ruchy, wymowa i nieskrywana wyższość wobec otoczenia. Tylko w przypadku profesora mamy do czynienia z piękną uczciwością. Sam się przyznał, że jest psychopatą i stara się to kontrolować. Tylko tutaj mamy do czynienia z intelektem w obszarach górnej granicy możliwości ludzkiego umysłu. A co do Tuska, nie sądzę żeby on się wychylał w górę z okolic polskiej średniej IQ ( to 99. Osoba, która osiąga wynik między 115 a 130 jest uważana za inteligentną, między 130-145 już za wybitną, natomiast ilorazem powyżej 145 cieszą się osoby niezwykle zdolne.)



Kiedy szefostwo Wojkowych Służb Informacyjnych dostało zlecenie utworzenia nowej partii, powstała Platforma Obywatelska. Generał WSI Gromosław Czempiński oficjalnie przyznał się do tego (co można sprawdzić w Internecie). Żeby było ładnie i super-demokratycznie na czele stanęło trzech polityków: śp. Maciej Płażyński (zginął w Zamachu Smoleńskim), Andrzej Olechowski (leń jeszcze większy od Tuska, ale tajny agent służb) i właśnie Donald Tusk.

Nie minęło dużo czasu, a Tusk pozbył się dwóch pozostałych przywódców PO. Teraz już sam mógł sobie "pokrólować".

Gdy po głupim błędzie Prawa i Sprawiedliwości Platforma zdobyła władzę, dla Tuska rozpoczął się, jak zapewne będzie na starość wspominał, najpiękniejszy, ośmioletni okres jego życia. BYŁ WŁADCĄ WSZECHMOCNYM! Nie do zdarcia.

Otoczył się głupcami tchórzami, o których wiedział, że nie tylko mu nie zagrożą, ale nawet nie będą usiłowali. Niech by tylko taki Trzaskowski, czy Budka, zaczęli coś knuć i kombinować. Już po chwili mieliby Palikota na karku. Ponadto miał osobistego ochroniarza, znanego jako Cieć, o twarzy seryjnego mordercy, z którym nawet Putin nie chciałby zadzierać.

To były lata... rozmyśla teraz, gdy wyłamuje sobie palce. Armani, Armaniac i Cohiba.



Po ośmiu latach takiego, przepraszam za niewłaściwe słowo, politykowania, jego muza Tante uznała, że pora Donka wypuścić w Wielki Świat. Kazała mu się pakować, zabrać wszystko co potrzeba i jazda do Brukseli. Bo w Warszawie już się zużył, a ewentualna klęska źle by świadczyła o reputacji Bundesligi. No więc spakował Ciecia i śląską rozrywkę po godzinach i pojechał.

W przyszłej stolicy Europy (tylko formalnej, bo prawdziwą oczywiście, ku wściekłości żabojadów, jest Berlin z jego Schwanzparade) Donek dostał nie tylko dostojne, adekwatne do jego ambicji stanowisko, lecz nawet... synekurę! Czyli właściwie nic nie musiał robić. No może czasami podać płaszcz, czy marynarkę, dać się po pysiu poklepać pijaczkowi któremuś, niszczyć paskudnych brytoli, którzy naśmiewali się z Hitlera, oraz najlepsza robótka – straszyć rodaków, ten nienormalny ciemnogród, który – o! Tyle dostaniecie! - ośmielił się, na czele z tym potworem-Kaczorem, zaatakować osobiście jego, potomka Barbarossy (ten to dopiero był rudy), jakimś Dudą. Kiedyś za to zapłacą, mimo tego, że Ula rozwaliła Bundeswehrę. Nie szkodzi – Wowa ma i bombki i rakiety.



Miarka cierpliwości Tante się przebrała, gdy Donald w oficjalnym biurze, konkretnie, w pokoju konferencyjnym, kazał ustawić naturalnej wielkości gipsową figurę Kaczora. Początkowo figura była mu potrzebna, by codziennie sprawdzać, bo czasem mu się dziwnie wydawało, że tak nie jest; iż jego 174 cm wzrostu, to więcej, niż 168 cm Kaczora. Więc regularnie mierzył czy to prawda.

Jednak wkrótce potem, ponieważ teraz aspirował do klasy, gdzie nie wypada haratać w gałę, trenował przy pomocy kija Big Bertha firmy Callaway Golf, tytanowego drivera o maksymalnej główce (jako początkujący miał kłopoty z trafieniem w piłkę) rozmiarów aż 460 cm^3. Oczywiście celował tylko w figurę Kaczora. Cieć mu na czerwono zaznaczył pożądane punkty trafienia, czyli głowa i przyrodzenie.

Tante miłośniczką golfa nie była. Szkockie paskudztwo.



I oto pewnego dnia, gdy obudził się w świetnym humorze, ciągle jeszcze mając w myślach senne marzenia o tych Hawajach, gdzie leży sobie na ultrawygodnym plażowym legowisku, z nieodłącznym koktajlem z parasolką i obserwuje przechadzające się piękności w bikini, albo nawet topless (nie ma już tego wstydu jaki panował w rodzimym Wrzeszczu), trafił go grom z jasnego nieba. Wyczuł coś od razu i szlag trafił całe te Hawaje.



Czy to koledzy mający już dość arogancji kolosalnego nieroba i wałkonia, czy sama Tante, której zapewne usłużne świnie codziennie donosiły o jego grzechach, spowodowały że musi szybko umyć zęby, naoliwić gardło, by to paskudne rrrrrr... nie było aż tak denerwujące i usiąść przed ekranem, połączyć się z Kancelarią i wysłuchać. Najprawdopodobniej, co czuł nawet pod łysiejącym czołem, wysłuchać jaki wyrok został wydany i co go czeka już jutro.

Dobrze kombinował, jak to zwykle kombinuje inteligentny psychopata.

Koniec. Ma się zbierać. I to nie żadne Hawaje czekają. Lub choćby ukochane Dolomity, albo nagroda w gmachu ONZ w Nowym Jorku.

Ma wracać do Polski. Do tego przeklętego kraju i durnego plebsu. I ma zamordować Kaczora. Nie w sensie dosłownym oczywiście. On nie ruski szpion. Ma zrobić wszystko, tak bruździć i kombinować, aby Kaczor, na przykład dostając zawału, albo zakrztusić się pod respiratorem, przestał być kolcem w d. dla Berlina i Brukseli. I dla Kremla oczywiście też. To głównie przez niego Polacken nie mają jeszcze ochoty, pod pozorem – my, Europejczycy, kochajmy się i ściskajmy, jak bracia i kochankowie – zapieprzać za półdarmo na wspaniałych plantacjach szparagów, lub ściereczką ścierać albo szyby Mercedesa nówki, lub pomarszczone tyłki zasłużonych SS-manów.

Wymyślili sobie jakąś kretyńską suwerenność. Od czego on, Tusk, doznawał natychmiastowego skurczu pęcherza.

Ale cóż... walizy i hola do znienawidzonego Vatelandu.



Przez lata spędzone na obczyźnie był skutecznie izolowany i zamknięty jak ślimak w skorupie i wiedział o dzisiejsze Polsce tylko tyle, co mu codziennie raportowali ludzie typu Halickiego, Biedronia, czy Różyczki. Był więc przekonany, że owszem, bedzie pewien znojny wysiłek, ale to stado baranów już jest tak zdesperowane i wściekłe na durniów Kaczora, że potrzeba tylko iskry – właśnie jego, Tuska – Wałęsy-Bis, by przywrócić ich do rozumu i pozwolić im dać się wchłonąć przy pomocy paciorków z Obi, lub Lidla, w masę neoniewolników pracujących dla mądrzejszych, piękniejszych i bogatszych. Co już nawet nie tylko nożem i widelcem potrafią jeść, ale nawet hamburgera pałeczkami.



No i wrócił. I się rypło. I to tak, że Hawajów długo nie będzie. To już Irkuck, albo nawet Władywostok są bliższe.

Kłamały i oszukiwały te brukselskie wywłoki. Szybko się o tym przekonał. Ci ludzie w "tym kraju" patrzyli na niego złym wzrkiem. Dobrze, że nie pluli. Nawet jego niegdysiejsi oficerowie, jak Trzaskowski, Budka, czy ten palant Schetyna, to dzisiaj kanalie, s-syny gotowe go gotować w smole, alb w g.

I co on ma zrobić? Już po paru dniach nabawił się takiej nerwicy, co natychmiast wychwycił ten padalec Kurski z jego ukradzioną TVP, który teraz bez przerwy pokazuje jego ściśnięte pięści, które inaczej dygotałyby tak, że nawet by nie trafił palcem do dziurki w nosie.

Jedna staruszka zbluzgała go publicznie. Druga, nie młoda już pani, wygarnęła mu dosadnie, co o nim myśli i ile jest wart. Co za idiota wymyślił te wizyty na prowincji?! Moje miejsce, myśli Tusk, jest w aucie z zaciemnionymi (i kuloodpornymi) szybami. Tylko tak można obserwować "ten kraj". To motłoch i ciemnogród. Już wiele lat temu Tusk miał o tym pełne przekonanie.

A oni tam w swoich pałacach i luksusowych gabinetach chcą, aby tę barbarzyńską tłuszczę Ojca Rydzyka, Kurskiego i Kaczora przeciągnąć na piękną stronę liberalnej demokracji.



To jakaś paranoja! Nawet Michnik już padł. I teraz ja mam coś zdziałać?!


Tak oto krok po kroku, kawałek po kawałku, ex-premier Donald Tusk, wysłannik europejskiej potęgi, zaczął się rozpadać. Rozpuszczać jak wyciągnięty z zamrażarki Kauflandu lód waniliowy słynnej niemieckiej fabryki Algida.
https://niepoprawni.pl/blog/jazgdyni/maly-czlowiek-si...
Mińsk Mazowiecki Postów: 8438
Aron
Mińsk Mazowiecki , postów: 8438
Niedziela, 20 lutego 2022 05:50:57
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ryży wredny jak mawiał Oluś?
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Środa, 23 lutego 2022 14:08:12
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tusk rozważny i romantyczny



Ostatnimi czasy poddaję się różnym umartwieniom (za moje grzechy!), a jedną z form ekspiacji jest czytanie książek Donalda Tuska. Pisałem już na temat dzieła "Szczerze", gdzie ujawnia on swoją drugą naturę, a mianowicie proroka, który w polityce przewidział prawie wszystko. Tym razem pokutowałem na kanwie utworu "Wybór", popełnionego przez byłego premiera razem z niejaką Anne Applebaum. Występuje ona na okładce dzieła w płaszczu, który był ostatnim krzykiem mody wśród komunistycznej elity w latach pięćdziesiątych. Poza tym jest żoną jakiegoś znajomego Donalda Tuska, którego zasługi oni często w książce podkreślają, posługując się zdrobnieniem Radek. Z kolei Tusk, przewidywalny niczym sweterek w romby, na okładce upozował się na dzielnego szeryfa z obrazu "W samo południe". Mniejsza z tym, skupmy się na meritum tej politologicznej perełki.

Otóż dzieło "Wybór" skomponowane jest na zasadzie personalnych i rzeczowych antynomii. Przykładowo Jarosław Kaczyński występuje w utworze jako cyniczny gracz, natomiast Donald Tusk jako romantyczny wizjoner. Kaczyński eksportujący węgiel z Rosji jest prorosyjskim energetycznym trollem, natomiast Tusk nie mający nic przeciwko sprzedaży Rosjanom polskiego Lotosu jest po prostu heroldem wolności gospodarczej. I tak wszystko, co Kaczyński robi jest w interesie putinowskiej Rosji, natomiast wspomniany Radek, który namawia ukraińskich opozycjonistów, żeby podpisali porozumienie z krwawym satrapą, "mówi to w jak najlepszej wierze".

W tej poetyce za aferą taśmową, która obaliła rząd Tuska "stoi jakiś podejrzany biznesmen, który handlował węglem z Rosją". I wszystko jest jasne, skoro handlował z Rosją, żadnych wątpliwości, ruski agent. Sorry, jest jedna rzecz, która budzi wątpliwość małżonki wspomnianego Radka: "Nie wiadomo, czy FSB bezpośrednio wydawała rozkazy temu biznesmenowi". Natomiast gdy putinowskie media nazywały premiera Tuska "ich człowiekiem w Warszawie" to było zwyczajne ględzenie bez żadnego podtekstu ani znaczenia.

Rurociąg Nord Stream 2? No cóż, Angela Merkel to "polityczka głęboko moralna". Jednak "skapitulowała w sprawie gazu z Rosji i Nord Streamu". Siła złego na jednego. Zatem w domyśle mamy jak na dłoni, że przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej Tuska w tej sprawie nie należy winić ani posądzać o służalczość, skoro nawet Merkel okazała się bezsilna. Wiktor Orban buduje z rosyjską pomocą elektrownię atomową, "kieruje nim żądza władzy i chciwość, chodzi mu o pieniądze". Natomiast budowa przez Niemców na spółkę z Putinem Nord Stream 2 jest niewarta takiej ostrej krytyki. Niemcy nie są chciwi, a Donald Tusk jest przecież rozważny i nie chodzi mu o władzę ani pieniądze.

O smoleńskiej katastrofie małżonka wspomnianego Radka wspomina bez zahamowań i przesądów: "przybywało dowodów, mieliśmy czarną skrzynkę, wiedzieliśmy, co się działo na pokładzie Tupolewa". Pełna transparentność. Małżonka Radka nie wspomina jedynie, że dowody zbierało i śledztwo prowadzili ludzie FSB/KGB pod egidą Putina, bo to przecież przyczynkarstwo niewarte wspomnienia. Tusk z kolei zwraca uwagę jak "istotna jest czysto polityczna kalkulacja Kaczyńskiego". Bo Tusk nie miał żadnej kalkulacji politycznej, gdy godził się na propozycję Putina, by podczas wizyty w Katyniu pominąć, czyli zmarginalizować osobę prezydenta Kaczyńskiego.

Donald Tusk z troską wspomina kolegów samorządowców z PO, którzy "otrzymują podobnie brzmiące listy, których autorzy grożą im śmiercią". Tylko przez roztargnienie nie wspomina o samorządowcach z PIS, którzy padli ofiarą niejakiego Cyby, członka PO. Ale to przecież marginalia. Na koniec zabawna historyjka. Dzieło Tuska i Applebaum ukończono w połowie listopada 2021, czyli zaledwie trzy miesiące temu. Otóż autorzy ubolewają w nim, że "Ukraina zniknęła z polskiej polityki. To jeden z największych błędów ostatnich lat". W świetle obecnych wydarzeń na wschodzie Europy i roli w nich Polski, to jedno z najgłupszych zdań w tej książce.

PS Żona moja mówi, że jeśli mam się umartwiać na serio, to powinienem oglądać powtórki z Sylwestra Marzeń, albo Kids Voice. No, bez przesady, aż takich grzechów to ja na sumieniu nie mam. Zmuszony więc jestem dodać, że umartwiam się także na dziełach historycznych. W czasie największego COVIDU przebiłem się przez utwory Piotra Zychowicza, który nader obficie korzysta z różnych profesorów potwierdzających jego tezy. Generalny wniosek jest dość przygnębiający. Otóż można postawić najbardziej absurdalną, kretyńską czy wręcz groteskową tezę i zawsze znajdzie się profesor, który to podchwyci, a nawet naukowo uzasadni. Profesora dzisiaj można równie łatwo wynająć jak grajka na wesele.
Opublikowano: 23 lutego 2022, 11:25 ; Ostatnia aktualizacja: 23 lutego 2022, 12:56
https://www.salon24.pl/u/seaman/1207634,tusk-rozwazny...
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Środa, 23 lutego 2022 15:24:28
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nad Kaczyńskim i jego bandą chyba ktoś albo coś czuwa. Najpierw zawierucha na granicy z Białorusią i "bohaterska walka" rządu z pandemią, teraz agresja Rosji na Ukrainę. Te tragiczne, było nie było wydarzenia, które nigdy nie powinny mieć miejsca, niestety są doskonałą przykrywką dla pisowskiej mafii w odwracaniu uwagi opinii publicznej od dewastowania prawa, sądownictwa, demokracji, pogłębiającego się kryzysu gospodarczego oraz drastycznej marginalizacji Polski na międzynarodowej arenie. Prezes i jego prymitywni akolici i potakiwacze o wszystko, o inflację, epidemię, drożyznę, rosnące bezrobocie, ceny ropy i gazu, Nord Stream, nawet o obecną agresję Putina obciążają Donalda Tuska, który pomimo, że nie rządzi w Kraju nad Wisłą od przeszło sześciu lat, jest ciągle "chłopcem do bicia" dla cynicznych ignorantów, nieudaczników, jołopów, kłamców, aferzystów i pospolitych rzezimieszków i złodziei z obecnej rządzącej "elity jedynie polskich, katolickich, i prawych patriotów". Tusk, Tusk, Tusk do potęgi entej Tusk, wina Tuska zdrajcy na usługach Berlina, "wnuka dziadka z Wehrmachtu" i "pomysłodawcy" Nord Stream. Chciałbym przypomnieć panu prezesowi oraz jego mafijnej bandzie, że za tego "zdradzieckiego" Tuska import rosyjskiego węgla wynosił w 2015 roku 4,9 mln. ton, a w 2020 roku za "rządu" pisowskich "patriotów" 9,4 mln. ton a więc o ponad 90 % więcej. W roku 2018 było to nawet ponad 13 mln. ton. Należy też przypomnieć, że w 2015 roku Kaczyński szedł do wyborów z hasłami nałożenia embarga na rosyjski węgiel, dzięki któremu Tusk i jego rząd specjalnie niszczyli polskie kopalnie. Dzisiaj po przeszło sześciu latach "uzdrowicielskich" rządów pisu mamy najwyższą po 89 roku inflację, zastój w górnictwie i energetyce zdewastowaną służbę zdrowia, najwięcej zmarłych na covid, zdemolowane sądownictwo i prokuratury, Pegasusa, zniszczoną przez rosyjskich szpicli armię, "cuda" gospodarcze w Ostrołęce i Baranowie, szczecińską stępkę, "polski ład", setki milionów euro kar i wstrzymanie wypłaty funduszy unijnych oraz pisowsko - ziobrowych idiotów w europejskich strukturach ośmieszających nasz Kraj. To tylko niektóre "osiągnięcia" obecnej "władzy", wszystkich nie będę tutaj wymieniał, bo i kilku wołowych skór by na to nie starczyło a i tak 99% z nich, bezkrytyczni zwolennicy obecnego "nowego ładu" przypiszą "winie Tuska" .
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Niedziela, 27 lutego 2022 21:10:51
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
NADZWYCZAJNE SPOTKANIE V KOLUMNY W POLSCE!

W związku z agresją rosyjską na Ukrainę zebrał się w nadzwyczajnym trybie Zarząd PO pod przewodem Donalda Tuska – wyznaczonego przez Niemców na Führera totalnej opozycji. Agresja Putina na Ukrainę pokrzyżowała bowiem wyznaczoną przez RFN misję Człowieka Putina w Warszawie, a więc: doprowadzenie do takiego chaosu w Polsce, by obalić legalnie wybrany rząd Prawa i Sprawiedliwości i powołać marionetkowy rząd z premierem Tuskiem na czele.

Donald Tusk poniósł bowiem tak wielkie zasługi dla RFN i Rosji, że pozostaje jedynym przywódcą V kolumny w Polsce, na którego RFN i Rosja mogą nadal liczyć. Zatem nie zaskakuje, że zarząd Platformy Obywatelskiej podkreślił zagrożenia, jakie dziś stoją przed V kolumną w Polsce:

1.SAMOTNOŚĆ POLSKI - W czasie, gdy rządziła koalicja PO-PSL pod przewodem Donalda Tuska – Polsce nie tylko kibicowała RFN i Unia Europejska, ale także Rosja Putina. Śmiałe plany Tuska, dotyczące likwidacji polskiego przemysłu, w tym polskich stoczni oraz perspektywa likwidacji PLL LOT sprawiły, że RFN i UE liczyła na Tuska i nadal liczy na to, że Donald Tusk dokończy dzieła połączenia Polski z Zachodem, a konkretnie zaś z RFN.

Donald Tusk i Polska przez niego "żądzona” przestała być samotna z chwilą nawiązania bliskich stosunków Donalda Tuska z Władymirem Putinem – zaraz po katastrofie samolotu TU-154M pod Smoleńskiem. Tusk oddał śledztwo Putinowi choć dzisiaj mówi, że w Rosji nie ma wolnych sądów! Podpisał też umowę gazową z Gazpromem do 2035 roku, anulował wyrok sądu arbitrażowego nakazującego Gazpromowi zapłatę Polsce 1,2 mld zł a także zwolnił Rosję z opłat za tranzyt gazu przez Polskę do Europy na okres 10 lat, tj. na kwotę ca. 20 mld zł.

Donald Tusk zobowiązał się też sprzedać LOTOS rosyjskiemu Rosnieftowi, by w ten sposób zapewnić stanowiska we władzach rosyjskiej spółki funkcjonariuszom Platformy Obywatelskiej z woj. pomorskiego. Dzięki Donaldowi Tuskowi zapewniono także dostęp kontrwywiadu Rosji do Polski, zaś minister Ławrow rozpoczął w Polsce szkolenia polskich ambasadorów.

Polska przestała być samotna, gdy w 2011 roku rząd Tuska zlikwidował pułk w Suwałkach, dywizję z siedzibą w Legionowie, wojskową brygadę z siedzibą w Lublinie oraz batalion z siedzibą w Siedlcach. Wtedy to Rosja Władymira Putina uznała, że Donald Tusk jest człowiekiem Moskwy w Warszawie, zaś Donald Tusk uznał, że Putin jest człowiekiem Warszawy na Kremlu! Polska przestała być osamotniona…

Likwidacja baz wojskowych to nie było ostatnie słowo Tuska, by Rosja liczyła na Tuska, jako premiera rządu RP! Jego rząd i ministrowie Klich i Siemoniak w krótkim czasie zredukowali liczbę polskiego wojska do 90 tysięcy po tym, gdy Premier Donald Tusk potwierdził, że 2008 rok jest ostatnim rokiem, w którym obowiązuje powszechny pobór do wojska. Niestety, misja Tuska likwidacji Wojska Polskiego została przerwana po tym, gdy Tusk zmuszony został do ucieczki z Polski po aferze taśmowej.

W sytuacji agresji Putina na Ukrainę niemiecko-rosyjska V kolumna w Polsce nadal liczy na to, że Tuskowi uda się dokończyć plan Zachodu, a konkretnie RFN – by przestać być samotnym. W granicach RFN polski land nie będzie osamotniony!

2.SPORY WEWNĘTRZE I CHAOS - V kolumna zaapelowała o zakończenie sporów polskiego rządu z Donaldem Tuskiem, aby zapewnić Platformie Obywatelskiej przejęcie władzy w Polsce. „Musimy przeciwdziałać chaosowi, ale cały świat musi zobaczyć, że Polska to prawdziwy dom” - podkreślił Tusk. Wprawdzie Donald Tusk nie sprecyzował o jaki dom mu chodzi, jednak w swojej autobiografii pt. "Szczerze" wyznał, że w swoim domu bał się ojca, ponieważ ten go bił, zaś Ewa Tusk, matka Donalda wspominała w wywiadzie, że jej mama i babcia chciały po zakończeniu wojny wyjechać do Niemiec, gdyż były Niemkami...

Oczekiwanie V kolumny, że Polska stanie się prawdziwym domem niemieckim, gdzie dzieci będą bite przez Tuska - Ojca Narodu (zgodnie z zaleceniem red. Lisa) – będzie raczej trudne do zrealizowania.

3. DEZINFORMACJA I DYWERSJA - V kolumna wielokrotnie podkreślała dywersyjne działania TVP, pokazujące nagrania polityków Koalicji Obywatelskiej, atakujących Polskę na granicy z Białorusią a także na forum Parlamentu Europejskiego oraz w organizowanych przez Platformę Obywatelską i jej bojówki KOD zadymach i puczach. Kształtowanie obrazu V kolumny w Polsce, w tym samego Donalda Tuska, jako polskich patriotów jest kluczowe dla przyszłej Polski pod rządami Platformy Obywatelskiej.

4. BEZCZYNNOŚĆ - W sytuacji wojny Rosji Putina z Ukrainą, Donald Tusk uznał za dywersję pokazywane w TVP obrazy z polskich dworców: „Zróbmy wszystko, żeby nie było obrazów z polskich dworców, które by pokazywały, że nie potrafimy pomóc ludziom, którzy uciekają przed wojną”.

Można więc oczekiwać, że w sytuacji bezczynności reżimu PIS-u – na dworcach przy granicy z Ukrainą już wkrótce pojawią przedstawiciele V kolumny z kociołkami zupy, wodą gazowaną oraz z pizzą. Tak, jak to było przy granicy z Białorusią, którą wizytowali przedstawiciele Donalda Tuska w osobach: Marta Lempart z zupą, duet Szczerba-Joński z pizzą oraz biegający pomiędzy Strażą Graniczną poseł KO Franciszek Starczewski, usiłujący dostarczyć wodę gazowaną nacierającym imigrantom – wysłanym przez reżim Łukaszenki
https://niepoprawni.pl/blog/mpyton/nadzwyczajne-spotk...
osiedle szpitalna Postów: 1776
kamerdyner
osiedle szpitalna, postów: 1776
Niedziela, 27 lutego 2022 21:18:56
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ble, ble, ble...myśl nie wklejaj
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Niedziela, 27 lutego 2022 21:21:53
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ble, ble, ble... nie pierdol głuPOt
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Niedziela, 27 lutego 2022 21:32:50
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kogo dzisiaj Tusk obchodzi?
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Poniedziałek, 28 lutego 2022 05:47:30
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
was obchodzi towarzyszu kumak skoro wrzucacie tu swoje bździny
osiedle szpitalna Postów: 1776
kamerdyner
osiedle szpitalna, postów: 1776
Poniedziałek, 28 lutego 2022 06:56:17
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tusk - kto to?
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Poniedziałek, 28 lutego 2022 09:58:02
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ten od wina
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Poniedziałek, 28 lutego 2022 11:46:00
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
trolli ci u nas dostatek ale te dwa głąby POwyżej próbują być średnio śmieszni

żałosne
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Poniedziałek, 28 lutego 2022 12:30:34
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Sailorze ciebie u
I żołnierz nikt nie przebije...takich trzech jak was dwóch nie ma ani jednego
Post edytowany
osiedle szpitalna Postów: 1776
kamerdyner
osiedle szpitalna, postów: 1776
Poniedziałek, 28 lutego 2022 13:58:06
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
trolli ci u nas dostatek ale te dwa głąby POwyżej próbują być średnio śmieszni

żałosne

dziękuję Wielmożnemu Panu sailorowi za komentarz. czy Pana facjatę będzie można ujrzeć na tegorocznym biegu Wilczym Tropem w Mińsku Mazowieckim? jak Pan przyjdzie to buciki Panu wyliżę...miau
Mińsk Mazowiecki Postów: 3889
Silencium
Mińsk Mazowiecki, postów: 3889
Poniedziałek, 28 lutego 2022 16:47:44
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tak jak na naszym spotkaniu...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Poniedziałek, 28 lutego 2022 23:00:51
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
albo tak jak niejaki armr czy jak go tam zwą

a wy dziarski lokaju wyliżcie sobie własną doopę , byle dokładnie

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.

Aktualności

OK